BIEŁ Ł RUS

Parečki, vinahrad i navat piersiki. Minski piensijanier vysadziŭ mini-sad kala svajho padjezda

30.05.2026 / 22:52

Nashaniva.com

Uładzimiru Katlaru ŭ lipieni spoŭnicca 90 hadoŭ. Adnak doma piensijanier nie zasiedžvajecca. Šmat času pravodzić kala padjezda svajho doma na vulicy Janki Maŭra, dzie ŭparadkavaŭ mini-sad. Vyroščvaje parečki, vinahrad i navat piersiki, paviedamlaje ahienctva «Minsk-Naviny».

Aazis pasiarod asfaltu

Šosty padjezd doma № 23 na vulicy Janki Maŭra vidać zdalok: hanak chavajecca ŭ hustoj zielaninie, na zadnim płanie — voziera. Pryhledzieŭšysia, razumieješ: heta pa-majstersku vykananaje pa-nad elemientami ŭvachodnaj hrupy atmaśfiernaje pano, jakoje ŭmomant pieranosić ciabie na ŭłońnie pryrody.

Abvykšysia, zaŭvažaje voka i inšyja cudy: harmaničnym praciaham naściennaha šmatkolerja vystupaje zialony hajok. Hety ŭžo sapraŭdny: jaho nie namalavali, a vysadzili. Kala padjezda, tarcovaj ściany doma i adrazu ž za im — 20 kuścikaŭ parečak, malinaŭ, ažynaŭ, dva — vinahradu, siem — ružaŭ.

A voś i sadoŭnik. Uładzimira Katlara čaściej zastanieš tut: to tut, to tam treba štości padkapać, abrezać, palić. Apošnim časam, kaža, z hetym usio ciažej: ci ž žarty, u lipieni spoŭnicca 90! Pra ŭzrost, zrešty, imkniecca nie dumać: na śviecie, kaža, mnostva kudy bolš cikavych i važnych rečaŭ.

«Sioletniaja zima vydałasia surovaj: zamierźli łaza i čatyry ružavyja kusty, — dzielicca surazmoŭca. — A sadžancy, zakuplenyja apošnimi, vystajali. U raniejšyja zimy strat nie było, choć uciapleńniem nie zajmajusia zusim. Voś, naprykład, «izabieła»: nie hladzi, što panna, choładam nie napałochaješ».

Prosta piersik!

Pa sadžancy Uładzimir Ivanavič jeździć na rynak. Šmat što vypisvaje ź inšych haradoŭ i viosak. Nie tak daŭno z paŭdziasiatka jabłyń i hruš zahinuli pa nieaściarožnaści pamočnika — pobač ź imi dbajny sadoŭnik ukaraniŭ novyja.

Adnak i sa starymi raźvitvacca nie śpiašajecca: u pryrodzie cudy sustrakajucca časta — mohuć i ŭvaskresnuć. Tak užo byvała: minułaj viasnoj niechta parezaŭ jabłyńku kala tratuara. Zdavałasia, zahinuła, ale ŭdałosia vychadzić — ćvicie, jak i raniej.

Hałoŭnyja ekzoty — hrecki arech i piersik. Kampaniju im skłaŭ abrykos — apošniaje papaŭnieńnie sada.

Uradžaj — nie samameta: kudy važniej, kaža Katlar, estetyčnaja i vychavaŭčaja funkcyi. Adnak utylitarnaha padychodu nichto nie admianiaŭ. Na dekaratyŭnych piańkach pamiž kustoŭ rastuć viešanki: u tym hodzie łasavaŭsia dalikatesam, i ŭ hetym źbirajecca. Toje ž i ź vinahradam.

Zialonaja paezija

Uładzimir Ivanavič i sam ździŭlajecca, adkul u jaho takija pamknieńni. Pa adukacyi enierhietyk, šmat hadoŭ pryśviaciŭ elektryfikacyi sielskaj miascovaści, pracavaŭ u trestach, na pramysłovych pradpryjemstvach, navat na Krajniaj Poŭnačy.

U vioscy na Navahrudčynie, dzie jon naradziŭsia, svajho sada nie było: zaŭsiody pa-dobramu zajzdrościŭ tym, chto moh tak voś prosta abniać jabłyńku. U dziacinstvie, padobna, i chavajucca karani padśviadomaha žadańnia nahnać stračanaje.

«Paetaŭ ža nie vučać pisać vieršy: jany sami ŭ sabie adkryvajuć paeziju. Voś i ja adkryŭ, tolki zialonuju, — uśmichajecca surazmoŭca i dadaje: — U 1970 hodzie pračytaŭ u «Praŭdzie», što ŭ Padmaskoŭi pryščeplivajuć sibirski kiedr na chvoju, kab dabicca bolš chutkaha ŭradžaju areškaŭ. Pryvoj pryvozili ź Sibiry, byŭ paznačany navat lashas, i ja tudy napisaŭ. Dasłali mnie paŭsotni čarankoŭ. Addaŭ u Maładziečanski lashas, dzie ich taksama pryščapili na chvoju. My potym doŭha padtrymlivali suviaź».

Vialikuju ŭvahu ŭdzialaje entuzijast i pytańniam zdaroŭja.

«Voś užo 35 hadoŭ žyvu biez prastudy i hrypu, a raniej ciarpieŭ ad chraničnaha farynhitu. Adzin z sakretaŭ — unty: kali pa nahach prabieh chaładok, zaŭvažaju pieršyja drennyja simptomy, abuvaju ich uviečary — i ranicaj nijakich prykmiet niedamahańnia», — kaža jon.

Usio heta, niby častki pazła, składajecca ŭ vialiki žyćciovy prajekt.

«Sens majoj aktyŭnaści — źmianiać da lepšaha nie tolki navakolnaje asiarodździe, ale i, kali atrymajecca, ludziej. Aryjencir — słovy Francyska Skaryny: «Nie tolki dla siabie naradžajemsia my na śviet, ale najbolš dla słužeńnia ahulnamu dabru». Škada, kala pomnika pry Nacyjanalnaj biblijatecy niama hetaj dobraj cytaty», — akcentuje surazmoŭca.

Daloka idučych płanaŭ nakont sada ŭ Uładzimira Ivanaviča niama. Moža, chiba što, pasiabravać z ažynami niekalučymi.

«Dla dvara heta sapraŭdnaja znachodka, bo jany biez šypoŭ. Dy i jahady ŭdvaja bujniejšyja i saładziejšyja. Znajšoŭ sadžancy ŭ Maładziečnie i Pinsku, šukajem sposab pieradać», — adznačaje jon.

Cikavić entuzijasta i hinkha — reliktavaje dreva-daŭhaviečnik: voś užo padarunak byŭ by dvaru, nie na adnu sotniu hadoŭ!

Vučycca ŭsio žyćcio

Za hety čas kala padjezda vyras trochjarusny kvietnik-kłumba ź pietunijami i aksamitkami. Pobač na vysokaj žardzinie pasialiłasia čapla, krychu dalej — siamja busłoŭ. Dla abjaŭ — cylindr, jaki krucicca. Što moža być bolš nudnym za zvyčajnuju došku?

«Adznačaŭsia dypłomami roznaj stupieni ŭ haradskich konkursach na najlepšy padjezd i kvietkavaje afarmleńnie», — kanstatuje entuzijast.

Za pryznańniem, zrešty, Uładzimir Ivanavič nie śpiašajecca. Dla jaho važna vučycca samomu: vialikaj prablemaj ciapierašniaha stahodździa jon ličyć niedachop zvyčajnaj dapytlivaści ŭ ludziach.

«Mianie samoha ŭsia hetaja sprava navučyła šmat čamu. Naprykład, čornyja parečki: časta pišuć, ź imi šmat składanaściaŭ. A ja zrazaju halinku dy ŭ ziamlu — i jana raście: jakija składanaści? Mnohija rečy vielmi prostyja, ale pry adsutnaści vopytu mohuć pałochać, tamu važna pieraadoleć strach. Voś i abrykos moj nie zamierz — pryžyŭsia, choć i kazali, što budzie ciažka».

Svaimi rukami

Usie raboty ŭ padjeździe i pobač Uładzimir Katlar apłačvaje sam. Vydatki rupliva fiksuje ŭ sšytku. Suma za ŭsie hetyja hady nabiehła salidnaja, ale, kaža, dla karysnaj spravy nie škada. A takich za im mnostva, pryčym samych roznych.

«U siaredzinie 1980‑ch było niaprosta kupić cylindravy zamok z naboram klučoŭ. Daviedaŭšysia, što vyrablajuć ich u Łatvii, napisaŭ list u tamtejšy Dziaržpłan. Adtul pryjšoŭ adkaz z zapeŭnieńniem, što vypusk patrebnaj pradukcyi pavialičany ŭdvaja. List hety zachoŭvaju dahetul», — raskazvaje surazmoŭca.

Kali ŭ 2006‑m Uładzimir Katlar pierabraŭsia ŭ Minsk, kala padjezda dreŭ nie było: kaža, pašancavała, a byli b tapoli z kaštanami, dzie ŭžo tam sady sadzić.

Pakul pracavaŭ, času na hramadskuju aktyŭnaść nie zastavałasia, ale pajšoŭ na zasłužany adpačynak — i zakruciłasia. U dvary doma na vulicy Karala, dzie žyła ŭnučka, upryhožyŭ jarkim piejzažam ścieny transfarmatarnaj padstancyi, na nastupny hod zrabiŭ taki ž abjekt u svaim dvary.

Tady ž źmianiŭsia hanak padjezda, a za im i ścieny na pieršym i trecim pavierchach.

Čytajcie taksama:

Ci praŭda, što za kvietniki kala padjezda ciapier buduć štrafavać?

U Biełarusi vyvieli pieršy ŭłasny sort vinahradu dla suchoha vina

Pahladzieli, kolki prosiać za arendu lecišča niedaloka ad Minska. Jość varyjanty ad 250 rubloŭ za miesiac

Raździalalnyja pałosy hałoŭnych mahistralaŭ Minska ŭpryhožyli vosiem tysiač skryniaŭ ź vijołami

Kamientary da artykuła