50 hadoŭ spoŭniłasia kultavamu biełaruśfilmaŭskamu «Buracinu»
Jaho premjera adbyłasia na savieckim telebačańni 1 i 2 studzienia 1976 hoda.
Dvuchsieryjny muzyčny telefilm pavodle kazki Alaksieja Tałstoha byŭ nadzvyčajna papularny, a vyrazy ź jaho piesień bytujuć u havorcy dahetul.
Mnohim pamiatajecca finalnaja pieśnia filma:
Jak i pieśnia kata i lisy: «Na duraka nie nužien nož, Jemu s tri koroba navrieš, I diełaj s nim čto choš… Kakoje niebo hołuboje, My nie storońniki razboja…»
Staromu stalaru Džuzepe na mianušku «Šyzy nos» traplajecca palena, ź jakoha jon źbirajecca zrabić nožku dla stała. Palena zapiščała čałaviečym hołasam, i Džuzepe padaryŭ jaho svajmu siabru, katrynščyku Karła, kab toj vyrazaŭ draŭlanuju lalku. Karła zrabiŭ lalku, nazvaŭšy jaje Buracina…
«Lapis Trubiacki» pieraśpiavaŭ finalnuju pieśniu z «Buracina», zamianiŭšy słovy na «Łu-ka-šien-ko». Jana była chitom u minskich kłubach 90-ch.