Na Minščynie zaviali kryminałku na baćku, jaki hvałciŭ dačku 20 hadoŭ tamu
Ščyraja razmova dački z maci stała strašnym adkryćciom i šokam. Jana ž pasłužyła padstavaj dla zaviadzieńnia kryminalnaj spravy ŭ dačynieńni da baćki-piedafiła, jaki kala 20 hadoŭ byŭ biespakaranym, piša «Minskaja praŭda».
Minščyna, 2025 hod. Siamiejnaje śviata. Adna z prysutnych — maładaja dziaŭčyna, jakuju mama i babula paprakajuć za čarhovy pirsinh. I hetaja pryčyna nie adzinaja: svajačkam nie padabajucca ni styl adzieńnia dziaŭčyny — jana lubić apranacca ŭ čornaje, ni jaje lubimy makijaž — taksama zaŭsiody vielmi zmročny. Novy styl źjaviŭsia ŭ Aliny (imia źmieniena) prykładna ŭ 2021-m, kali jana pačała samastojna zarablać. Pakul siamja znachodziłasia ŭ haściach u babuli vielmi stałaha ŭzrostu, dziaŭčyna na pretenzii nie adkazvała, admoŭčvałasia i admaŭlałasia nazyvać pryčynu svaich pavodzin.
Ale tym ža viečaram, paśla viartańnia dadomu, maci i dačka zastalisia razam. Baćki doma nie było. Mama nie pakidała sprobaŭ vyśvietlić, što prymušaje jaje dzicia tak mocna źmianiać svoj źniešni vyhlad, jak ličyła jana, u horšy bok. I Alina, zdaŭšysia, pryznałasia, što sprabuje źmianić svoj tvar, bo nie choča być padobnaj na ŭłasnaha baćku.
Pryznańnie ździviła maci. Jana praciahnuła zadavać pytańni, maŭlaŭ, čamu, za što Alina tak nienavidzić tatu? Za toje, što lubiŭ vypić? Za ahresiju i niastrymanaść? Bo i słova nasupierak jamu skazać nielha było — jon prychodziŭ u jaraść. I ŭdaryć moh, i špurnuć, i davoli žorstka pakarać — maci pra heta viedała.
Baćka — piedafił
Žančyna praciahnuła cisnuć i patrabavała nazvać pryčynu takoha niežadańnia być padobnaj na baćku. Dziaŭčyna supraciŭlałasia doŭha, nie chacieła ničoha raspaviadać, ale maci nastojvała, i ŭ rešcie rešt Alina pryznałasia: «Moj baćka — piedafił. Jon damahaŭsia mianie ŭ dziacinstvie».
Šakavanaja mama abrynułasia na dačku z novaj porcyjaj pytańniaŭ: što taja mieła na ŭvazie i što kankretna rabiŭ baćka? I dziaŭčyna pacichu stała raspaviadać, što tvaryłasia ŭ jaje dziacinstvie.
Žančyna płakała, słuchajučy dačku. U chatu zajšoŭ baćka i, nie čuŭšy razmovy, pa tvarach žančyn, miarkujučy pa ŭsim, usio zrazumieŭ — raźviarnuŭsia i syšoŭ. Viarnuŭsia nazad tolki ŭnačy, mocna pjany, ale žonka ŭ chatu jaho ŭžo nie puściła.
Vypytvała padrabiaznaści mama ŭ dački jašče na praciahu niekalkich dzion. Alina pryznałasia, što pieršyja epizody hvałtu jana pamiatała tolki pa abstanoŭcy ŭ chacie: televizar stajaŭ u peŭnym kucie — u pamiać urezałasia, jak baćka pakazvaŭ joj na im film nieprystojnaha, miakka kažučy, źmiestu. Maci, uśviadomiŭšy, što dačce na toj momant było kala piaci hadoŭ, była šakavanaja jašče bolš: žančyna vydatna pamiatała, što, kali dziaŭčynka pajšła ŭ škołu, meblu ŭ chacie pierastavili, i televizar paśla hetaha stajaŭ užo zusim u inšym miescy.
Z pakazańniaŭ paciarpiełaj: «Parnahrafičny film, jaki mnie demanstravaŭ baćka pa televizary — heta moj samy rańni ŭspamin. Pry hetym, nakolki ja pamiataju, ja znachodziłasia ŭ pakoi, kali sam baćka hladzieŭ jaho i kazaŭ mnie, kab ja hladzieła razam ź im. Tady jon, nakolki ja pamiataju, u dačynieńni da mianie nijakich dziejańniaŭ nie ździajśniaŭ, prosta kazaŭ mnie, kab ja hladzieła. U toj pieryjad maja mama pracavała ŭ try źmieny, i ja časta ŭviečary ci ŭnačy zastavałasia z baćkam udvuch».
Prykładna ŭ toj ža čas baćka pačaŭ fatahrafavać dačku, papiarednie zahadaŭšy, kab dziaŭčynka raspranułasia.
Mamie pra heta jana nie raspaviadała: i saromiełasia, i, jak pryznajecca ciapier, usio ž nie była ŭpeŭnienaja, što heta byli niejkija vielmi drennyja ŭčynki, bo tady jašče daviarała baćku.
«Na praciahu mnohich hadoŭ baćka zaŭsiody pačynaŭ z kazytańniaŭ, paśla čaho prapanoŭvaŭ «pahulać», — pryznajecca Alina, — heta było jak kodavoje słova. U pieršy raz ja nie viedała, što heta značyć, ale z nastupnaha razu stała razumieć, da čaho heta viadzie».
Z časam ździeki stali sistematyčnymi — prykładna raz u miesiac-dva, jak na pjanuju hałavu, tak i na ćviarozuju. I kožny raz jon prasiŭ dziaŭčynku ni pra što nie raspaviadać maci.
Z pakazańniaŭ paciarpiełaj: «Kali ja pajšła ŭ škołu, to baćka kazaŭ mnie, kab ja pryvodziła siabrovak, ale ja nikoha nie pryvodziła. Apošni raz, kali ja vučyłasia ŭ šostym kłasie, nikoha nie było doma, akramia mianie i baćki, jon prystaŭ da mianie pierad škołaj, na što ja skazała, što kali jon nie spynić, to ja pryjdu zapłakanaja ŭ škołu i raspaviadu pra heta. Baćka spyniŭ svaje dziejańni i bolš apisanych vypadkaŭ nie było. Prykładna z 9‑10 hadoŭ, paśla taho jak baćka staŭ padkuplać prysmakami, ja stała razumieć, što jon robić niešta niapravilnaje i haniebnaje. Ja nie chacieła razburać siamju, bo ličyła, što kali baćka pracuje, to maci lahčej finansava».
Dziaŭčynka nie raspaviadała pra toje, što adbyvajecca, tym, chto byŭ pobač, ni ŭ dziciačym uzroście, ni padletkam, ni ŭžo staŭšy samastojnaj.
Adzinyja ludzi, kamu jana zmahła davierycca, byli virtualnyja siabroŭki ź inšaj krainy, u afłajnie ź imi znajomaja jana nie była.
Baćka svaju vinu spačatku admaŭlaŭ. Mužčyna nastojvaŭ: ničoha takoha navat i blizka nie było, dačka chłusić.
Z pakazańniaŭ abvinavačanaha: «Nijakich raspusnych dziejańniaŭ u dačynieńni da svajoj dački ja nie ździajśniaŭ. Jana ŭsio prydumała, kab ad mianie pazbavicca, kab ja nie piŭ. Z majoj dačkoj u mianie narmalnyja ŭzajemaadnosiny za vyklučeńniem tych pieryjadaŭ, kali ja sychodžu ŭ zapoi».
Adnak praź niekalki dzion mužčyna pieradumaŭ i zajaviŭ, što da svaich minułych pakazańniaŭ choča dadać ščyraje pryznańnie. I navat nie adno, a try. U ich jon vykłaŭ svajo bačańnie apisanych dačkoj epizodaŭ hvałtu, źvioŭšy ŭsio da taho, što dziaŭčynka niešta pamiataje niapravilna, niedzie pierabolšvaje, a niešta i zusim prydumała. Vinu svaju mužčyna častkova pryznaŭ, adnak skaziŭ usio da «nijakaha złoha namieru ŭ mianie nie było, hvałtu da svajoj dački ja nie ŭžyvaŭ, ja prapanoŭvaŭ joj ździejśnić tyja dziejańni [seksualnaha charaktaru], a jana dobraachvotna [naprykład, paabiacaŭšy joj za heta kupić šakaładku, — cytata z materyjałaŭ kryminalnaj spravy pa adnym z epizodaŭ] na heta zhadžałasia».
Na siońnia, paśla praviadzieńnia vielizarnaj kolkaści ekśpiertyz, sabrana značnaja kolkaść dokazaŭ viny abvinavačanaha, kryminalnaja sprava pieradadziena ŭ prakuraturu. Abstavin, jakija źmiakčajuć vinu baćki, śledstva nie znajšło, a voś tych, što abciažarvajuć, bolš čym dastatkova. Mužčynu pradjaŭlena abvinavačańnie za hvałtoŭnyja dziejańni seksualnaha charaktaru pa č. 1 art. 169, č. 3 art. 167, č. 3 art. 166 KK.
Pavodle zaklučeńnia ekśpiertyzy, Alina, achviara šmathadovaha hvałtu, ciapier «pakutuje na psichičnaje rasstrojstva ŭ formie chraničnaha źmianieńnia asoby paśla pieražyvańnia katastrofy».
I nie vyklučana, što nastupstvy psichatraŭmy niezvarotnyja.