Mikoła Buhaj: Myšynaja vałtuźnia — heta nie palityka
Razryvaŭsia pamiž opcyjami, jak padhulać režymu, piša Mikoła Buhaj. Vyrašyŭ zrabić heta, adkazaŭšy Jurasiu Hubareviču.
Pieradvybarčaja ŭlotka kaalicyi «Łatuška i «Ruch za Svabodu» na vybarach u Kaardynacyjnuju radu 2026 hoda. Fota: Naša Niva
Zarakaŭsia ja pisać pra hetyja vybary ŭ Kaardynacyjnuju radu, bo i mnie, i ŭsim maim siabram u Biełarusi jano fijaletava, ale vymušany ŭsio ž ustavić svaje piać kapiejek. Spakusiŭ mianie Juraś Hubarevič, lidar ruchu «Za svabodu» i ŭdzielnik Kaardynacyjnaj rady, jaki napisaŭ u fejsbuku:
«Znachodziačysia ŭ pravavym pole ES, vielmi ciažka razryvacca pamiž dźviuma opcyjami: žadańniem padhulać (adpracavać zamovu?) režymu i mahčymaściu adhrebci ŭ sudzie za raspaŭsiud niedastaviernaj infarmacyi (lubyja supadzieńni vypadkovyja)».
Prazrysty namiok na publikacyju «Našaj Nivy», u jakoj my źviarnuli ŭvahu, što vieryfikacyju vybarcaŭ davieryli kampanii z rasijskimi karaniami i historyjaj vyciekaŭ.
Bačyć zmovu va ŭsim, što nie supadaje z tvajoj pazicyjaj ci z tvaimi intaresami, — niapravilna.
Kali kamuści niešta niedaspadoby, heta nie značyć, što niechta robić toje sa złym namieram. I na pratesty za hrošy vychodzili, aha.
Jurju, usio prosta. Jak tolki Pavieł Libier nazvaŭ kampaniju, naš žurnalist rašyŭ pravieryć, a što za jana.
Heta naša zadača jak ŚMI — praviarać usio, što my možam pravieryć. Nam za heta ludzi danaciać, a nie za ahitacyju za ščaście.
Viadoma, lepš było b, kab taja publikacyja źjaviłasia raniej, nu ale Libier u intervju nazvaŭ kampaniju tady kali nazvaŭ — 7 maja, napiaredadni vybaraŭ. Žurnalisty ž nie telepaty.
Naša sprava — papiaredzić. Sprava arhanizataraŭ — rašać, što rabić z tym, što vyjavili žurnalisty. Miarkujecie vy, što narmalna daviarać pravierku dakumientaŭ Sumsub-u — nadziejny jon, prapanavaŭ jon samy vyhadny pa spałučeńni cany i jakaści varyjant — nu ok.
Nie ŚMI vinavatyja ŭ tym, što ŭ vybarach u KR mała ludziej udzielničaje. Prosta niemahčyma dasiahnuć masavaha ŭdziełu vybarcaŭ u takich vybarach va ŭmovach masavych represij.
Nie ŚMI — vaša prablema, dy i ŭvohule prablemy nie ŭ tym, u čym vy ich bačycie.
Niešmatlikaść udzielnikaŭ adkryvaje prastoru dla manipulacyj. Śpiecsłužbam nie składana zahadać piaci sotniam ideołahaŭ prahałasavać. Techničnaj mahčymaści adchilić takija hałasy niama — u nas ža tajamnica hałasavańnia, dyj što, nie hramadzianie Biełarusi jany? — a volevyjaŭleńnie budzie kardynalna skažonym. I paśla budziecie dumać, jak vykručvacca i što tłumačyć hramadstvu, kali samy niahiehły vybarčy śpis raptam daviadziecca abviaščać nibyta pieramožcam.
Heta ž vam nie prajmieryz u jeŭrapiejskich krainach i ZŠA, va ŭmovach svabodnaj kankurencyi, jakija prachodziać z udziełam vialikaj masy ludziej i z vykarystańniem zvyčajnaj sietki vybarkamaŭ.
Abo inšaja patencyjnaja mina zapavolenaha dziejańnia. Zvyčajnyja ludzi ŭchilajucca ad udziełu ŭ vybarčych kamisijach takich kampanij, jak KR, bo śpiecsłužby z radaściu prasoŭvajuć svaju ahienturu na lubyja takija pasady. Historyja Mielnikavaj stała dzikaj dyskredytacyjaj i pavinna była navučyć navat tupych. Ale prablema ŭ tym, što miechanizmaŭ praduchileńnia takoj infiltracyi prosta nie isnuje ŭ našych umovach.
Mahčyma, KR i treba. Nie baču praktyčnaha sensu ŭ joj, ale vam, palitykam, vidniej: ličycie, što jana vam treba, zachoŭvajcie jaje. Moža, nasamreč rezalucyi pra situacyju ŭ Vieniesuele vyhladajuć dla vas bolš pradstaŭničymi, kali prymajucca mienavita ad imia «protaparłamientu». Adnak ci treba vybary, kali na ich nichto nie choča hałasavać?
Struktury dla kaardynacyi dziejańniaŭ hramadstva i dla reprezientacyi Biełarusi patrebnyja, ale farmiravać na hetym etapie ich lepš pa niejkim inšym pryncypie, bolš realistyčnym.
Nie spracavała pryhožaja zaduma ŭsieahulnych vybaraŭ u KR? Značyć, šukajcie inšyja sposaby arhanizavać praces adboru delehataŭ. Inačaj praz dva hady kolkaść vybarcaŭ zraŭniajecca z kolkaściu achvotnych abracca ŭ KR.
Kanhres demakratyčnych siłaŭ składali pradstaŭniki ad realnych, pravieranych spravami struktur i asiarodkaŭ. I niejak struktura pracavała. A voś prajmieryz navat u bolš spryjalnych umovach 2020‑ha ŭščent pravalilisia. Prajmieryz prajšli, čas patracili ludzi, hrošy patracili, a kandydat ź ich nie vyras. Kamu jak nie Jurju Hubareviču pra toje pamiatać. Voś nie dumaŭ ja, što mnie ź im niekali daviadziecca palemizavać.
Dva hady tamu ja pisaŭ, i heta zastajecca aktualnym:
«Dziela čaho mabilizoŭvacca ciapier? Va ŭmovach represij, jakija ni biełaruskaje hramadstva, ni jaho zachodnija sajuźniki nie mohuć ni spynić, ni navat źmiakčyć, ludzi imknucca źbierahčysia i źbierahčy pa maksimumie. I taki padychod — racyjanalny. Nieracyjanalna ŭ takich umovach, naadvarot, było b padstaŭlać usio novych ludziej pad represii. Heta to ničoha nikomu nie daje.
Ciapier samy čas, kab cicha množyć lubyja niahučnyja, niepubličnyja, niapafasnyja spravy, jakija dapamahajuć Biełarusi zastavacca biełaruskaj, a biełarusam — zastavacca biełarusami, žyć i pracavać. Časy mianiajucca, i palityka taksama musić mianiacca razam ź imi».