Cimanoŭskaja raspaviała, što jejny baćka pad chatnim aryštam
Biełaruskaja lohkaatletka, jakaja vystupaje za Polšču, raspaviała pra svaju siamju, jakaja zastałasia ŭ Biełarusi. Jany nie bačyłasia kala piaci hod, piša «Biełsat».
«U baćkoŭ šmat prablem», — skazała spartoŭka ŭ intervju polskamu vydańniu Sport.pl.
Pavodle jaje, jana nie bačyłasia z baćkami z 2021 hoda. «Zastajucca tolki časam videarazmovy. Ale zdarałasia, što niekalki miesiacaŭ zapar navat tak nie ŭdavałasia pabačycca, bo da baćkoŭ prychodzili roznyja ludzi i heta było b dla ich niebiaśpiečna», — pryznałasia Kryścina Cimanoŭskaja.
Jana taksama patłumačyła, čamu nie moža pabačycca sa svajakami: «Situacyja takaja: moj baćka znachodzicca pad chatnim aryštam. A mama pobač ź im». Spartoŭka nie ŭdakładniła pryčynaŭ.
Cimanoŭskaja ličyć, što spartoŭcam, i ŭ pryvatnaści tenisistcy Arynie Sabalency, «varta pasprabavać zrabić choć što-niebudź dla palitviaźniaŭ». Jana sama chacieła b dapamahčy palitźniavolenaj lohkaatletcy Hańnie Špak, asudžanaj u lutym 2025 hoda na try z pałovaj hady pa spravie Hajuna.
«Ale što ja mahu? Napisać u Instagram, što jana niespraviadliva znachodzicca ŭ źniavoleńni? Hetym ja ničoha nie dabjusia», — dadała biahucha.
Čytajcie taksama:
Cimanoŭskaja raskazała, što atrymlivaje ŭ Varšavie jak spartoŭka 700 jeŭra ŭ miesiac