Pabyvali na premjery «Kupałaŭcaŭ» pra danosčykaŭ. Intelihienty ŭ hetym śpiektakli vykličuć u vas ahidu
Śpiektakl «Minskaje mora» zrobleny na padstavie danosaŭ u KDB, jakimi z hramadstvam padzialilisia «Kibierpartyzany». Muzyku da jaho napisaŭ Lavon Volski.
Dźmitryj Jesianievič na repietycyi śpiektaklu «Minskaje mora». Varšava, Polšča. 26 lutaha 2026 hoda. Fota: Raul Dziuk / Biełsat
U 2024 hodzie Kibierpartyzany apubličyli 40 tysiač zvarotaŭ, dasłanych u KDB ź vieraśnia 2014 pa žnivień 2023 hoda. Siarod hetaj masy byŭ i zvyčajny spam, i prośby dapamahčy z pošukami svajakoŭ. Ale mieli miesca i danosy.
«Naša Niva» tady datelefanavałasia niekatorym vykrytym stukačam, kab spytać u ich, čym jany kiravalisia, časam danosiačy na susiedziaŭ, ź jakimi vitajucca štodzień. Ludzi apraŭdvalisia pa-roznamu: častka ź ich nie bačyła ničoha drennaha ŭ svaich učynkach, bo «jany nie danosili, a paviedamlali pra złačynstva». Pad złačynstvam na ŭvazie miełasia, naprykład, krytyka dziejnaj ułady na rynku ci artykuły žurnalistaŭ Tut.by.
Tak i hieroi śpiektakla «Kupałaŭcaŭ», kali ich «pryciskajuć da ściany», pačynajuć ščabiatać: «My nie danosili! my padavali sihnały!» Ci: «Maleńkaje zło ŭ imia dabra apraŭdanaje».
Scena sa śpiektakla «Minskaje mora», premjera, 31 sakavika, Varšava, scena Przodownik
Dramaturh Illa Prudnik, jaki i stvaryŭ pjesu «Nieabyjakavyja» na padstavie danosaŭ, zakruciŭ hety niaprosty materyjał u cikavuju formu — usia pryroda čałaviečaha patajemnaha i čornaha razhortvajecca na vačach hledača ŭ madeli adnoj siamji. Družnaj, intelihientnaj i vysokamaralnaj, što padkreślivajecca samimi členami siamji nieadnarazova.
Usich razam na leciščy źbiraje trahičnaja padzieja — pamior baćka, muž, brat, Kapitan, jaki žyŭ la Minskaha mora i vychodziŭ u mory addalenyja. Družnaść siamji nieŭzabavie stavicca pad sumnieŭ: brata Kapitana čamuści na paminkach bačyć nie chacieli, jak i adnaho ź jaho synoŭ — Kastusia, jaki ciapier žyvie za miažoj u Hiermanii. Pryčyna palahaje ŭ ideałahična supraćlehłych pohladach: brat pamierłaha — Piotr, aficer KDB u adstaŭcy (Aleh Harbuz), jaki ŭ svoj čas nie pahrebavaŭ danieści na baćkoŭ-apazicyjanieraŭ, jakija siabravali ź piśmieńnikam Vasilom Bykavym, kab prasunucca pa słužbie. Praŭda, u siamji jon adrazu zrabiŭsia nievitalnym.
Niedaspadoby niekatorym členam siamji i całkam supraćlehły žyćciovy scenar: syn Kastuś, jaki paśla 15 sutak tajemna źjechaŭ za miažu i navat nie pryjechaŭ na pachavańnie baćki, asudžajecca tut nie mienš.
Scena sa śpiektakla «Minskaje mora», premjera, 31 sakavika, Varšava, scena Przodownik
Dosyć kłasičnaje zastolle z uspaminami i tostami ŭ honar pamierłaha nabyvaje niečakany zavarot, kali na lecišča pryjazdžaje kadebist Piotr. Tut čakaješ kanfliktaŭ i hnievu, nakiravanaha vyklučna ŭ jaho bok. Ale źnianacku Piotr vykładvaje kozyra: vaša niepryvatyzavanaje lecišča moža adcisnuć dziaržava, ale ja dapamahu hetamu nie zdarycca, kali vy pryznajeciesia, chto z vas danios na Kastusia.
Viadoma, pieršaja reakcyja va ŭsich vyklučna abaronnaja — «u našaj intelihientnaj siamji nie moža być stukačoŭ». Adnak u kadebista na heta ŭsio pryzapašana jašče cełaja kałoda kart — vytrymki z baz, jakija pracujuć lepš za lubuju syrovatku praŭdy. Jamu važna pakazać i dakazać, što nie tolki jon u hetaj siamji «pacuk», ale i ŭsie inšyja — taksama nie śviatyja.
Varta adznačyć, što na hetym momancie śpiektakl dla hledačoŭ z roŭnaha apoviedu robicca zachaplalnaj dziejaj, dzie kožny z prysutnych prymiaraje na siabie rolu detektyva, jaki imkniecca pieršym vyličyć hałoŭnaha danosčyka. Vy nibyta apynajeciesia ŭ filmie «Dastać nažy», tolki rasśledavalnikaŭ tut — poŭnaja zała. Spojler: vy naŭrad ci vyličycie hałoŭnaha danosčyka (u nas, prynamsi, nie atrymałasia).
Ale akažacca, što ŭ hetaj «družnaj» kapitanskaj siamji i biez taho zvanka, skiravanaha suprać Kastusia, chapaje hraškoŭ.
Udava Natalla (Zoja Biełachvościk) danosiła na ziacia, bo toj, na jaje pohlad, byŭ niavarty jaje dački Niny (Valancina Harcujeva). Ziać (Źmicier Jesianievič) danosiŭ na ŭdavu, bo taksama «palubiŭ» ciešču. A Nina, jakaja ŭ hetaja siamji — pryjomnaja dačka, danosiła na brata Mikitu (Michaś Zuj) praź niedalublenaść i zajzdraść.
Chočacca vydzielić tut asobna hulniu akciora Źmitra Jesianieviča — jaho piersanaž, niahledziačy na toje, što napisaŭ 13 danosaŭ, pryvablivaje tym, što jon chacia b nie hulaje ŭ śviatoha, čym da pary da času zajmajucca ŭsie inšyja hieroi. Jon — prosty zavadčanin, nie vysokamaralny intelihient, jon maciukajecca i nie buduje trochuzroŭnievych apraŭdańniaŭ. «Danosiŭ, bo pieraškadžali spać», — rubić jon praŭdu-matku pra svaje zvanki nakont pratestoŭcaŭ u 2020-m. Brydka, ale jašče bolš brydka, kali ludzi vykručvajucca jak vužy na patelni, naciahvajučy svaje dobryja namiery na złyja ŭčynki.
Zavadčanin Vasia ŭ jaho ŭvasableńni nadzvyčaj naturalny, maciuki ź jaho vusnaŭ — smačnyja. Jak i pieśnia danosčyka. Dałučeńnie Jesianieviča da trupy «Kupałaŭcaŭ» u emihracyi sapraŭdy zrabiła kamandu bolš mocnaj.
Scena sa śpiektakla «Minskaje mora», premjera, 31 sakavika, Varšava, scena Przodownik
Muzyčnyja ŭstaŭki, padobnyja pa vajbie da karaokie ŭ barach pad hradusam, razbaŭlajuć raspačatuju pamiž svajakami vajnu. Aŭtaram i tekstaŭ, i muzyki tut vystupiŭ Lavon Volski. Časam pa atmaśfiery heta nahadvała stary-dobry albom N.R.M. «Dom kultury», i voś užo hledačy apładujuć danosčykam — nu, sapraŭdy ž dobra ścieluć!
Śpiektakl «Minskaje mora» pastaviŭ polski režysior Vojciech Urbański. Dla jaho heta ŭžo druhaja supraca z «Kupałaŭcami» — da hetaha jany razam zrabili «Zekamieron» pavodle adnajmiennaha dakumientalnaha ramanu palitźniavolenaha advakata Maksima Znaka. Daśledujučy na scenie pryrodu stukactva, sama tvorčaja kamanda nie znachodzić dakładnaha adkazu na pytańnie, adkul heta ŭsio pačynajecca.
Piersanažy pjesy zhadvajuć, što danosić prydumaŭ nie Łukašenka i nie Stalin, heta mieła miesca zaŭsiody i va ŭsich krainach, nie tolki aŭtarytarnych. Vychodzić, heta prosta adna z bazavych prašyvak čałavieka? «Ludzi ŭ nas pilnyja i nieabyjakavyja», — hučać razvahi hierojaŭ pjesy.
«Minskaje mora» pakazvaje, da čaho mohuć pryvodzić ananimki — nie prosta «ahulna», u miežach dziaržavy, a na prykładzie adnoj siamji, u jakoj pa pstryčcy rujnujecca ŭvieś pryhožy fasad zhurtavanaści i narmalnaści, bo ŭ jakaści padmurka tam zakłali chłuśniu, zrabiŭšuju ŭsiu kanstrukcyju maksimalna krochkaj. Tak paminalnaja pa Kapitanie pieraŭtvarajecca jašče i ŭ pachavańnie jačejki hramadstva.
Scena sa śpiektakla «Minskaje mora», premjera, 31 sakavika, Varšava, scena Przodownik
Ale ž dziaržava i jaje ideałohija, jakaja spryjaje danosam, viadoma, pavialičvaje ich kolkaść, maštabuje złość. Mienavita tamu Mikita (Michaś Zuj) taksama vyrašajecca aformić danos — na ŭsiu Respubliku Biełaruś adrazu. Jaho praniźlivy manałoh, zdajecca, traplaje ŭ jabłyčak.
«Respublika Biełaruś lezie da mianie ŭ hamaniec, lezie da mianie ŭ łožak, lezie da mianie ŭ hałavu. Respublika Biełaruś uhryzajecca ŭ maju skuru, atručvaje maju kroŭ, źmianiaje mianie, robić baluča. Prašu pryniać miery».
Kamanda, jakaja pracavała nad śpiektaklem. Fota: fejsbuk Lavona Volskaha
Śpiektakl «Minskaje mora», padtrymany prahramaj ArtPower Belarus, budzie iści ŭ Varšavie jašče dva dni — 1 i 2 krasavika. Kvitki na premjeru daŭno pradadzienyja, tamu sačycie za novymi anonsami ŭ aficyjnych sacsietkach «Kupałaŭcaŭ».
Čytajcie taksama:
«Ja nie danosiŭ, my ž siabrujem». Jak apraŭdvajucca vykrytyja stukačy
Biełarusy napisali 40 tysiač danosaŭ? Nie, heta niepraŭdzivaje śćvierdžańnie
Zorny biełaruski akcior Ihar Sihoŭ pajšoŭ u kiroŭcy aŭtobusa. Kaža, što heta lepš, čym u taksi