BIEŁ Ł RUS

«Nie zrazumieli, što heta biehaje». Na zapraŭcy znajšli kata, jaki byŭ uvieś u apiokach i zialoncy

9.09.2026 / 23:23

Nashaniva.com

Na adnoj z zapravak biełaruska znajšła kata, jaki znachodziŭsia ŭ vielmi ciažkim stanie, raskazali ŭ Instagram prajekta «Stary kot». Vałanciory miarkujuć, što žyviołu ablili zialonkaj. Pa usim ciele u kata byli chimičnyja apioki, prykładna 30% skury adsutničała, piša «Anłajnier».

Jak pišuć u sacsietkach prajekta, Taćcianie ź ciažkaściu ŭdałosia złavić traŭmavanaha kata: toj usiaho bajaŭsia i chavaŭsia pad mašyny.

«Tut uspomnili pra rybałoŭny sačok. Złavili. Paprasili karobku dla biedałahi. Uziali kata za škuru, i kavałak skury zastaŭsia ŭ ruce!» — cytuje Taćcianu prajekt «Stary kot».

Mienavita tudy pa vieterynarnuju dapamohu i dastavili paranienuju žyviolinu. Śpiecyjalisty słužby vyratavańnia žyvioł vyjavili, što ŭsio cieła kata było ŭ aparyšach. Daktary zrabili ŭsio mahčymaje, kab stabilizavać jaho stan, adnak arhanizm byŭ zanadta źniasileny: u kata raźviŭsia siepsis, ciažkaja poliarhannaja niedastatkovaść, aniemija, abiazvodžvańnie i inšyja ŭskładnieńni.

Niahledziačy na ŭsie namahańni, vyratavać Dobruša (tak nazvali kata) nie ŭdałosia.

Za kamientaryjem žurnalisty źviarnulisia da vieterynarnaha fielčara prajekta.

— Na žal, kot pamior. Składana skazać, jak mienavita jon atrymaŭ takija traŭmy. Najbolš vierahodna, heta adbyłosia nievypadkova: miarkujučy pa paškodžańniach, jaho sapraŭdy mahli ablić zialonkaj — byŭ charakterny chimičny apiok.

Stan žyvioły, kali jaje da nas dastavili, byŭ krajnie ciažkim. Miarkujučy pa ranach, z momantu traŭmy prajšło niekalki dzion: miescami, dzie ŭžo adyšła šerść, pačaŭsia suchi niekroz. Akramia taho, u ranach była vielizarnaja kolkaść čarviakoŭ, jakija taksama nie mahli źjavicca za niekalki hadzin. Asnoŭnyja paškodžańni byli na pysie, piarednich kaniečnaściach i śpinie.

Nichto nie bačyŭ, jak mienavita heta adbyłosia. Mahčyma, kata ablili dzieści ŭ vioscy, a jon niejak dajšoŭ da zapraŭki, — raskazaŭ śpiecyjalist.

— A ŭ milicyju ludzi, jakija pryvieźli kata da vas, nie źviartalisia?

— Kali jaho dastavili da nas, hałoŭnaj zadačaj było stabilizavać stan i spynić sieptyčny praces, jaki raźvivaŭsia. Kot byŭ abiazvodžany, rany — mocna zabrudžanyja. Jamu pravodzili infuzijnuju i antybakteryjalnuju terapiju, a taksama źnižali intaksikacyju arhanizma. Taćciana i jaje siamja mocna pieražyvali za žyviolinu, im było nie da zvarotaŭ u milicyju.

Kab daviedacca pra padrabiaznaści taho, što adbyłosia, žurnalisty «Anłajniera» źviazalisia z Taćcianaj, jaka znajšła kata na zapraŭcy.

«My jechali z dačy i spynilisia na zapraŭcy kupić dziciaci marožanaje. Heta bresckaja trasa, pavarot na Maścišča, Dziaržynski rajon. Nu i muž zaŭvažyŭ hetaha kata.

Kaža: «Ja nie zrazumieŭ, što heta biehaje». A potym my pryhledzielisia i ŭbačyli, što heta kot, prosta jon uvieś u zialoncy. Padyšli, chacieli jaho pakarmić, ale jon, naturalna, ničoha nie jeŭ — morda ŭsia apalenaja, nos.

Supracoŭnica zapraŭki raskazała, što kot u ich užo druhi dzień. Što ź im rabić, jany nie viedajuć. Ale jana nam dapamahła — dała palčatki, karobku. Pakul ja jaho łaviła, maja siabroŭka Nadzieja šukała, chto jaho zabiare. tamu što my razumieli, što vypadak vielmi ciažki, samim nam nie spravicca. I pahadziŭsia ŭziać «Stary kot».

My pajechali tudy, jany adrazu pačali akazvać jamu dapamohu. My razumieli, što šancaŭ mała, ale spadziavalisia. Tamu što ja padpisała akt, što, kali jon vyžyvie, ja jaho zabiaru dadomu. Choć jany nie nastojvajuć, prapanujuć. Nu voś jon dźvie nočy tam prabyŭ, i ŭsio…»

Choć Taćciana i miarkuje, što žyviolina paciarpieła ad ruk čałavieka, zajavu ŭ milicyju jana padavać nie stała.

«Dzie ž znajdzieš užo vinavatych? Adkul jon uziaŭsia? Niezrazumieła… Da najbližejšych damoŭ u pryncypie dalekavata. Pobač z zapraŭkaj tolki čyhunačnaja stancyja «Enierhietyk». Ale ŭžo naŭrad ci kot ulez sam u hetuju zialonku. Tym bolš, kali pahladzieć, zialonka amal źlezła — chutčej za ŭsio, da taho momantu jak my jaho znajšli, jon chadziŭ tak davoli daŭno».

Čytajcie taksama:

U Brytanii źnikłaha kata znajšli praz hod za 160 kiłamietraŭ ad doma ŭ prytułku dla biazdomnych žyvioł

Advažny kot kinuŭ śmieły vyklik lisie — vypadak u Hrodnie

«Pryjechaŭ mer i pryvioz 10 kiłahramaŭ kormu». Biełaruska razam z polkaj adkryła ŭ Polščy časovy dom dla biazdomnych katoŭ

Stała viadoma, kolki žyvioł-kampańjonaŭ zarehistravali biełarusy

Rehistracyju katoŭ mohuć zrabić dobraachvotnaj

Kamientary da artykuła