BIEŁ Ł RUS

U Varšavie napali na paru ź Biełarusi paśla prośby ŭziać sabak na pavadok

17.08.2026 / 12:21

Nashaniva.com

Muža źbili, a zatym na jaho žonku, ich sabaku i vypadkovuju śviedku raspylili haz.

Fota: Lacie Slezak / Unsplash

Uviečary 15 žniŭnia ŭ Varšavie napali na biełarusa Siarhieja i jaho žonku, kali jany vyhulvali sabaku niedaloka ad doma. Pavodle słoŭ mužčyny, kanflikt pačaŭsia paśla taho, jak jon paprasiŭ inšuju paru ŭziać dvuch maleńkich sabačak na pavadok. U vyniku Siarhieja źbili, a zatym na jaho, žonku, ich sabaku i vypadkovuju śviedku raspylili haz. Biełarusy źviarnulisia ŭ palicyju. Siarhiej raskazaŭ Most, što adbyłosia.

Siarhiej žyvie ŭ Polščy z kanca 2018 hoda, u jaho jość karta rezidenta. Incydent adbyŭsia kala 22:00. Razam z žonkaj mužčyna vyjšaŭ vyhulvać sabaku i zaadno płanavaŭ zabrać pasyłku z paštamata.

Biełarus nie chavaje, što ŭ toj viečar vypiŭ z žonkaj piva, ale śćviardžaje, što nie byŭ pjany i nie pavodziŭ siabie ahresiŭna.

Pavodle słoŭ Siarhieja, z adnaho z padjezdaŭ vyjšła maładaja para z dvuma maleńkimi sabakami biez pavadkoŭ. Pakolki ŭ biełarusaŭ vialiki sabaka, choć i na pavadku, jany paprasili nieznajomcaŭ uziać svaich žyvioł na pavadok.

— My paprasili ŭziać sabak na pavadok, kab naš nie pakusaŭ hetych maleńkich. Skazaŭ, što jany mohuć pabicca. Dva ci try razy prasili, ale heta nie dało nijakaha vyniku. Potym mužčyna pačaŭ kazać nam: «Wyp…laj na Ukrainę» («Pravalvaj va Ukrainu»). My adrazu pierabili jaho, što my ź Biełarusi. Potym niekalki razoŭ hučała tolki «Wyp…laj do domu» («Preč dadomu»), — raskazvaje Siarhiej.

Paśla hetaha, pavodle słoŭ biełarusa, mužčyna pačaŭ nabližacca da jaho sa słovami «Što? Što?». Siarhiej pačaŭ zdymać toje, što adbyvajecca, na telefon.

— Jaho dziaŭčyna byccam by pačała jaho adciahvać. Jany krychu adyšli, ale potym mužčyna znoŭ viarnuŭsia, i pačalisia šturchańni. Upaŭ nie tolki ja, ale i žonka, — kaža biełarus.

Siarhiej śćviardžaje, što praź niekalki siekund da kanfliktu dałučyŭsia jašče adzin mužčyna, jaki stajaŭ i padtrymlivaŭ napadnika. Zatym prybieh treci čałaviek i raspyliŭ haz.

— Dastałasia nie tolki nam, ale i sabaku, i vypadkovaj dziaŭčynie, jakaja apynułasia śviedkaj taho, što adbyvałasia. Jana, darečy, biełaruska. Jaje taksama ablili hazam, — raskazvaje Siarhiej.

Paśla taho jak napadniki ŭciakli, mužčyna patelefanavaŭ u palicyju. Pavodle jaho słoŭ, prykładna praź siem chvilin pryjechała haradskaja achova, a jašče prykładna praź dziesiać chvilin — palicyja.

— Nam dapamahli i spytali, ci budziem pisać zajavu. My skazali, što tak heta nie pakiniem. Na nastupny dzień nas zaprasili ŭ palicyju, my raskazali, što adbyłosia. Tam šmat kamier, tamu, dumaju, usio budzie dobra vidać, — kaža Siarhiej.

Sam mužčyna asobna fiksavać paboi nie staŭ. Pavodle jaho słoŭ, palicejskija zrabili fatahrafii.

— Sa mnoj upieršyniu takoje. Žyvu ŭ Polščy z kanca 2018 hoda, i tut takoje adbyvajecca. Mnie zdajecca, što za apošnija paŭhoda vypadkaŭ napadu na zamiežnikaŭ stała bolš, — kaža jon.

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła