BIEŁ Ł RUS

«Sumny horad, pra jaki pryniata dobra kazać». Rasijanka raskrytykavała Minsk — biełarusy joj iranična padziakavali

3.06.2026 / 16:43

Aryna Žuraŭskaja

Kryścina Ćviatkova zhaniała ŭ biełaruskuju stalicu čatyry razy. I vyrašyła, što heta najlepšy napramak dla piensii. A tak, kaža, Minsk nie padobny na sapraŭdnuju stalicu.

Ilustracyja artykuła na sajcie aviasales.ru

Svaimi ŭražańniami rasijanka padzialiłasia na sajcie pošukavika kvitkoŭ «Aviasejłs» u raździele «Vopyt». Pra siabie Kryścina raspaviała, što jana žyvie ŭ Maskvie i, kab nie pakrycca pyłam ad dystancyjnaj pracy, na vychodnych ci ŭ adpačynkach adpraŭlajecca padarožničać.

Kaža, apošnija hady časta jeździła praź Minsk — była tam čatyry razy, ale metča tak i nie zdaryłasia: «Ujavicie, što vy byli na šumnaj viečaryncy, ale raptam — pa pstryčcy palcaŭ — apynulisia ŭ cichim sanatoryi, dy i da taho ž adkacilisia ŭ minułaje hadoŭ na dziesiać».

Kryścina Ćviatkova. Tut i dalej fota z sajta aviasales.ru

Dyk što ž rasijancy nie spadabałasia?

Pačniom z taho, što pa jaje mierkavańni Minsk padobny nie na sapraŭdnuju stalicu (jak Maskva), a na niejki abłasny centr. Jana čakała pabačyć varušniak u dvuchmiljonnym horadzie, ale ŭraziłasia cišynioj i paŭpustymi vulicami. Šmat ludziej pabačyła tolki ŭ handlovych centrach dy mietro.

Akramia cišyni i małaludnaści, psichałahična cisnuli na Kryścinu i niehałosnyja zabarony. Naprykład, jaje aburyła toje, što spakojna sfatahrafavać pomnik Leninu la Doma ŭrada joj nie dazvoliŭ achoŭnik. Kaža, pryjšłosia ŭciakać ad jaho.

Architekturu rasijanka nazvała sumnaj. Pabačyła jana panelki, pramzony i novabudoŭli.

Słavutaści jaje pakinuli abyjakavaj: «Naprykład, mnohija budynki ŭ Vierchnim horadzie, adnym z kvartałaŭ histaryčnaha centra, pabieleny, pafarbavany i załatany. Usio b dobra, ale z-za hetaha nie adčuvajecca adbitak času: budynki niby tolki što ŭźviali dla zavablivańnia turystaŭ».

Bolš za ŭsio Kryścinu ŭraziła strakataja šylda barbieršopa na Pałacy Respubliki: «Manumientalnaja hramada, jakaja prytuliła mały biznes, — heta jak minimum niezvyčajna».

Hateli ŭ Minsku dla rasijanki stali sucelnym rasčaravańniem, bo jana nie znajšła prystojnych varyjantaŭ adekvatnym koštam. U Kryściny atrymałasia znajści niekalki hatelaŭ z sučasnym ramontam i narmalnym servisam. Ale ceny kusalisia — kala 130 dalaraŭ za noč.

Kryścina padkreślivaje, što niedzie ŭ Azii za takija hrošy možna arandavać šykoŭny numar niedaloka ad plažu. U Minsku jana nie razumieje, za što addavać stolki.

Była ŭ rasijanki nadzieja na biełaruskuju kuchniu — pra tyja ž draniki ŭ Rasii lehiendy chodziać. A jašče — pra niejmaviernuju małočku dy prysmaki.

Ale ž ciapier Kryścina ŭpeŭniena — usio heta kazki markietołahaŭ. Kali koratka — usio nie tak. Navat bulba ci zvyčajnaja, ci suchaja.

Plus jana čakała ad biełaruskaj stalicy nizkich cen chacia b na ježu. Ale vyśvietliłasia, što ŭ Minsku niešta navat daražej, čym u Maskvie. U jakaści prykładu jana pryvodzić hamburhier za 4 rubli ŭ Mak.by — u «Vkusno i točka» taki ž abydziecca ŭ pieraliku na biełaruskija hrošy mienš, jak 3 rubli.

Kryścina napisała taksama pra hramadski transpart. Padziakavała jana za toje, što turnikiety ŭ mietro bjuć pa nahach nie vielmi baluča, a navat dalikatna. Ale ž zasmuciła rasijanku, što čakać ciahnik treba 5‑7 chvilin.

A sučasny ciahnik u Homiel Kryścina nazvała piekłam dla intraviertaŭ, bo joj było niedastatkova miesca, kab siadzieć rassłablena.

Kryścina pryznajecca, što jaje vabić šum, chaos i navizna vakoł, tamu ŭ Minsku zasumavała.

Ciapier hety tekst aktyŭna abmiarkoŭvajuć biełarusy ŭ sacsietkach. Chtości sprabuje adkazvać pa punktach: maŭlaŭ, jak možna čakać ad Minska staroj architektury, kali ŭ vajnu horad amal całkam zrujnavali? Ci rabić vysnovy ab dranikach, zaskočyŭšy na abied u papsovyja «Vasilki»?

Hučać hałasy i tych, chto ličyć, što Kryścina maje racyju, bo Minsk — horad dla spakojnaha žyćcia, a nie dla turystaŭ.

«Nu dyk praŭda ž. Minsk staŭ sumnym, tut ničoha cikavaha nie adbyvajecca. Narmalnych kancertaŭ nie pravodzicca, miascovych muzyčnych hurtoŭ amal nie zastałosia (u toj ža Maskvie, ź jakoj idzie paraŭnańnie ŭ artykule, takich hurtoŭ nie adna sotnia, i jany navat va ŭmovach vajny dajuć kancerty). Roznyja tvorčyja fiestyvali nie pravodziacca (nie ličačy łakalnych, dzie sa sceny prapanujuć depnuć), nijakaha varušniaku niama. Kamunizm va ŭsioj svajoj krasie, adnym słovam. Nie razumieju, čamu tut ździŭlacca, bo heta praŭda».

Bolš za ŭsio iraničnych kamientaroŭ, u jakich Kryścinie vykazvajuć padziaku: maŭlaŭ, treba bolš takich tekstaŭ dla rasijan, kab jany nie pryjazdžali sumavać u Biełaruś, a siadzieli b u toj Maskvie.

Ale niechta paličyŭ, što heta naadvarot adkaz rasijanki na biaskoncyja dopisy biełarusaŭ, jakija skardziacca na niavychavanych haściej z Rasii: «Uvieś jaje tekst zasnavany na pryciahvańni za vušy. Daje*ca aby daje*ca».

Čytajcie taksama:

Biełaruskija pamiežniki navučyli maładuju rasijanku pravilna nazyvać našu krainu. A taja mocna pakryŭdziłasia

«Mnie byccam nas*ali ŭ kubak, a potym zatušyli tudy niedakurki»: rasijanka raskrytykavała minski aeraport

«Jakija vy ŭsie śmiardziučyja, ahidnyja, apranajeciesia byccam na pamyjcy»: pryhažunia z Rastova raskrytykavała biełarusak

Kamientary da artykuła