BIEŁ Ł RUS

Ludzi žachnulisia zarobku nianiečki ŭ sadku pobač z Nacyjanalnaj biblijatekaj

16.03.2026 / 20:28

Maksim Syraježka

«Vałasy dybam ad zarobkaŭ… Niaŭžo niechta znojdziecca».

«Vieru ŭ siłu Threads. Minsk. Patrebna dapamoha ŭ pošuku supracoŭnikaŭ», — z takoj nadziejaj pačała svoj post supracoŭnica adnoj sa staličnych daškolnych ustanoŭ. Dziaŭčyna apublikavała śpis vakansij u dziciačym sadku №571 Minska, što mieścicca pa adrasie Francyska Skaryny, 7, niedaloka ad stancyi mietro «Uschod».

Vakansii nastupnyja:

Adnak zamiest vodhukaŭ ad kandydataŭ u kamientarach ludzi aburylisia zarobkami.

«Vałasy dybam ad zarobkaŭ… Niaŭžo niechta znojdziecca…» — žachnułasia adna z žančyn.

Inšaja padchapiła: «Vy b lepš vieryli nie ŭ siłu Threads, a ŭ siłu zarobkaŭ. Prybiralnik na paŭtary staŭki — heta 1200 u miesiac za 12 hadzin pracy na dzień?»

Hradus dyskusii ŭ kamientarach pačaŭ imkliva raści:

«Pačakajcie chvilinku, rabotnikaŭ? Ci biaspłatnych raboŭ?» — udakładniaje niechta.

«Za takija hrošy treba prychodzić na pracu i jašče škodzić», — kateharyčna zajaŭlaje čarhovy kamientatar.

«Za taki zarobak? Tut i treds biaśsilny!», «Kašmar», «Nie chaču skazać ničoha drennaha, ale ŭ mianie piensija bolšaja. I ja nie milicyjanier i nie vajskoviec», «Adekvatnaja zarpłata tut tolki ŭ vartaŭnika, bo heta nie poŭnaja staŭka i niekvalifikavanaja praca», «Žachlivyja zarpłaty, prosta dno», — pišuć biełarusy.

Asobnaje abureńnie vyklikała roźnica ŭ nahruzcy i apłacie pracy nianiečak.

«Jaki kašmar!!! Nianiečka — 1000 rubloŭ. Heta čałaviek, jaki hladzić za dziećmi ceły dzień i jašče dupy im vyciraje. Kudy my kocimsia…», «Sumna, što ŭ niani nahruzka ŭ sto razoŭ bolšaja, čym u prybiralnika, dy i adkaznaść, a zp amal adnolkavaja».

Dla mnohich hety post staŭ nahodaj uzhadać ułasny horki dośvied pracy ŭ dziaržaŭnych ustanovach.

Ludziej taksama ździviła, jak paznačanyja zarobki stasujucca z zakanadaŭstvam:

«A čamu prybiralnicy płaciać mienš za minimałku? Daŭno pravierak nie było?»; «A ci zakonna heta — zp 800 rub?»

Adzin z kamientataraŭ paraiŭ: «Ludzi, što ŭ vas z zarobkami? Za 500—600 rubloŭ pracavać miesiac? Pasprabujcie sami. Raskińcie pamiž svaimi rabotnikami, chaj papracujuć».

Na rezkaje pytańnie «Vy ŭharajecie?» aŭtarka pasta adkazała:

«Zdajecca, uharajecie tut tolki vy. I tak, heta mała, ale takija zarobki isnujuć, i pry hetym ludzi za hetyja hrošy dobra pracujuć! Jość tyja, u kaho niama mahčymaści pajści ŭ inšaje miesca, ci tyja, chto na piensii, ale choča padzarabić».

Dziaŭčyna patłumačyła, što sama jeździć na pracu na «Uschod» ažno z «Kamiennaj Horki» i vielmi zadavolenaja ŭstanovaj, kudy trapiła pa raźmierkavańni. Pavodle jaje słoŭ, u sadku dobraje zabiaśpiačeńnie: «Abstalavańnie zakuplajuć, pryntary kalarovyja z noŭtbukami zakupili ŭ kožnuju hrupu, z zarobkam nie kryŭdziać navat na jaślach».

Sama jana pracuje vychavalnikam supravadžeńnia dla dziaciej z rasstrojstvami aŭtystyčnaha śpiektru i atrymlivaje 1500 rubloŭ.

Kropku ŭ sprečcy pastaviła karystalnica, jakaja ličyć hetuju situacyju chraničnaj chvarobaj sistemy:

«Usie tak uźjelisia praz hetyja zarobki, što až śmiešna)) Heta kłasika jak dla stalicy, tak i dla pravincyi, bo ŭ sistemie adukacyi tak było zaŭsiody)) Heta realnaść, tak, ujaŭlajecie?)) Usim ščyra pofih, što heta kataržnaja praca. Jak płacili kapiejki, tak i buduć heta rabić!»

Čytajcie taksama:

U Minsku šukajuć supracoŭnika na zarobak 19 000 rubloŭ

«Čamu ja pavinien dakazvać, što nie darmajed?» Pradprymalnika z Homiela pamyłkova zapisali ŭ niezaniatyja — jon daviedaŭsia tolki paśla vializnych rachunkaŭ za kamunałku

Błohierka zastałasia ŭ zachapleńni ad kramy z tavarami, vyrablenymi źniavolenymi — jaje radaść nie zrazumieli

Kamientary da artykuła