BIEŁ Ł RUS

My ŭ vas ukrali miljard, bo našto jon vam?

26.05.2011 / 11:02

Mikoła Buhaj

Prykładna z takoj zajavaj vystupiła kiraŭnica najbujniejšaha łukašenkaŭskaha banka.

Prykładna z takoj zajavaj vystupiła kiraŭnica najbujniejšaha łukašenkaŭskaha banka.

«Nu voś u mianie jaho [dalara] niama, i ja nie idu ŭ abmieńnik, mnie jon prosta nie patrebny, u mianie ŭ 90-ja nie było, i siońnia niama, — zajaviła pa telebačańni Nadzieja Jermakova, staršynia praŭleńnia „Biełarusbanka“ — najbujniejšaha dziaržaŭnaha banka krainy. — Tak, abutak zavozicca impartny, tak, jon stanie krychu daražejšy, ale ničoha strašnaha, znosim zamiest dvuch tuflaŭ adny».

Jakija ž narodnyja jany, biełaruskija bankiry. Tufli danošvajuć impartnyja…

Ekanamisty padličyli, što ŭ vyniku devalvacyi ŭkładčyki stracili kala 1,5 miljarda dalaraŭ za košt abiasceńvańnia svaich depazitaŭ. I hetyja paŭtara miljarda nie źnikli ŭ nikudy, bo ŭ nikudy ničoha nikoli nie źnikaje. Jany vytračanyja. Imi napampoŭvałasia ekanomika, kab stvaryć burbałku "biełaruskaha ekanamičnaha cudu". Jany vytračanyja na vybary, na Usiebiełaruski narodny schod, u prezidyumie jakoha siadzieła i madam Jermakova (u minułym zahadčyca finadździeła Škłoŭskaha rajvykankama, što ažyćciaviła palot pa maršrucie Škłoŭ — «bryljantavy kvartał» biełaruskaj stalicy).

Nadrukavali rubloŭ… I hety scenar — raskułačvańnie nasielnictva praź inflacyju i devalvacyju — paŭtarajecca katory raz.

«Na duraka nie nužien nož», — jak śpiavali Lisa Alisa i kot Bazilia.

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła