BIEŁ Ł RUS

Ad sačeńnia za top-mieniedžarami da pikantnych dram XIX stahodździa. Jak pracuje detektyŭnaje ahienctva «Reks» Alaksandra Azarava

23.05.2026 / 21:56

Nashaniva.com

Pa słovach Alaksandra Azarava, siońnia heta adzinaje detektyŭnaje ahienctva ŭ Polščy, zasnavanaje biełarusami. Jon raskazaŭ «Našaj Nivie», jak pracujuć detektyvy ŭ Polščy, navošta zamiežnyja inviestary sočać za svaimi dyrektarami i jakija tajamnicy chavajuć staryja kryminalnyja spravy.

Fota: agency-reks.eu

«Biznes jość biznes»

U pačatku našaj razmovy my damovilisia, što hety artykuł budzie tolki pra biznes i my nie budziem zakranać pytańniaŭ i tem, źviazanych z palitykaj.

Pavodle słovaŭ Azarava, jon nie choča, kab pierad apisańniem jahonaj novaj spravy «zasunuli ŭvieś hety brud» z palityčnych razborak. «Biznes jość biznes».

Jon kaža, što siońnia skancentravany na svaim biznes-prajekcie: «My sami pracujem, sami zarablajem hrošy i ni ad kaho nie zaležym».

Što takoje ahienctva Reks

U sacsietkach ahienctva «Reks» publikujucca abjavy pra pasłuhi. Dyjapazon šyroki: ad pravierki kampanij i «siabroŭ vašych dziaciej» da pošuku infarmacyi ŭ archivach pa ŭsim Jeŭrasajuzie.

Nazva, jak pryznajecca zasnavalnik Alaksandr Azaraŭ, źjaviłasia spantanna, ale z dakładnym raźlikam na nastalhiju:

Stylizavanaje łoha ahienctva «Reks»

«Usie my ŭ dziacinstvie hladzieli sieryjał «Kamisar Reks» pra detektyvaŭ. Jon dahetul vielmi papularny, i, kaniečnie, takaja nazva ŭ hałavie zachavałasia, — raskazvaje Azaraŭ. — Kali dumali, jak nazvać, heta pieršaje, što pryjšło ŭ hałavu. Akramia taho niamieckaja aŭčarka ź sieryjała zaŭsiody vyklikała ŭ mianie pazityŭnyja emocyi. Ale ŭ nas napisańnie inšaje, praz «ks» na kancy».

«Heta adzinaje detektyŭnaje ahienctva, adkrytaje biełarusami, bolš takich nie isnuje, — padkreślivaje Azaraŭ. — Ja źjaŭlajusia siabram Polskaha tavarystva licenzavanych detektyvaŭ (PSLD). Licenzija dziejničaje na ŭsioj terytoryi Jeŭrasajuza. To-bok my možam pracavać u luboj krainie ES, treba tolki paviedamić miascovym śpiecsłužbam, kudy ty jedzieš, što ty budzieš pracavać tam u takim horadzie taki pieryjad».

«Biełaja raźviedka» i sačeńnie za dyrektarami

Hałoŭny kirunak pracy siońnia — dapamoha biznesu i OSINT, jaki pa-polsku nazyvajecca «biały wywiad» (biełaja raźviedka). Ahienctva ščylna supracoŭničaje z Nacyjanalnym rejestram daŭžnikoŭ Polščy (KRD).

«Jość šerah pradprymalnikaŭ, jakija adkryvajuć firmy, potym firma ŭvodzicca ŭ daŭhi, jany adkryvajuć novuju firmu, čystuju, i pracujuć pa-novamu, — tłumačyć machlarskija schiemy Azaraŭ. — My možam adsačyć hetyja suviazi i vyznačyć, što čałaviek źjaŭlajecca niadobrasumlennym pradprymalnikam. Kab toj, chto ŭnosić pieradapłatu, užo viedaŭ, što hety čałaviek moža nie vykanać svaje abaviazacielstvy».

Častymi zakazčykami vystupajuć zamiežnyja inviestary, jakija chočuć pravieryć ułasnych top-mieniedžaraŭ. Hałoŭny instrumient tut — prafiesijnaje vonkavaje nazirańnie.

Alaksandr Azaraŭ. Fota prapanavanaje hierojem

«Zamiežnyja inviestary adkryli kampaniju ŭ inšaj krainie, naniali mieniedžaraŭ vyšejšaha źviana i chočuć pravieryć, ci adpaviadaje ich majomasny stan zarobku, — raskazvaje detektyŭ. — Na jakich mašynach jany jeździać, ci zarehistravanaja nieruchomaść na ich svajakach, jakija krainy naviedvajuć, jaki ład žyćcia viaduć. Moža, jon užyvaje narkotyki ci, moža, jon źjaŭlajecca niadobrasumlennym kiraŭnikom i źlivaje kankurentam infarmacyju pra svajo pradpryjemstva».

Šlubnyja kantrakty i sudy

Taksama ahienctva źbiraje dokazy dla sudoŭ pa hramadzianskich i kryminalnych spravach. «Naprykład, my možam zafiksavać u chodzie nazirańnia, što śviedka papiarednie sustrakajecca ź niejkaj zacikaŭlenaj asobaj, jakaja jaho padhavorvaje davać iłžyvyja pakazańni, — dzielicca praktykaj zasnavalnik «Reksa». — Rapart detektyva źjaŭlajecca mocnym dokazam dla suda».

Dalikatnyja siamiejnyja pytańni taksama ŭvachodziać u prajs. «U Polščy padpisvajuć šlubnyja damovy, i ŭ vypadku zdrady tam možna atrymać bolšuju častku majomaści, — kaža Azaraŭ. — Ludzi źviartajucca da detektyva, kab dakazać fakt zdrady, albo kab dakazać pry padziele dziaciej, što druhi bok vychoŭvaje ich nienaležnym čynam».

Usia praca viadziecca ŭ strohim pravavym poli Jeŭrasajuza. «Abaviazkova padpisańnie kantrakta. Tolki pa padpisanym kantrakcie detektyŭ maje prava źbirać asabistyja danyja ludziej, — kaža surazmoŭca. — Heta słužbovaja tajamnica, kanfidencyjalnaść. Ty sabraŭ infarmacyju, addaŭ zakazčyku, usio. Nielha jaje nidzie publikavać, zakazčyk sam vyrašaje, što ź joj rabić: zachavać dla siabie, źviarnucca ŭ palicyju, u sud ci apubličyć».

Rasstrelnyja śpisy KDB i tajamnicy archivaŭ

Druhi vialiki płast pracy — heta pošuk źnikłych ludziej i hienieałahičnyja daśledavańni. Kab čytać staryja dakumienty časoŭ Prusii ci Rasijskaj impieryi ŭ archivach Lublina, Varšavy ci Biełastoka, detektyvam davodzicca raźbirać teksty nie tolki na polskaj ci ruskaj, ale navat na łacinskaj movie.

Alaksandr Azaraŭ. Fota prapanavanaje hierojem

Alaksandr Azaraŭ pryznajecca, što najbolš cikavaja infarmacyja chavajecca mienavita ŭ kryminalnych spravach i pratakołach dopytaŭ. Asablivuju kaštoŭnaść majuć dakumienty pa stalinskich represijach suprać palakaŭ u 1920-1930‑ch hadach, da jakich u Biełarusi siońnia dostupu faktyčna niama.

«Polšča hetyja spravy KDB častkova adskanavała, i jany zachoŭvajucca ŭ Varšavie, i ich možna pahladzieć, — raskazvaje jon. — A ŭ Biełarusi KDB ich nie daje. Tam dastać vielmi składana hetyja dakumienty, zakryvajuć proźviščy, šmat abmiežavańniaŭ… A tut u Polščy značna praściej. Jany dajuć usiu kryminalnuju spravu, jakuju možna całkam adźniać. I kali łaska — tam buduć danyja śviedak, jakija dali pakazańni suprać tvajho prodka, z-za jakich jon atrymaŭ vyšejšuju mieru pakarańnia».

«Niadaŭna ja šukaŭ prodkaŭ adnaho čałavieka, čyjho dziadulu ŭ 1940‑ch hadach vysłali ŭ Kałmykiju padčas repatryjacyi, i hetyja pošuki pryviali mianie ŭ viosku pad Hajnaŭkaj.

Ja znajšoŭ jaho svajakoŭ, vielmi haścinnych ludziej. Haspadar chaty — laśnik u Biełaviežskaj puščy. Akazałasia, što ŭ ich było siem bratoŭ, ale ŭ 1940‑ch tolki adzin ź ich skazaŭ, što jon biełarus, i jaho vysłali ŭ Kałmykiju, tady jak astatnija šeść nazvalisia palakami i zastalisia na radzimie. Choć sami siabie jany nazyvajuć nie biełarusami ci palakami, a «tutejšymi».

Hety vysłany brat byŭ źviazany z Armijaj Krajovaj i mieŭ za plačyma niamieckuju turmu, tamu, chutčej za ŭsio, śpiecyjalna nazvaŭsia biełarusam, kab jaho dobraachvotna vysłali padalej i kab savieckija ŭłady nie pasadzili jaho za kraty».

Alaksandru raskazvali, što niekatoryja nazvanyja «biełarusy» vyjazdžali ŭ vysyłku z cełymi vazami majomaści, z końmi i karovami, ale ŭ hołym kałmyckim stepie stračvali absalutna ŭsio i potym pryjazdžali adtul nazad užo hołyja i bosyja.

«U seksie jon jak źvier»: siamiejnyja dramy minułaha

Staryja dakumienty časta raskryvajuć historyi, vartyja ekranizacyi. Azaraŭ zhadvaje spravu, jakuju jon znajšoŭ u archivie Biełastockaha instytuta vysakarodnych dziaŭčat. Heta było prašeńnie ad spadčynnaj dvaranki Plavaki (imavierna, svajački znakamitaha ŭ Rasijskaj impieryi minskaha advakata Fiodara Plavaki):

«Jana apisvaje svajo harotnaje žyćcio: što muž joj zdradžvaje, bje, i što jon navat «u seksie jak źvier». To-bok lubić «zbačenski seks». U jaje tam vosiem dziaciej, jana ŭciakała praz akno… I jana prosić adnu z kniahiń, kab jaje dziaciej biaspłatna ŭziali na navučańnie, bo jana nie maje hrošaj na ich utrymańnie».

Azaraŭ kaža, što hetyja znachodki pakazvajuć, što sacyjalnyja lifty pracavali navat tady: dzieci vajskoŭcaŭ (naprykład, paranienych u Krymskuju vajnu) i źbiadniełych dvaran mahli vučycca za košt dziaržavy. Uraziŭ detektyva i tahačasny ŭzrovień adukavanaści moładzi.

«U Lublinie znajšoŭ atestat adnaho čałavieka, jaki ŭ himnazii vučyŭsia, za 1906 ci 1908 hod… Anhlijskaj nie było. Jany vučyli łacinskuju, hrečaskuju, francuzskuju i niamieckuju movy, — zachaplajecca Alaksandr. — Heta ludzi byli vielmi adukavanyja ŭ toj čas, kali čatyry movy viedali. Pryčym nie instytut, a himnazija!».

Jašče adna z historyj, jakaja ŭraziła Alaksandra, była napisanaja maładym chłopcam hadoŭ 18‑19 z Vałyni, jaki apynuŭsia ŭ Kijevie. U svaim liście jon piša, što ŭ 1915 hodzie, kali išła Pieršaja suśvietnaja vajna, jaho siamja razam ź inšymi biežancami vymušana była pajechać ratavacca ŭ bok Samary. Pa darozie niemcy zatrymali jaho maci i siaścior, adpraviŭšy ich u niejki łahier, ale jamu razam z baćkam, bratam i dziadźkam usio ž udałosia dajechać da Samary.

List chłopca z Kijeva. Fota z Linkedin Agencja Detektywistyczna REKS

Na hetym trahiedyja siamji nie skončyłasia: baćka nieŭzabavie pamior, i chłopcy zastalisia sam-nasam sa svaim dziadźkam. Adnak rodny dziadźka prosta zdaŭ plamieńnikaŭ u dziciačy dom, zabraŭ usiu ich majomaść i źjechaŭ nazad na Vałyń. Nieŭzabavie pamior i brat chłopca, a jon zastaŭsia adzin.

Chłopiec źbieh z hetaha dziciačaha doma, samastojna dabraŭsia da Kijeva i ŭžo adtul napisaŭ u polski ŭrad, bo Vałyń tady adyšła pad uładu Polščy, z prośbaj viarnuć jaho dadomu.

Mienavita praca ź pieršakrynicami dazvalaje pa-sapraŭdnamu zrazumieć minułaje. «Adna sprava, što napisana ŭ padručnikach — dziaržava choča naviazać svoj pohlad na niejkija padziei, — reziumuje zasnavalnik ahienctva «Reks». — A kali ty akunaješsia ŭ hetyja dakumienty i niepasredna ich čytaješ, ty bačyš zusim inšaje».

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła