Biełarus pajechaŭ rezać brokali ŭ Niderłandy i pakazaŭ, kolki zarablaje i što zastajecca za kadram
Biełarus Ivan Žur druhi siezon pracuje na fiermach u Niderłandach. Jon ščyra raskazvaje ŭ sacsietkach, kolki ŭdajecca zarabić, na što iduć hrošy i čym nasamreč davodzicca płacić za pryhožyja kadry ź Jeŭrasajuza.
Ivan Žur. Tut i dalej fota ź jaho sacsietak
A šostaj ranicy Ivan Žur užo źbirajecca ŭ pole. Napieradzie moža być śpioka, doždž ci viecier — brokali treba zrezać u lubym vypadku. Uviečary jon vierniecca, pryhatuje viačeru, časam paśpieje ŭ zału, a ŭ 22:00 laža spać: budzilnik znoŭ prahučyć a 5:30. Za taki hrafik na kartu moža pryjści bolš za try tysiačy jeŭra. A moža atrymacca i miesiac, paśla jakoha amal niama čaho adkładać.
Ivan z Maładziečna. U jaho jość dypłom nastaŭnika, ale pracavać u škole za zarobak kala tysiačy rubloŭ jon nie zachacieŭ. Pierad hetym čatyry hady adpracavaŭ na budoŭli ŭ Maskvie. Viarnuŭsia ŭ Biełaruś, nie znajšoŭ prydatnaj pracy i vyrašyŭ pasprabavać siabie ŭ Niderłandach.
Jon nie płanuje tam asieści. Doma zastałasia žonka Alaksandra. Adnoj z hałoŭnych metaŭ pajezdak na zarobki Ivan nazyvaje vyrašeńnie žyllovaha pytańnia. Kali padpisčyk paraiŭ jamu adpačyć ad takoj pracy, biełarus adkazaŭ: «Ja b z radaściu, ale kvatera sama siabie nie kupić». Prościeńkuju kvateru na 36 mietraŭ jon zmoh kupić užo paśla pieršaha siezona ŭ Niderłandach u 2025 hodzie. Ciapier jon pajechaŭ na zarobki znoŭ i raspaviadaje pra heta ŭ svaim błohu.
Ad 399 jeŭra ŭ mai da 3391 jeŭra ŭ červieni
U Niderłandy Ivan jedzie praz polskaje ahienctva. Spačatku afarmlaje polskuju pracoŭnuju vizu i kala miesiaca pracuje ŭ Polščy — takuju ŭmovu stavić jaho ahienctva. Paśla kampanija nakiroŭvaje jaho da niderłandskich fiermieraŭ.
Pačatak siezona 2026 hoda atrymaŭsia niaŭdałym. Pryjechaŭšy ŭ Niderłandy ŭ kancy krasavika, Ivan piać dzion siadzieŭ biez pracy. Potym čatyry dni adpracavaŭ na kvietkach, a na fiermie ź pivoniami jaho zvolnili praz paŭdnia: haspadar paličyŭ, što jon pracuje niedastatkova chutka. Daviałosia čakać nastupnaha miesca.
Za ŭvieś maj, pavodle Ivana, nabrałasia tolki 79 pracoŭnych hadzin. Na kartu pryjšło 1179 jeŭra. Ź ich jon asobna apłaciŭ žyllo ŭ Niderłandach, žyllo za čas pracy ŭ Polščy i tranśfier pamiž krainami — razam 780 jeŭra. Zastałosia prykładna 399 jeŭra, jašče da paŭsiadzionnych vydatkaŭ na ježu.
«Tak, vielmi maleńkaja suma, ja rasčaravany», — napisaŭ jon padpisčykam. Tamu, razvažaje Ivan, karotkaja pajezdka na miesiac-dva moža nie akupicca: pačatkovyja abaviazkovyja vydatki nie paśpiejuć adbicca niekalkimi zarobkami.
Letam karcina źmianiłasia. U červieni Ivan adpracavaŭ 241 hadzinu i atrymaŭ na kartu 3391 jeŭra paśla padatkaŭ i vyliku za žyllo. U lipieni — 240 hadzin i 3354 jeŭra. Žyllo fiermier, pavodle jaho tłumačeńnia, apłačvaje praz vylik, ekvivalentny 5,75 pracoŭnaj hadziny za tydzień.
U Ivana niama harantavanaha zarobku za miesiac. Uradžaj raście nieraŭnamierna, nadvorje źmianiaje płany fiermiera, a razam ź imi — kolkaść hadzin. Za adzin tydzień u lipieni jon, pavodle svajho padliku, adpracavaŭ 75 hadzin 30 chvilin. Za niapoŭny tydzień paśla adpačynku ŭ Biełarusi — tolki 20 hadzin.
Što zastajecca za pryhožymi kadrami
Ivan raskazvaje i pra druhi bok miedala — pracu ŭ poli ŭ tryccacihradusnuju śpioku i niepahadź, a taksama ciažkija ŭmovy ŭ letnich ciaplicach. Pavodle jaho słoŭ, zdaralisia i vypadki, kali bryhadziry kidali ŭ rabotnikaŭ hniłyja pamidory za pavolnuju pracu. «I heta nie žart», — śćviardžaje Ivan.
«Nie chaču vas pałochać, prosta chaču, kab vy viedali, što staić za hetymi pryhožymi karcinkami z Amsterdama», — tłumačyŭ jon padpisčykam. Zamiest padarožžaŭ tam časta praca pa 12 hadzin na dzień i adzin vychadny na tydzień. Tady Ivan navat pisaŭ, što rasčaravaŭsia i nadoŭha jaho nie chopić: lepš, maŭlaŭ, pastupova raźvivacca ŭ Biełarusi pobač ź siamjoj. Pavodle jaho, hrošy dapamahajuć iści da mety, ale z kožnym napružanym tydniem usio bolš zrazumieła, čaho jany kaštujuć.
«Chaču zarablać hałavoj, a nie rukami»
Paśla adnaho z zarobkaŭ Ivan paraŭnaŭ jaho z pracaj u Maskvie: tam, pavodle jaho słoŭ, atrymlivaŭ u dva z pałovaj razy mienš. Ale i nazyvać niderłandskija tysiačy «lohkimi hrašyma» jon nie źbirajecca.
U žniŭni biełarus na dva tydni źjeździŭ da žonki. Darohu ź Niderłandaŭ u Maładziečna jon padličyŭ asobna: 37 hadzin i 151 jeŭra. Kali viarnuŭsia, napisaŭ, što nastupnym razam lepš pasprabuje zaprasić Alaksandru da siabie — tak ciažka jamu dajucca hetyja pajezdki. Sioleta jany chacieli papracavać u Niderłandach razam, ale žoncy, pavodle Ivana, admovili ŭ polskaj vizie.
Ciapier jon kaža, što nastupny siezon chacieŭ by zrabić apošnim. Jaho płan — viarnucca da žyćcia, u jakim praca nie zajmaje amal uvieś dzień.
«Užo chaču pačać zarablać hałavoj, a nie rukami», — napisaŭ Ivan paśla pajezdki dadomu.