U Krupkach prodažy siemak bjuć rekordy. Ale chto abjadaje miascovyja kramy?
U hetym rajcentry Minskaj vobłaści z pačatkam zimy nazirajecca sapraŭdny bum prodažu siemak. Tolki ŭ adnoj sietkavaj kramie za dzień raspradajuć 50 kh hetaj pradukcyi. Pradaŭcy razvodziać rukami: kuplajuć adrazu mnoha — minimum pa try ŭpakoŭki pa 0,5 kh. A časam i bolš.
Jak tolki vypaŭ śnieh i ŭdaryŭ maroz, u Krupski rajon prybyli samyja fotahieničnyja klijenty z dobrym apietytam, piša «Minskaja praŭda».
U adnym z dvaroŭ na ŭskrainie horada — u sadovym tavarystvie «Novaje Žyćcio» — užo nie pieršy hod kala karmušak razyhryvajucca sapraŭdnyja ptušynyja śpiektakli. Akazvajecca, tyja samyja kiłahramy siemak z kram pieratvarajucca ŭ «mieniu ad šefa» dla ptušak.
Minčanka Alaksandra Šarajeva pryjazdžaje na vychadnyja na lecišča da śviokra i kožny raz arhanizoŭvaje śviatočny pačastunak dla ptušak. Voś užo piać zim jana zakuplaje siemki (nie smažanyja) i krupy vialikimi partyjami. Nie zabyvaje i pra inšyja łasunki.
— Sinicam — syryja siemki i niesalonaje sała, vierabjam — jačmień. Hałoŭnaje: ničoha smažanaha i nijakaha chleba! — dzielicca Alaksandra.
Karmuški ź vialikich płastykavych butelek jana zrabiła sama. Nasypaje, pierakulvaje i padviešvaje, jak na fota, i minimum na 7 dzion ptuški zabiaśpiečanyja kormam. Na takuju haścinnaść na tydzień idzie da 3 kiłahramaŭ siemak. A dla asablivych vypadkaŭ — naprykład, kab źniać na videa sojku i inšych redkich ptušak — «bankiet» siervirujecca prama na nakryŭcy ad rondala.
U zvyčajnym žyćci Alaksandra — švačka. A ŭ vychadnyja dziaŭčyna stanovicca sapraŭdnaj «ptušynaj režysiorkaj». Kab złavić žyvyja kadry, jana stavić telefon na štatyŭ prosta kala karmuški i adychodzić.
— Ptuški zvykajuć da spakojnaj abstanoŭki, pierastajuć saromiecca i latajuć da «stałovaj»: svaracca, dzielać siemki i pazujuć, — raskazvaje jana.
A ŭ ahraharadku Zamki Alena Hubanava arhanizavała dla ptušak sytny «fastfud». Pakolki ŭ haspadarcy trymajuć parasiat, dla sinic zaŭsiody hatovy vialiki kavałak sała. Nie adstaje i maładoje pakaleńnie.
U pasiołku Krupskim majstar lesu Novakrupskaha leśnictva Alaksandr Dubroŭ pravioŭ dla miascovych školnikaŭ urok pra toje, jakimi pavinny być karmuški i čym možna karmić lasnych ptušak zimoj. Raskazaŭ taksama, jakaja ježa im supraćpakazanaja.
Dzieci ŭ školnym laśnictvie, jakoje pracuje ŭžo šmat hadoŭ pry škole, vučacca, što ŭ maroznuju paru karmić ptušak treba rehularna.
— Sinicy, vierabji i hili, inšyja ptuški zapaminajuć «dobryja miescy» i raźličvajuć na nas u samyja lutyja marazy, — dzielicca viedami i dośviedam Alaksandr. — Chlebam ich karmić nielha. A voś syryja siemki, krupy i niesalonaje chatniaje sała, a taksama jahady —najlepšy pačastunak.
Aktyŭnyja zakupki siemak u Krupkach — nie prykmieta deficytu. Heta chutčej znak dobrych sercaŭ miascovych žycharoŭ. Dziakujučy haradskoj sietcy sacyjalnych stałovych dla ptušak, a taksama «miescaŭ hramadskaha charčavańnia» ŭ inšych nasielenych punktach, zima dla ich prachodzić značna ciaplej i sytniej.