«Ja zakančvaju efir, ja prosta nie mahu». Kavieryna daviała da šalenstva dyskusija sa śviatarom Šramko
«Mienavita tamu my majem toje, što majem!» — viaščaŭ na raźvitańnie niedzie z hłybini studyi Kanstancin Kavieryn. Viadučy nie parazumieŭsia z hościem padčas abmierkavańnia mitrapalita Vienijamina.
Skryn videa: utro / YouTube
Hościem čarhovaha vypusku «Obyčnoho utra» staŭ ajciec Alaksandr Šramko. U peŭny momant havorka zajšła pra rolu Biełaruskaj pravasłaŭnaj carkvy i asabista mitrapalita Vienijamina ŭ represiŭnaj palitycy režymu.
U jakaści prykładu viadučaja Maryna Mientusava nahadała pra padpisańnie pahadnieńnia ab supracoŭnictvie pamiž Ministerstvam infarmacyi i BPC. Siarod metaŭ dakumienta značycca «supraćdziejańnie niehatyŭnaj rabocie, jakaja časam moža vieścisia praz tyja vydańni, što prychodziać z-za miažy».
Mientusava zaŭvažyła, što hetaje pahadnieńnie faktyčna lehitymizuje pieraśled biełarusaŭ za prahlady niezaležnych miedyja, u tym liku i ich kanała.
«Čaho ty naohuł lezieš u ŚMI? Čaho ty naohuł lezieš? Chto ty taki, kab leźci ŭ ŚMI? Heta absalutna… nu jak ijerarch… słužy, kali łaska. Pry čym tut srodki masavaj infarmacyi, pry čym tut žurnalistyka? Jakija ty adnosiny da jaje maješ, spadar Vienijamin?» — uspychnuŭ druhi viadučy Kanstancin Kavieryn.
Alaksandr Šramko pahadziŭsia, što Vienijamin źjaŭlajecca staŭlenikam režymu Łukašenki. Adnak jon vykazaŭ mierkavańnie, što mitrapalit vykonvaje pieravažna cyrymanijalnyja funkcyi i jahonaja dziejnaść nie źjaŭlajecca pieršapryčynaj represij.
«Pahadnieńnie da hetaha nijak nie adnosicca. Heta zakony takija», — zaŭvažyŭ śviatar i vykazaŭ dumku, što inšy čałaviek na miescy Vienijamina moh by pavodzić siabie jašče horš.
«Vienijamin nie maje naohuł nijakaj ułady nad zvyčajnymi ludźmi. Naohuł nijak. Carkva tak uładkavanaja, kab nad ludźmi jon nie mieŭ nijakaj ułady. Jon maje ŭładu nad śviatarami. I voś pra hetuju śfieru my i havorym», — davodziŭ hość efiru.
Alaksandr Šramko. Fota: Naša Niva
Kavieryn u svaju čarhu paryravaŭ, što relihijny lidar dla viernikaŭ źjaŭlajecca maralnym aŭtarytetam. Maŭčańnie ijerarcha padčas hvałtu nad pratestoŭcami ŭ 2020‑m hodzie jon ličyć zdradaj.
«Voś nadychodzić dvaccaty hod. Łukašenka byŭ zaŭsiody takim, ale ŭ dvaccatym hodzie jon pierajšoŭ usie čyrvonyja linii. Jon sapraŭdy pačaŭ zabivać, sadžać masava ludziej, vyciskać z krainy i hetak dalej. I voś źjaŭlajeciesia vy (da Šramko — NN), źjaŭlajucca Kuchta, Roj… źjaŭlajucca ludzi, jakija kažuć: «Nie, heta… My ŭsio bačym. Heta supiarečyć usim zapavietam… Heta supiarečyć usioj karcinie śvietu, jakuju nam niasie chryścijanstva. Tamu ja nie mahu heta padtrymać, i da mianie prychodziać ludzi ŭ moj prychod i pytajucca: «A jak da hetaha stavicca?».
Kiepska treba stavicca, bo heta ŭtrymańnie ŭłady i dalej pa tekście, pa zakonie i pa pravie». A Vienijamin — nie. Nu voś jon tak nie kaža. Ci pravilna ja razumieju, što heta zdrada?»
Alaksandr Šramko piarečyŭ, što ŭ realnaści struktura carkvy amorfnaja: dla šarahovych viernikaŭ bolš važny ich prychodski śviatar, a nie mitrapalit z televizara. Da taho ž, pavodle jaho słoŭ, treba ŭličvać umovy, u jakich davodzicca dziejničać Vienijaminu.
«My žyviom faktyčna ŭžo nie ŭ aŭtarytarnaj, a ŭ tatalitarnaj krainie. I tut jość svaje praviły hulni. Kali čałaviek nie ŭdzielničaje niedzie, nie kaža hetyja patrebnyja słovy, to jon prosta pazbavicca svajho miesca», — tłumačyŭ surazmoŭca i dadaŭ, što «katalickaja carkva ciapier taksama padpiavaje ŭładzie».
«Ja da taho, razumiejecie, što ŭsie hetyja padpiavały, što z taho, što ź inšaha boku — tamu łukašyzm i praćvitaje! Voś pra što ja chaču skazać! Mienavita tamu jon i praćvitaje, bo «nu davajcie tut padpiajom, tam zrazumiejem, tut siamja, tam koška, tam mama», — u čarhovy raz aburyŭsia Kavieryn.
Tahačasny kamandujučy ŭnutranymi vojskami Mikałaj Karpiankoŭ pakazvaje mitrapalitu Vienijaminu zbroju. 9 žniŭnia 2021 hoda. Fota: MUS
«Ludzi nie hieroi, razumiejecie? Nielha patrabavać ad ludziej hieraizmu. Bolšaść ludziej u Biełarusi — voś vy viaščajecie dla Biełarusi — bolšaść ludziej tam nie kažuć adkryta mnohich rečaŭ, jakija jany dumajuć. I ŭdzielničajuć navat u hetaj sistemie. Kali im skažuć vymavić jakuju-niebudź pramovu na niejkim schodzie — jany vymaviać jaje. Buduć plavacca pra siabie, ale vymaviać. Ale heta tatalitarnaje hramadstva. Zrazumiejcie, što hierojaŭ u krainie zaŭsiody minimum. [Choć,] jany, viadoma, mohuć zadavać ton», — sprabavaŭ davieści svaju pazicyju śviatar.
«Vy tak kažacie, nibyta chočacie apraŭdać Vienijamina. Ale ja jaho nie prabačaju! Nie prabačaju! Bo dziakujučy takim, jak Vienijamin, i Stalin zamardavaŭ dziasiatki narodaŭ. Ja liču jaho nikčemnikam skončanym. Voś i ŭsio. Padluka, sapraŭdnaja padluka, iłžec, zdradnik idei, za jakuju jon nibyta tam… Prabačcie za takija hučnyja słovy. Jon padluka. Bo praź jaho stolki ludziej zahinuła! I pa Ukrainie bjuć, a jon usio heta padtrymlivaje!» — emacyjna praciahvaŭ viadoŭca.
Dalej adbyŭsia nastupny dyjałoh:
— Dobra, jaho zdymuć, pastaviać kahości jašče bolš adyjoznaha, — zaŭvažyŭ Alaksandr Šramko.
— Novy budzie padlukam! Jakaja roźnica? Nie važna, ja kažu ciapier pra Vienijamina. Ničoha my nie budziem z hetym rabić. Ja ž nie mahu tut ničoha zrabić, — adkazaŭ Kanstancin.
— I što? Da čaho heta pryviadzie?
— Heta pryviadzie ni da čaho. Ja chacia b prosta nazyvaju rečy svaimi imionami. Ja starajusia skazać tak, jak jano jość. A vy kažacie, što jon tam niešta niedzie nie da kanca pasłuchaŭ.
— Dobra kazać tak, jak jość, u volnaj krainie. Dobra kazać tak, jak jość.
— A ja ŭ volnuju krainu sam źjechaŭ, Alaksandr?! Ja ž tak radasna ŭciakaŭ u volnuju krainu sam! Mianie chlebam nie karmi, daj tolki ad mahiły mamy źjechać dalej. I pakinuć baćku, nie bačyć jaho šeść hadoŭ. I čakać navin adtul, što serca nie vytrymała, i nie pryjechać na pachavańnie… Alaksandr, my zaraz z vami dahavorymsia da čarciej. Usio. Dziakuj vam za efir. Prabačcie za heta majo, prosta, viedajecie, balić, balić faktyčna.
— Prosta dobra machać u studyi kułakami, kali ty siadziš i viedaješ, što tabie za heta ničoha nie budzie. A ludzi ŭnutry krainy žyvuć u zusim inšych umovach. Treba heta razumieć i taksama da hetaha stavicca troški nie tak.
Hetyja słovy vyklikali novuju buru emocyj u žurnalista:
«To-bok kryminalnych spraŭ u nas niama? To-bok našy rodnyja nie pad prycełam? U nas ničoha nie adabrali? Mnie za heta ničoha nie budzie? Alaksandr, što vy niesiacie naohuł, prabačcie? Voś vybačajcie, ja pierachodžu na chamskuju movu, ale ŭ mianie ŭžo prosta kipić! Što značyć «ničoha nie budzie»? Ja tut chadžu, azirajusia pa hetaj Varšavie. Ja žoncy, dačce kažu, kab jany nie adznačali kaardynaty ŭ instahramie. «Ničoha nie budzie»! Nu daj vam boh, kab u vas taksama tak «ničoha nie budzie»».
«Ja asabista atrymlivaju pahrozy ŭ pryvatnych paviedamleńniach. Heta prosta niespraviadliva», — dadała Maryna Mientusava.
«Nu vam užo ničoha nie prybaviać i nie adnimuć ad taho, što vy tam machajecie rukami. A kali chtości ŭ Biełarusi stanie machać rukami, to dla jaho heta budzie istotnaja roźnica», — zaŭvažyŭ hość.
«My nie prosim, kab zvyčajnyja ludzi tak rabili. Prosta ludzi, jakija znachodziacca pry ŭładzie i padpisvajuć dakumienty, dałučajucca da hetaj niespraviadlivaści, da hetaha zła, pra što my i kažam. Dziakuj vialiki, Alaksandr. Usiaho dobraha. Da sustrečy», — pasprabavała skončyć dyskusiju Maryna Mientusava, a Kanstancin u hety čas padniaŭsia i vyjšaŭ sa słovami: «Ja zakančvaju efir, ja prosta nie mahu».
«Mienavita tamu my majem toje, što majem», — dadaŭ niedzie z hłybini studyi Kavieryn.
«Tabie prapanavali papić valarjanački, Kościa», — pasprabavała zhładzić situacyju Mientusava.
Paśla prahramy Kanstancin Kavieryn apublikavaŭ post, u jakim paprasiŭ prabačeńnia za svaje «nieprymalnyja pavodziny» jak u Alaksandra Šramko, tak i ŭ hledačoŭ.
«I choć pazicyja maja (što tyčycca sutnaści sprečki) zastajecca niaźmiennaj, usio ž taki mienavita za formu jaje vykazvańnia mnie soramna. Tak nielha», — napisaŭ viadučy.
Čytajcie taksama:
Śviatar: Biełaruskuju Pravasłaŭnuju Carkvu pierafarmatavali całkam pad dyktatara
Biełaruski žurnalist zaklikaŭ bić artyleryjaj pa Drazdach, a nie tarhavacca