BIEŁ Ł RUS

Sieviaryniec: Uletku 2020 hoda topam u stukačoŭ było staŭleńnie da Pucina

19.05.2026 / 08:59

Nashaniva.com

Eks-palitviazień u fejsbuku raskazaŭ ab stukačach u izalatary letam padčas pratestaŭ.

Uletku 2020 hoda mianie raz na tydzień rehularna pieravodzili na dzianiok z karcera ŭ zvyčajnuju kamieru — najpierš kab nie pamior ad abiazvodžvańnia, a jašče kab spraŭdzić, ci dajšoŭ klijent da kandycyi. Praviarali takoje praz asabisty kantakt z pazaštatnym supracoŭnikam administracyi — stukačom.

U kožnaj turmie ci kałonii stukačoŭ poŭna. Časam traplaješ u kamieru, dzie ŭsie, aproč ciabie, «špilać» na administracyju – i try-čatyry pary vačej raŭniva vysočvajuć kožny tvoj ruch dy źmieny mimiki. Paśla opier «vydziernie» z chaty, pasłuchaje spravazdaču i, kali pašancuje, daść paru cyharetaŭ.

Kab uciercisia ŭ davier i vyśvietlić, što ŭ mianie naŭmie, stukačy klali Łukašenku, horača padtrymlivali apazicyju, ale ŭvaha da śpiecyfičnych pytańniaŭ, cikavych opieru (kryminał, zaškvar, stan zdaroŭja, psichičnaje samaadčuvańnie, hrošy, asabistyja stasunki ź liderami) vydavała šcirlicaŭ z hałavoj.

Zvyčajny mienski pjantos z rajonu, afrykaniec na departacyju, adstaŭny vajskoviec, bomž, pierasiedžany błatny — usie bratalisia, spačuvali i sprabavali vyśvietlić, što tam u mazhach u henaha Sieviarynca.

Uletku 2020 hoda topam u stukačoŭ było staŭleńnie da Pucina. Rasija ciśnie na Łuku, Pucin placie sieci — ci nia śpielisia raptam biełaruskija chryścijanskija demakraty z Maskvoj na hlebie pravasłaŭja? A z vahnierami znajomy? A jak dumaješ, Paš, jość tut takija, chto z Pucinym vaś-vaś?

— Jość, kaniečnie, — śmiajusia. — Łukašenka. 

Nu i, kaniečnie, Paš, jak tam u karcary biez vady? Serca kałocicca? Ścieny cisnuć? Mleješ pacichu? Hałava kružycca? Mulciki (halucynacyi) bačyš? Moža, nu jaho k čortu – i schadzić z načalnikam pahavaryć?

Bolš za ŭsio mianie ŭraziŭ dzied-baksior, jaki prasiadzieŭ u turmie, pavodle jahonych słovaŭ, 42 hady, i ciapier vypraŭlaŭsia ŭ čarhovuju kamandziroŭku. Jon usio žyćcio pramyšlaŭ rabavańniem, pryhladvaŭ u kramach tych, chto raźličvaŭsia vialikimi kupiurami, na vychadzie biŭ i zabiraŭ hamaniec, prapivaŭ, traplaŭsia, adsiedžvaŭ i jechaŭ znoŭ. Pravaja ruka ŭ jaho ŭžo visieła jak pleć, navat na raściažku nia moh stać jak śled, ale levaja — dzied chvaliŭsia karonnaj levaj — ješčo rabotajet, mahu zaradzić.

Dzied hadzinami siadzieŭ na nary biez matrasa, hledziačy roŭna pierad saboj, i potym raptam vydavaŭ jakoje-niebudź pytańnie «nia ŭ broŭ, a ŭ hłaz» — niby stralaŭ z karonnaj levaj:

— Dak a dzieńhi chto dajot?

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła