Pad Minskam pasažyry maršrutki jechali ź niezačynienymi dźviaryma
Zdareńnie adbyłosia siońnia ranicaj na maršrucie Stańkava — Minsk u Dziaržynskim rajonie.
Maršrutka №1261 (maršrut Stańkava — Minsk) jechała ź niezačynienymi dźviaryma.
Pasažyrka źviarnułasia ŭ vydańnie dzr.by. Žančyna paskardziłasia, što ŭ sałonie było chaładniej, čym na vulicy.
— U maršrutcy było chaładniej, čym na vulicy! Niaŭžo aŭtamabil byŭ dapuščany da vyjezdu na liniju? — napisała žančyna.
A na jaje zaŭvahu pra stan dźviarej kiroŭca prapanavaŭ joj vyjści i viarnuć hrošy za prajezd.
Siońnia ranicaj pad Minskam było ad minus 16 da minus 20 hradusaŭ.
U «Minskabłpasažyrtransie» potym rastłumačyli, što z-za nizkich tempieratur zamiorz miechanizm dźviarej. Zaraz maršrutku źniali z rejsa i nakiravali na abahravańnie.
Akramia taho, usim kampanijam-pieravozčykam nakiravana instrukcyja, jakaja abaviazvaje kiroŭcaŭ maršrutak pry lubych niaspraŭnaściach adrazu paviedamlać dyśpietčaru, jaki budzie prymać rašeńnie ab źniaćci transpartu ź linii i arhanizacyi pierasadki pasažyraŭ na lubym etapie maršrutu.
U abmierkavańni hetaha incydentu mierkavańni čytačoŭ na sajcie dzr.by padzialilisia.
Adny ličać, što kiroŭca pavinien byŭ adrazu jechać u ciopły haraž, a nie vychodzić na liniju ź niaspraŭnaściu. Inšyja adznačajuć, što ŭ marazy miechanizmy časta padmiarzajuć, i kiroŭca, mahčyma, sprabavaŭ vykanać rejs, kab ludzi nie čakali na prypynku. Ludzi kazali, što lepš kiepska jechać, čym «dobra iści» ŭ taki maroz.