BIEŁ Ł RUS

«Mianty chadzili pa hałovach źviazanych ludziej». Eks-palitviazień pra pinskuju spravu, hod u ŠIZA i turemnuju salidarnaść

20.05.2026 / 16:00

Nashaniva.com

«Pinskaja sprava» stała adnoj z samych masavych i biesprecedentna žorstkich u historyi biełaruskich pratestaŭ. Adzin ź jaje fihurantaŭ, Viačasłaŭ Rahaščuk, u pramym sensie adbivaŭ mirnych ludziej ad AMAPu viečaram 9 žniŭnia 2020 hoda. Były palitviazień prabyŭ u źniavoleńni šeść hadoŭ, straciŭ biźnies i siamju, atrymaŭ 57 rapartaŭ ad administracyi kałonii i pravioŭ 237 sutak u karcary. U Pinskim adździaleńni milicyi pinčuka źbivali da straty prytomnaści i śviadoma admaŭlali ŭ miedycynskaj dapamozie. Viačasłaŭ raspavioŭ «Viaśnie» pra turemnuju salidarnaść, dapamohu Alesiu Puškinu ŭ jaho apošnija dni i pra toje, čamu ni pra što nie škaduje.

— Davajcie pahutarym pra ciapierašni čas, adaptacyju i žyćcio ŭ Varšavie. Jak vy siabie adčuvajecie ciapier, jak prachodzić vaš zvyčajny dzień?

— Ciapier u mianie žyćcio vielmi naładžvajecca. Ja nie bajusia, što mianie znoŭ pasadziać u turmu. Chacia byli takija namioki, kali ja stanaviŭsia na nahlad u Biełarusi: mnie skazali rychtavacca, što pajedu dalej siadzieć. Ciapier usio narmalna. Miedycynaj zajmajusia, na pracu chadžu — buduju draŭlanyja karkasnyja damki. Narmalnaja praca, hodny zarobak. Mnie padabajecca. Pa viečarach hulaju pa Varšavie, pa centry. Ahladajusia. Razumieju, što budu žyć tut, napeŭna, da kanca žyćcia. Vyjšaŭ ja 25 lutaha 2026 hoda, a pryjechaŭ u Varšavu 18 sakavika. Zusim niadaŭna.

— Ciapier vy žyviacie ŭ šełtary. Jak uładkavany vaš pobyt tut? Ci dapamahaje takoje asiarodździe — być pobač ź ludźmi z padobnym dośviedam?

— U šełtary žyvuć ludzi, jakija prajšli praktyčna toje ž samaje, što i ja. Niekatoryja ŭ kałonii byli, niekatoryja na «chimii» z nakiravańniem, niekatoryja prosta svoječasova źjechali, inakš taksama siadzieli b u łahiery. Dobry kalektyŭ, u nas niama nieparazumieńniaŭ. Dapamahajuć nam praduktami. My razmaŭlajem, źbirajemsia, kab abmierkavać niejkija prablemy.

— Ci ciažka było pačynać usio z nula ŭ novaj krainie?

— Było ciažka. Z pracaj dapamoh moj siabar, jon taksama adbyvaŭ pakarańnie ŭ adnoj kałonii sa mnoj — u PK-22 «Vaŭčynyja nory», tolki jon vyzvaliŭsia ŭ 24-m. Kali ja pryjechaŭ, jon daviedaŭsia, što ja ŭ Varšavie, adrazu mianie znajšoŭ, padkazaŭ, kudy ŭładkavacca. Usiudy dobra, kali šmat siabroŭ.

Jak ty žyŭ u kałonii, tak da ciabie staviacca i paśla vyzvaleńnia. Tut u Varšavie znachodzicca vielmi šmat chłopcaŭ, jakija sa mnoj adbyvali pakarańnie, ja z usimi maju znosiny, u mianie jość praktyčna ŭsie ich kantakty.

Ja adčuvaju siabie tut u absalutna poŭnaj biaśpiecy. Narod pryjazny, nichto nidzie nie kanfliktuje. Palicyja nie chodzić pa dvarach, kab ciabie zatrymać, jak u Biełarusi. Tut usio pa-inšamu, adekvatnaja kraina.

— Ź jakimi hałoŭnymi ciažkaściami vy sutykajeciesia paśla vyjezdu ź Biełarusi?

— Usio zaležyć ad čałavieka. Kali tabie ŭsio cikava, to budzie lohka davacca [adaptacyja]. Ciažkaści jość z bankami: rachunak adkryć nielha, kartku, bankaŭskija pasłuhi niedastupnyja. U astatnim heta čysta adaptacyja.

Vielmi składana pieršy čas adaptavacca da znosin ź ludźmi paśla kałonii, tamu što svoj maksimalny termin, 6 hadoŭ, ja adsiadzieŭ ad zvanka da zvanka.

Ja razmaŭlaju z usimi, u mianie atrymlivajecca, ale pra što im raskazvać? Ja imknusia nie raskazvać pra kałoniju, tolki kali ludzi sami cikaviacca — tady raspaviadaju. Mnie prosta nie chočacca ŭspaminać tyja časy.

Ja razumieju adno: kali b ja zastaŭsia ŭ Biełarusi, maim baćkam i blizkim było b našmat ciažej ad taho, što ja znoŭ siadžu ŭ kałonii. Tam praktykujucca roznyja mietady. Mnie lepš być tut.

— Jak raspaviadali niekatoryja eks-palitviaźni, źniavoleńnie zrujnavała ich siemji. Ci paŭpłyvali 6 hadoŭ niavoli na vašyja stasunki ŭ siamji?

— Ja vyjšaŭ z kałonii, mianie sustrakała maci i rodnaja siastra. Žonka nie sustrakała. Na toj momant jana sa mnoj nie raźviałasia, i ja dumaŭ, što ŭ mianie ŭsio budzie narmalna, a atrymałasia voś tak.

Jana pastajanna pryjazdžała na spatkańni, ničoha nie kazała. Dla mianie było b lepš, kali b mnie adrazu skazali praŭdu. Kali čałaviek vychodzić z kałonii i daviedvajecca takoje, mohuć być roznyja reakcyi — psichałahična nieŭraŭnavažany moh by narabić spraŭ.

Ja ŭsio ŭspryniaŭ narmalna, pahavaryŭ ź joj i pryniaŭ dla siabie rašeńnie, što mnie praściej pačynać žyćcio nanova.

Narmalny, adekvatny mužyk u taki momant abaraniŭ by žančyn i dziaciej, tym bolš jany pryjšli tudy naohuł bieź ničoha

— Davajcie vierniemsia ŭ žnivień 2020 hoda. Što vy pamiatajecie pra padziei ŭ Pinsku?

— Sa svajoj «padzielnicaj» (jak skazali mianty) Alenaj Maŭšuk my ŭdvaich pieršyja pabiehli abaraniać ludziej, kali ich akružyli i pačali źbivać. Kala Pinskaha harvykankama stajali žančyny, mužčyny, dzieci. Jany čakali padliku hałasoŭ. Stajali, razmaŭlali, nie kryčali, ničoha takoha nie rabili. Ludziej było niašmat. Z boku skvieryka ich uziaŭ u koła AMAP i pinskija pravaachoŭnyja orhany.

Byli siłaviki ŭ abmundziravańni i ŭ formie biez apaznavalnych znakaŭ. Ludziej prosta atačyli i pačali vielmi mocna ściskać koła, pačałasia ciskanina. Mianty pačali źbivać ludziej.

Adzin mužčyna vyrvaŭsia praz parapiet, uvieś u kryvi, i pačaŭ uciakać. Ja heta ŭbačyŭ i pabieh abaraniać. Praz paru chvilin pabiehli astatnija. Nam udałosia adsunuć koła kala prachodu, i ludzi (dzieci, žančyny) pačali adtul uciakać. Było vielmi surjozna. Narmalny, adekvatny mužyk u taki momant abaraniŭ by žančyn i dziaciej, tym bolš jany pryjšli tudy naohuł bieź ničoha.

— Heta byŭ vaš pieršy ŭdzieł u pratestach? Jakoj była atmaśfiera ŭ horadzie ŭ tyja dni?

— Ja braŭ udzieł paru razoŭ u dziasiatym hodzie, kali Milinkievič bałatavaŭsia ŭ prezidenty. Jon pryjazdžaŭ u Pinsk, ja ź im mieŭ znosiny. Ja daŭno razumieŭ, što ŭłada chłusić. Prychodziŭ, kali źbirali podpisy. Ale ŭ nas u horadzie nikoli nie było takich demanstracyj i takoj žeści, jak u žniŭni 2020 hoda. Tady, u dzień vybaraŭ, atmaśfiera była zvyčajnaja, pryjaznaja: ludzi vyjšli ŭ horad pasłuchać vyniki vybaraŭ, radavalisia. Nichto nikoha nie biŭ, ludzi pamiž saboj nie łajalisia, pjanych nie było.

Ja nie viedaju, čamu hetyja ŭrody-siłaviki pačali zajmacca hvałtam. Narod im hetaha nie daravaŭ. U nas u Pinsku vielmi šmat naroda zaŭsiody hałasavała suprać Łukašenki, tamu što ŭsie viedali, što jon falsifikuje vybary.

Jak tolki adčynilisia dźviery va ŭčastak, ja pačuŭ, što ŭvieś ŭčastak kryčyć. Usia padłoha tam była ŭsłana źviazanymi ludźmi, jakija lažali adzin na adnym, i pa ich, pa hałovach i rukach, chadzili supracoŭniki

— Jak adbyłosia vaša zatrymańnie? Vy čakali, što za vami pryjduć?

— Heta adbyłosia ŭviečary 10 žniŭnia 2020 hoda.

9‑ha čysła ŭsich miantoŭ u horadzie razahnali, jany pachavalisia. Prylacieŭ śpiecnaz na viertalotach, jaho taksama razahnali, i jany ŭciakli chavacca ŭ harvykankam.

Uviečary 10 žniŭnia ja išoŭ pa horadzie z rodnaj siastroj i plamieńnikam (jamu było 12‑13 hadoŭ). Padjechała sierabrystaja «Łada», adtul vybiehli čaćviora ŭ zvyčajnym adzieńni. Jany adrazu adšturchnuli plamieńnika, jon upaŭ.

Ja moh by ad ich adbicca, jany b mianie nie zatrymali. Ale ja vyrašyŭ, što lepš niachaj plamieńnik ź siastroj iduć damoŭ, a ja pajedu ź imi. Jany nadzieli mnie zabaronienuju płastykavuju ściažku, mocna pieracisnuli ruki, pasadzili na zadniaje siadzieńnie pasiaredzinie.

Adrazu ž nanieśli ŭdar u bok vucha, u mianie pajšła kroŭ. Paśla hetaha nanieśli jašče 5‑6 udaraŭ u vobłaść hałavy. Jany zabirali prosta ŭsich zapar na vulicy.

— Što adbyvałasia, kali vas pryvieźli ŭ milicyju?

— Pryvieźli mianie na Kirava, 53, u HAUS.

Tam stajała šarenha supracoŭnikaŭ śpiecnaza ŭ abmundziravańni, sa ščytami i dubinkami, čałaviek pa 15 z kožnaha boku. Ja išoŭ praz hety kalidor, i jany mianie źbivali.

Jak tolki adčynilisia dźviery va ŭčastak, ja pačuŭ, što ŭvieś ŭčastak kryčyć — kryčali ludzi, jakich źbivali. Unizie byŭ vialiki cir, i, jak akazałasia, usia padłoha tam była ŭsłana źviazanymi ludźmi, jakija lažali adzin na adnym, i pa ich, pa hałovach i rukach, chadzili supracoŭniki.

Mianie zaviali na druhi pavierch. Na padłozie z kafli lažała kala 10 čałaviek, byli łužyny kryvi. Ja zrazumieŭ, što mnie chutka kapiec. Hałava ŭ mianie raspuchła i była ŭ try razy bolšaja, čym zvyčajna.

Kroŭ z vucha ciakła až da 18 žniŭnia.

Mianie kinuli na padłohu, chvilin praź piać padyšli 8‑9 miascovych miantoŭ. Adrazu nanieśli ŭdar dubinkaj pa chrybietniku. Ja pierastaŭ adčuvać ruki i nohi, padumaŭ, što złamali chrybietnik. Ja pačaŭ ź imi łajacca: za što jany mianie źbivajuć i zajmajucca biezzakońniem?

Jany byli biez masak. Ja paviarnuŭ hałavu i paznaŭ dvaich: adzin vučyŭsia z maim siabram, druhi zajmaŭsia sportam. Kali adzin ź ich zrazumieŭ, što ja jaho paznaŭ, nie viedaŭ kudy dziecca. Jany źbivali mianie rukami i nahami chvilin 20-40, bili pa hałavie, pa bakach, pa nahach.

— Jany choć niejak reahavali na vašyja słovy ci prosta praciahvali bić?

— Jany źbivali, potym pierastali.

U hety momant ja pačuŭ kryk dziaŭčyny: «Nie čapajcie mianie, što vy robicie!» U kut, dzie stajała śmietnica, palacieli jaje majtki i stanik. Ja paviarnuŭsia i kažu: «Vy nie achrenieli? Zajmajeciesia hłupstvam». Za heta mianie znoŭ pačali źbivać. Kryku dziaŭčyny ja bolš nie čuŭ. Tak ja pralažaŭ źviazany ŭ kalidory da 4‑j ranicy. Pieryjadyčna raz u dźvie-try hadziny jany prychodzili i źbivali mianie i jašče dvaich mužykoŭ. Potym mianie zaciahnuli ŭ pinski IČU.

— Vy fiksavali paboi?

— Tak, 14 žniŭnia moj advakat pryvioŭ sudmiedekśpierta. Jon zafiksavaŭ usio na videa i fota.

Było raśsiačeńnie na hałavie, zastaŭsia šnar pad vałasami. Hiematoma była vielizarnaja, na baku zastałosia ŭzdućcie.

U mianie jość dakumienty ab źniaćci pabojaŭ i ab zaviadzieńni kryminalnaj spravy na supracoŭnikaŭ HAUS. Ale spravu zamiali. Arhumientavali tym, što nibyta videakamiery ŭ toj dzień nie pracavali z-za mocnaj navalnicy, chacia nieba było jasnaje. I tamu niby niemahčyma dakładna vyśvietlić, ci sapraŭdy mianie źbivali.

Kali mianie tolki pryvieźli ŭ Baranavickaje SIZA, supracoŭnik pahladzieŭ na mianie i spytaŭ, adkul mianie takoha pryvieźli, tamu što ŭ takim stanie jany nie majuć prava prymać.

Ja adkazaŭ: «Heta vašy kalehi ŭ Pinsku źbili». Jon padumaŭ i kaža: «Dobra. Tak i zapišam, što ty ŭpaŭ z rovara».

Tam usio było kuplena, jany adzin adnaho prykryvali. Karupcyja i kruhavaja paruka.

— Jak doŭha vy byli ŭ IČU i SIZA? Ci vam akazvali miedyčnuju dapamohu?

— U IČU ja siadzieŭ z 10 pa viečar 14 žniŭnia. U kamiery na 4 miescy nas było 17 ci 18 čałaviek. Spali pa dvoje na łožku. Mocna źbityja pastajanna lažali, inšyja stajali abo mianialisia. Niekatoryja naohuł nie mahli prysieści z-za adbitych orhanaŭ.

Na praciahu čatyroch sutak mianie pastajanna vyvodzili na dopyty i pa darozie źbivali.

Adnojčy padviesili za kajdanki na trubu, ja visieŭ dźvie hadziny.

Tualeta nie było — prosta viadro ŭ kucie. Vadu davali pić žorstka chłaravanuju, nieprydatnuju dla pićcia.

U SIZA Baranavičaŭ ja prasiadzieŭ kala hoda. Nijakaj mieddapamohi nie było. U kałonii lekary pryjazdžali raz na paŭhoda, ja zapisvaŭsia na pryjom, ale majo proźvišča vykreślivali sa śpisaŭ.

Zimoj 2020 hoda ŭ SIZA lekar prynios mnie tabletku prosta ŭ papiercy. Ja vypiŭ, nočču mianie skruciła kurčami, dumaŭ, pamru. Na ranicu vanitavała kryvioju. Paśla hetaha vyrašyŭ u ich tabletki nie brać.

U pieradačach leki byli zabaronienyja. Tolki adnojčy, užo ŭ kałonii, mnie dazvolili atrymać miedyčnuju banderol ź lekami ad baćkoŭ.

Paźniej u mianie ŭ SIZA byŭ vypadak straty prytomnaści: cisk zaškaliŭ, tresła. Lekar pryjšoŭ praz 20 chvilin, zrabiŭ ukoł i skazaŭ, što heta, napeŭna, byŭ mikrainsult. Aniamieŭ miezieniec. Nijakich abśledavańniaŭ nie pravodzili.

U SIZA ŭmovy byli ciažkija: na voknach «viejki» (žaleznyja žaluzi), śviatła i pavietra niama. Na padłozie ŭ kamiery była kafla, pastajanny choład.

Kožny dzień u 11 ranicy prymušali myć kamieru. Niezaležna ad taho, źbity ty ci nie — myjuć usie. Inakš karcar. Paśla ŭborki stajała mocnaja syraść. Ale my žyli kalektyŭna, dapamahali adno adnamu.

— Vy prajšli vielmi mocnyja vyprabavańni. Adkul vy brali siły trymacca?

— Ja razumieŭ, što na voli mianie čakajuć baćki, siastra, dzieci. Vyrašyŭ dla siabie, što mušu vyjści narmalnym čałaviekam. Ja i sam dapamahaŭ chłopcam u kamiery. Kali lutavaŭ karonavirus, karancinu nie było. Ja mieŭ znosiny z chvorymi, ale nie zachvareŭ. Ad pryščepak admaŭlaŭsia, za što siadzieŭ u ŠIZA.

Pieršy čas listy da mianie nie dachodzili. Niejak pryjšoŭ cenzar, prynios adrazu kala 20 listoŭ ad absalutna nieznajomych ludziej, skazaŭ «vybačaj» i addaŭ ich. Astatnija listy, vidać, źniščalisia. Ja razumieŭ, što ludzi mianie padtrymlivajuć.

— Raspaviadzicie, jak prachodziŭ sud, što kazali padčas pasiadžeńnia inšyja fihuranty «pinskaj spravy»?

— Nas było 14 čałaviek, usie zvyčajnyja hramadzianie, my adno adnaho nie viedali i paznajomilisia ŭžo tolki na zakryćci spravy. Była žančyna ź piaćciu dziećmi, jaje sudzili razam z mužam. Sprava była sfalsifikavanaja, usio vyrašana zahadzia. Na mianie zaviali 1, 2 i 3 častki 293 artykuła (masavyja biesparadki), ale dakazali tolki druhuju.

Na dopytach mianie źbivali, patrabavali pryznacca, dzie ja schavaŭ 20 dołaraŭ, jakija mnie nibyta zapłacili. Ja adkazvaŭ: «Heta vam, napeŭna, zapłacili, kab vy ludziej bili».

Ja nie chavaŭ, što ŭžyŭ siłu da milicyi. Ja pravilna zrabiŭ: adzin raz jany ciahnuli dzicia za vucha, ja jaho zabraŭ i adpraviŭ damoŭ.

Druhi raz troje siłavikoŭ sa ščytami źbivali dziaŭčynu, jakaja siadzieła na asfalcie. Ja adahnaŭ ich brusam, jaki lažaŭ na ziamli.

Mianie apaznali ŭ HAUS. Na sudzie mianty płakalisia i patrabavali hrošaj (materyjalnaj kampiensacyi). Kalektyŭnaja pozva skłała kala 278 tysiač rubloŭ. U šmat kaho z padzielnikaŭ baćki biednyja. Maje baćki pahašali hety isk: pradali moj bus, hruzavik, lehkavuju mašynu, śpisali hrošy z rachunkaŭ.

— Jak vas sustreli ŭ kałonii i kim vy tam pracavali?

— 19 lipienia 2021 hoda mianie ŭ kajdankach pryvieźli ŭ PK-22. U karancin nas zajechała 22 čałavieki, byli i palityčnyja. Siłaviki ŭ kałonii mianie pamiatali, nazyvali «BČB-šnik» i «zmahar». Ja im adkazvaŭ, što narmalny čałaviek na maim miescy pastupiŭ by hetak ža, inakš jak by ja potym hladzieŭ u vočy baćkam. Mnohija mianty razumieli, što adbyvajecca, ale bajalisia padavać vyhlad.

U kałonii ja pracavaŭ usiudy: kruciŭ drot, kačaharam, na drevaapracoŭcy, u stalarcy. Za čas terminu zarabiŭ usiaho 1837 rubloŭ (kala 500 dołaraŭ). Ale ŭ miesiac vychodziła 80 kapiejek, bo ŭsie hrošy išli na pahašeńnie pozvy.

Hałoŭnaje ŭ ŠIZA — nie padavać vyhlad, što tabie drenna. Inakš mianty buduć pastajanna ciabie hetym cisnuć. Z-za hetaha cisku łamałasia psichika, ja bačyŭ ludziej, jakija prosta źjechali z hłuzdu

— Vy amal hod praviali ŭ ŠIZA. Za što tudy adpraŭlali i jak vy heta pieražyli?

— Za 5 hadoŭ u mianie było 57 rapartaŭ. Praktyčna hod — 237 sutak — ja adsiadzieŭ u ŠIZA. Maksimum u mianie było 20 sutak zapar. Sadžali śpiecyjalna ŭ mižsiezońnie: kali batarei chałodnyja, a na vulicy maroz.

Raparty pisali za ŭsio: niapravilna pavitaŭsia, pryprava ŭ tumbačcy, liścik čyrvonaj harbaty karkade na dnie sumki, 59 pačkaŭ cyharet u sumcy zamiest 60 pavodle vopisu (chacia 60‑y pačak byŭ u mianie ŭ kišeni). Adnojčy napisali «rapart pa damafonie»: ja paviedamiŭ na KPP u damafon, što mianie «kilašnuli» ŭ inšy atrad, jany rascanili heta jak niecenzurnuju łajanku.

Adzin raz mnie napisali adrazu try parušeńni ŭ adnym raparcie za toje, što ja vioz drovy na vazku ŭ kačaharku, chacia ŭ mianie byŭ na heta dazvoł.

Ja pryjšoŭ na kamisiju i skazaŭ: «Davajcie mnie PKT, ja nie źbirajusia siadzieć u vašym cyrku». Jany pakryčali, skazali, što nie mnie tut vyrašać, i vyhnali.

Samaje ciažkaje ŭ ŠIZA — heta leta, kali ŭ kamiery dušna i niama čym dychać. A kali choładna, ja nie mocna miorz. A voś moj siabar adbyŭ 17 sutak vosieńniu, i potym dva miesiacy nie moh sahrecca.

Hałoŭnaje ŭ ŠIZA — nie padavać vidu, što tabie drenna. Inakš mianty buduć pastajanna ciabie hetym cisnuć. Z-za hetaha cisku łamałasia psichika, ja bačyŭ pieciarych čałaviek, jakija prosta źjechali z hłuzdu. Adnaho 18‑hadovaha ŭkrainca nakačali tabletkami tak, što ŭ jaho ślina ciakła, potym dali 411 artykuł i dadali 8 miesiacaŭ da terminu.

U kałonii ja vielmi šmat čytaŭ. «Archipiełah HUŁAH», knihi Akunina, «Kryžaki» Siankieviča. A potym pierastaŭ čytać, bolš mieŭ znosiny ź ludźmi. Ratavaŭ humar — usie žyli na prykołach, bieź śmiechu tam nie vyžyć.

Ja kazaŭ im u vočy, što kajacca nie źbirajusia, bo pastupiŭ pravilna. Pierad kim prasić pamiłavańnia? Pierad prezidentam, jaki na moj pohlad, nie prezident?

— Vam prapanoŭvali pisać prašeńnie ab pamiłavańni?

— Z 2022 hoda raz u hod pryjazdžali supracoŭniki KDB ci HUBAZiK. Patrabavali zapisać videa i napisać prašeńnie ab pamiłavańni. Ja admaŭlaŭsia, kazaŭ im u vočy, što kajacca nie źbirajusia, što tady ŭ žniŭni ja pastupiŭ pravilna. I pierad kim prasić pamiłavańnia? Pierad prezidentam, jaki, na moj pohlad, nie prezident? Paśla kožnaha ich vizitu mianie adpraŭlali ŭ ŠIZA.

— Ci vy adčuvali salidarnaść u kałonii i jak jana prajaŭlałasia?

— U kałonii ŭsie padtrymlivajuć adzin adnaho. Tabie admysłova viešajuć «złosnaha parušalnika», abmiažoŭvajuć pakupki ŭ kramie da 84 rubloŭ u miesiac. Ceny tam zavobłačnyja. Harodniny i vitaminaŭ niama. Pieradačy zabaraniajuć rapartami. Kali ŭ ciabie čahości niama, chłopcy dzielacca z taboj, kali ŭ ich niama — ty daješ im. Pa-inšamu tam nie vyžyć.

Ja zaŭsiody dapamahaŭ palitviaźniam. Pieradavali rečy adno adnamu aściarožna, kab nichto nie viedaŭ, inakš pakarajuć.

Kali Alesia Puškina vieźli ŭ krytuju turmu, my ź Dzimam Rezanovičam dapamahli jamu sabracca. Jon pajechaŭ narmalna. A potym my daviedalisia vielmi niadobruju navinu — jon pamior. Chłopcy z susiedniaj kamiery raskazali, što da jaho śpiecyjalna dvoje sutak nie puskali lekara.

— Ci škadujecie vy ab čym-niebudź ciapier, hledziačy na padziei minułaha?

— Za hetyja šeść hadoŭ ja straciŭ siamju, pazbaviŭsia majomaści. Ale kali b admatać čas nazad, viedajučy, praz što pryjdziecca prajści, ja b usio adno pastupiŭ sapraŭdy hetak ža. Ja pastupiŭ pa sumleńni, abaraniaŭ ludziej.

Ja ŭpeŭnieny na 100 adsotkaŭ, što ŭsie tyja, chto źbivaŭ ludziej i datyčny da śmierciaŭ, rana ci pozna paniasuć pakarańnie — pierad ludskim sudom abo pierad Božym. Bumieranh im prylacić.

U mianie jość šmat proźviščaŭ miantoŭ, jakija varta było b zanieści ŭ čornuju knihu Biełarusi.

— Jakija vašyja płany na žyćcio ciapier?

— Zaraz hałoŭnaje — stać na nohi, zarabić hrošy. U dalejšym chaču pabudavać kvateru, mahčyma, stvaru novuju siamju.

My vielmi pasiabravali z chłopcami pa našaj spravie, padtrymlivajem suviaź.

Ź niekatorymi, chto ŭžo vyzvaliŭsia ci kaho vyvieźli, žyviom u Varšavie, razam zdymajem žyllo.

Ja nie chaču pastajanna ŭspaminać turmu, ja buduju novaje žyćcio, i mianie ŭsio zadavalniaje.

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła