"Čyrvony charčavik" - nu voś, znovu... Nu navošta, navošta vy pierakładajecie nazvy? Nazvy brendaŭ, nie pierakładajucca, imiony nie pierakładajucca, nazvy haradoŭ nie pierakładajucca. Zapomnicie heta ŭžo narešcie. Pradpryjemstva nazyvajecca "Krasnyj Pisčievik" - mienavita tak i tolki tak, mienavita pa-rasiejsku. Možacie sami zajści na ich sajt i ŭpeŭnicca jak i na jakoj movie jany siabie nazyvajuć - tam biełaruskaja mova adsučničaje jak źjava. Ja za ŭsio žyćcio nie bačyŭ nivodnaj etykietki z nazvaju "Čyrvony charčavik". I nikoli nie ŭbaču, bo pry źmienie ŭłady na biełaruskuju ŭsie hetyja "pisčieviki" i inšyja "praletaryi ordena sifilityka Uljanava" zakryjucca maksymum praz paŭhoda.
U Babrujsku impartazamiaściać draže M&M’s