BIEŁ Ł RUS

Mova naša. Prystupnaja daroha, tupkaja ściežka

28.01.2015 / 22:11

Lavon Malinoŭski

A ja kahadzie viarnuŭsia ź siała. Na maju dumku, kožnamu biełaruskamoŭnamu čałavieku kaniečnie treba raz na niejkuju paru pajechać na viosku, kab vykupacca ŭ stychii žyvoha słova. Takija vandroŭki žyviać movu lepiej za ŭsiakija kursy, knihi dy słoŭniki. Voś i mnie prypomnilisia žyvyja ciopłyja słoŭcy, jakija tak choraša azdablajuć i vyzvalajuć nam dumki.

«Niekali ludzi narabili byli tutaka takich charošych, hładzieńkich, tupkich ściežačak, — raskazvała ciotka Mania, — A ciapier jano ŭžo ŭsio vyšajom pazarostała dy niama jak prajści».

«A jak darohu piaskom pasypali, ta prystupniej stała chadzić».

Hetyja vyrazy: «tupkaja ściežka», «prystupnaja daroha» — abaznačajuć niejkuju vyhodu iści, stan darohi. Tłumačalny słoŭnik (a jon, na ščaście, fiksuje hetyja miłyja sercu słovy) padaje taki prykład z movy piśmieńnikaŭ:

Pierad samaj vioskaj Tyškievič zahadaŭ ludziam razharnucca łancužkom. Śnieh pad haroj miełki, iści było prystupna. Asipienka.

Iści pa jamach bosaj było miakka i prystupna. Ivan Ptašnikaŭ, «Tartak».

My bačym, što «prystupna» značyć «vyhodna iści», pa-rasiejsku kažuć na heta «udobno dla chod́by». Bačycie, ceły ichni vyraz u adnym našym jomkim i trapnym słovie.

A «tupki», «tupka»? Heta, kali daroha abo hrunt dobra zrobleny, prytaptany, hładzieńki.

Tupkaja ściežka tčecca ŭ alešniku, stremicca paŭz adzinokija chutary… Viktar Hardziej, «Biedna Basota».

Bahun spaŭ, a kali kalosy rezka paviarnuli i Łazunok, adčuŭšy tupki balšak, pajechaŭ žvaviej, ačnuŭsia… Vinceś Mudroŭ «Bahun».

Ja vielmi lublu vuzkija ściažynki. Asabliva kali ludzi vytoptvajuć ich nasupierak usim «horadabudaŭničym» i «dobraŭparadkavalnickim» płanam našych zaŭsiody surjoznych čynoŭnikaŭ. Moža pryjdzie kali taja para, kali i našaja dziaržava pačnie chadzić tupkimi, hładzieńkimi ściežačkami našych dobrych, pracavitych ludziej.

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła