Mackievič ličyć, što Ofis Cichanoŭskaj padarvaŭ svoj aŭtarytet tym, što nie ŭdzielničaŭ u jaho hulni
«Kali Babaryka, Jahoraŭ i Knyrovič padvysili svoj status, to Cichanoŭskaja i Viačorka jaho trochi panizili».
Śviatłana Cichanoŭskaja i daradca Ofisa Franak Viačorka. 10 červienia 2025. Fota Ofisa Cichanoŭskaj
Na minułym tydni fiłosaf i mietadołah Uładzimir Mackievič u polskich Tatrach pravioŭ arhanizacyjna-dziejnasnuju hulniu dla biełaruskich palitykaŭ i aktyvistaŭ. Na praciahu piaci dzion kala 60 čałaviek, pa słovach arhanizataraŭ, praz kanflikt i kalektyŭnaje myśleńnie vypracoŭvali novyja padychody da palityčnych i hramadskich prablem.
Ofis Śviatłany Cichanoŭskaj na hulni aficyjna pradstaŭleny nie byŭ — ni samoj Śviatłanaj Cichanoŭskaj, ni kimści ź jaje daradcaŭ. Cichanoŭskaja dasłała 21‑chvilinnaje videavitańnie, u jakim akreśliła šeść prablem dla abmierkavańnia. Nie było i kamandy Paŭła Łatuški.
U intervju «Jeŭraradyjo» hledačy pacikavilisia ŭ Uładzimira Mackieviča, jak možna było pracavać biez hetych asnoŭnych hulcoŭ?
«A chto skazaŭ, što jany asnoŭnyja?» — paryravaŭ Mackievič.
Viadoŭcy Maryi Vajtovič daviałosia patłumačyć jamu, što siońnia Ofis Śviatłany Cichanoŭskaj pradstaŭlaje demakratyčnyja siły, demakratyčnuju Biełaruś. «Jaje ŭsprymajuć jak hulca na mižnarodnaj arenie, jaje zaprašajuć na važnyja mierapryjemstvy, ź joj niešta abmiarkoŭvajuć. I, napeŭna, šmat ludziej usprymajuć Ofis jak takuju centralnuju siłu».
«Nu ja ž i kažu — pakul. Pakul jany na hetym miescy, pakul jany trymajuć paviestku. I kali tam pačynaješ pahłyblacca ŭ toje, što robić Ofis, što robić Śviatłana Cichanoŭskaja… Jana trymaje Biełaruś u paradku dnia. Jana daje nie zabyvać suśvietnym lidaram pra toje, što my jość i hetak dalej.
Kali my kapniem, a što ŭ hetym sensie dypłamatyčna-palityčna-stratehična zroblena, to tam pačynajucca roznyja sumnievy i niedarečnaści. I ci pryviadzie toje, što robić siońnia Ofis, mienavita da našaha viartańnia, da pieramohi nad režymam i hetak dalej?
I nie adzin ja kažu, što kali ŭsio budzie iści tak, jak jano zaraz idzie, to Śviatłanu Cichanoŭskuju čakaje los Ivonki Surviły. To-bok całkam simvaličnaja fihura, simvalizm jakoj nichto asprečvać nie budzie. Ale, nie majučy nijakaha ŭpłyvu i ŭłady, jana moža i nadalej sustrakacca ź pieršymi asobami dziaržaŭ, potym budzie sustrakacca ŭžo z druhimi asobami. A potym usio pojdzie da tak zvanaj narodnaj dypłamatyi», — sprahnazavaŭ Mackievič.
«I ŭsio ž taki ich nie było, nie było pradstaŭnictva, daradcaŭ na hulni. Jak by…» — pasprabavała viadučaja viarnuć fiłosafa da adkazu pa sutnaści pytańnia.
«Nie było. I ja heta abmiarkoŭvaŭ jašče da hulni, ja viedaŭ heta da hulni. Nu voś i kazaŭ, što toj, chto nie ŭdzielničaje, toj prajhraje.
Jany na hetym trochi padarvali svoj aŭtarytet, trochi zastalisia pa-za tym novym bačańniem, jakoje nabyli ŭdzielniki hulni… Heta nie paraza, ale ž peŭnaje sastupleńnie. I kali, skažam, Viktar Babaryka, ci Andrej Jahoraŭ, ci Knyrovič pretendujuć na peŭnaje padvyšeńnie svajho statusu i hetak dalej, to jany padvysili svoj status. A voś Śviatłana Cichanoŭskaja i Franak Viačorka jaho trochi panizili.
I nie ja heta rabiŭ, viedajecie, jany sami admovilisia, i pra heta było viadoma taksama. A simvaličny zvarot praź videa… Nu viedajecie, heta «viasielny hienierał».
«Hulni Uładzimira Mackieviča pavyšajuć status novaj palityčnaj elity Biełarusi?» — reziumavała viadučaja.
«Ja dumaju, što tak» — adkazaŭ fiłosaf.