Śpiavačka Žanet, jakaja sfatahrafavałasia ź simvolikaj «DNR»: «Jaki kašmar! Ja navat nie zaŭvažyła»
Biełaruskaja śpiavačka Žanet apublikavała ŭ sacyjalnych sietkach dziŭnaje sełfi. Jana i jaje dačka Łaŭra sfatahrafavalisia na fonie raściažki «Danieckaja narodnaja respublika».
«Siońnia my z kocikam zapalvali!!!» — napisała śpiavačka.
Što heta było? Z takim pytańniem «Naša Niva» źviazałasia z Žanet.
Spačatku śpiavačka nie mahła zrazumieć, pra jakuju raściažku i jaki fotazdymak idzie havorka. «A! Učora my vystupali ŭ Domie kultury Sienicy dla asacyjacyi šmatdzietnych baćkoŭ «Biełaja Ruś». Nu i fatahrafavalisia kala vialikaha lusterka ŭ studyi. Niejkaja stužka tam visieła… — paśla ŭzhadała jana. — Čyrvonaje niešta, siniaje… Navat nie źviarnuła ŭvahu!»
Žanet zapeŭnivaje, što nie mieła namieru padtrymlivać terarystyčnaje ŭtvareńnie. «Kašmar jaki! Moža, lepš vydalić hety zdymak?» — kamientuje jana, daviedaŭšysia, što ŭkrainskija ŭłady pilna adsočvajuć muzykantaŭ, jakija parušajuć zakanadaŭstva krainy.
Urešcie rešt, Žanet skadravała vyjavu tak, kab raściažki «DNR» nie było vidać.