BIEŁ Ł RUS

Havary pravilna: dahlad i nadhlad

29.03.2013 / 22:39

Siarhiej Hiezhała

Hetuju pamyłku mnie jak redaktaru davodziłasia pravić tysiaču, a mo i piać tysiač razoŭ. I aŭtary «Našaj Nivy», i žurnalisty inšych vydańniaŭ praciahvajuć błytać słovy «dohlad» i «nadhlad».

Heta vyklikana ŭpłyvam rasiejskaj movy. Pa-rasiejsku «dosmotr» pačynajecca z «d», voś i pišuć aŭtamatyčna…

Miž tym rasiejskaje słova «dosmotr» adpaviadaje biełaruskamu «nadhlad». Praviarać, ahladać — značyć «nadhladać». A voś słovy «dahlad», «dohlad» majuć zusim inšaje značeńnie: kłopat, uvaha. Hladziać, dahladajuć dzicia, staroha.

Jość jašče słovy «pryhlad» (nie pakidajcie kłunkaŭ biez pryhladu), «ahlad» (doktarski ci konkurs-ahlad), «padhlad» (pčoł). Ź imi pamyłki redkija. A voś słova «nadhlad» niekulturna zabytaje.

«Dobry dzień! Mytnia Biełarusi! Padrychtujcie rečy dla mytnaha nadhladu!» Tak pavinny źviartacca mytniki da padarožnikaŭ. I tak pavinny pisać žurnalisty: «Na futbolnym stadyjonie treba ŭsich nadhledzieć. A kali niejki admarozak ŭsio padarvie?».

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła