Śpiecnazaviec skončyŭ žyćcio samahubstvam u Piečach
Usio adbyłosia ŭ noč ź piatnicy na subotu. Sałdat terminovaj słužby minskaha śpiecnaza ździejśniŭ suicyd u vajennym haradku Piečy. Jaho tudy nakiravali «na vučeńni», piša «Lusterka».
Fota: v/č 3214
Maładoha čałavieka zvali Maksimam, jon rodam ź vioski Padkraičy Biarozaŭskaha rajona.
20‑hadovy chłopiec niadaŭna skončyŭ Biełaruskuju dziaržaŭnuju akademiju avijacyi. Tam jon vučyŭsia na adździaleńni siaredniaj śpiecyjalnaj adukacyi i atrymaŭ śpiecyjalnaść technika pa ramoncie pavietranych sudoŭ.
Maksim chacieŭ być lotčykam, ale vosieńniu minułaha hoda jamu pryjšła pozva z vajenkamata. Zdaroŭje ŭ chłopca było dobraje, tamu jamu prapanavali słužbu ŭ śpiecnazie ŭ Minsku — u vajskovaj častcy 3214, abo 3‑j asobnaj Čyrvanaściažnaj bryhadzie śpiecyjalnaha pryznačeńnia. Jana ŭvachodzić u strukturu ŭnutranych vojskaŭ. Słužyć tam Maksim pavinien byŭ paŭtara hoda.
Pavodle źviestak «Lusterka», u Piečach, dzie Maksim ździejśniŭ suicyd, jaho i sasłužyŭcaŭ nakiravali «na vučeńni». Inšych padrabiaznaściaŭ vyśvietlić nie ŭdałosia, jak i pryčynu samahubstva.
Pavodle infarmacyi vydańnia, małady čałaviek skardziŭsia siabram na dziedaŭščynu.
Aficyjna ni Ministerstva abarony Respubliki Biełaruś, ni Ministerstva ŭnutranych spraŭ Respubliki Biełaruś hety vypadak nie kamientavali.