Viartańnie hrodzienskaha piva, abo Sientymientalnaja historyja technałohij
Aleś Bieły piša pra knihu Andreja Vaškieviča «Na hrodzienskim bruku».
Kniha Andreja Vaškieviča «Na hrodzienskim bruku» — debiut maładoha, ale ŭžo dobra viadomaha hrodzienskaha historyka ŭ halinie daśledavańniaŭ historyi pramysłovaści, pradprymalnictva i technałohij. U našaj krainie hetyja daśledavańni nie majuć vialikaj papularnaści (adnym sa śviedčańniaŭ hetaha možna ličyć nakład knihi — 99 asobnikaŭ; takimi nakładami hrebavali navat u časy Hutenbierha).
Zvykła ličycca, što ŭsia pramysłovaść u Biełarusi ŭźnikła ŭ saviecki čas, u adpaviednaści z mudrymi marksisckimi płanami Kamunistyčnaj partyi i savieckaha ŭrada. I historyja takoj pramysłovaści (na jakoj była abaronienaja nie adna sotnia dysiertacyj) pisałasia jak historyja tryumfu kalektyŭnaj voli, u jakoj nie zastavałasia miesca indyvidualnaj pradprymalnaści, siamiejnaj pierajemnaści, aŭtanomii asoby, siamji, łakalnaj i prafiesijnaj supolnaści.Debiut, jaki varta vitać užo tamu, što vielmi mała historykaŭ zajmajucca hetaj temaj
Bruk u knizie Vaškieviča — heta nie tolki pradmiet litaralnaha daśledavańnia ŭ adnym z narysaŭ, što skłali hetuju tonkuju knihu, chutčej, brašuru, ale i ŭdała znojdzienaja mietafara, materyjalny simvał stračanaj dasavieckaj cyvilizacyi, jakaja padsumoŭvaje vobrazU suviazi z brukam u knizie varta było b zakranuć i šyrokuju prahramu šarvarkavych prac, jakuju razharnuli ŭłady mižvajennaj Rečy Paspalitaj nie tolki ŭ horadzie, ale i na vioscy. Brukavanka na zachadzie Biełarusi dahetul zastajecca istotnym elemientam kalektyŭnaj pamiaci pra mižvajennyja časy ŭvohule. Pra heta varta było napisać šyrej.Horadni-Horada ŭvohule.
U značnaj stupieni kniha vyhladaje jak rejestr razbureńniaŭ. Razburanaja byłaja fabryka matacykłaŭ «Nioman» Staravolskich — miesca pieršaj na terytoryi sučasnaj Biełarusi vytvorčaści mataryzavanych transpartnych srodkaŭ.U svoj čas Andrej i ja razam zdymali jašče śviežyja ruiny dla prahramy «Majem rečy» Alesia Matafonava. Razburanyja amal usie młyny ź niekalkich dziasiatkaŭ, nie tolki ŭ samim horadzie, ale i ŭ jaho vakolicach, za vyniatkam adnaho; pieršaja hrodzienskaja elektrastancyja i mnohija inšyja abjekty.
Moj (a chiba moj, z ulikam masavaj mihracyi i svojeasablivaha sacyjalnaha teroru?), «moj» Minsk, darečy, taksama biaźlitasna pazbaŭlajecca pomnikaŭ pramysłovaj architektury.Siarod najbolš balučych strataŭ na majoj pamiaci — razbureńnie kvartała biskvitnaj fabryki na levym bierazie Śvisłačy i zusim niadaŭni znos budynka pieršaj haradskoj elektrastancyi kala cyrka, pabudavanaj samym słavutym minskim horadanačalnikam, hrafam Karalem Čapskim. Adzin ź niešmatlikich pazityŭnych prykładaŭ — minski brovar «Alivaryja», jaki nie tolki zachavaŭ svajo pačatkovaje funkcyjanalnaje pryznačeńnie ŭ budynku 1893 h., ale i zdoleŭ stvaryć simpatyčny, nakiravany mienavita na turystaŭ interaktyŭny muziej historyi pradpryjemstva i — u niejkaj stupieni — pivavarstva ŭ Biełarusi ŭvohule. Nievypadkova i A. Vaškieviča najbolš niepakoić mienavita zachavańnie staroha hrodzienskaha brovara, pra rehienieracyju jakoha z aściarohaj, ale niekampietentna vykazvajecca ŭžo, zdajecca, nie pieršaje pakaleńnie hrodzienskich čynoŭnikaŭ i žurnalistaŭ, kranalna adzinadušnych u svajoj prafiesijnaj biezadkaznaści. Sapraŭdy, mała jaki pradukt na rynku ŭ takoj stupieni źviartajecca da histaryčnaj pierajemnaści, jak piva — u svoj čas mienavita historyja piva i pivavarstva była pieršym pradmietam, praź jaki aŭtar hetych radkoŭ vyjšaŭ na błok anałahičnych temaŭ uvohule. Supadzieńnie naŭrad ci vypadkovaje. Tamu ŭ kancy recenzii — jašče niekalki słovaŭ pra brovar.
Časam A. Vaškievič spyniajecca ŭ svaich narysach na paŭsłovie, nie razhortvajučy dumku abo nie pryvodziačy cytatu, jakaja, zdavałasia b, naprošvajecca sama saboj.Naprykład, raskazvajučy pra pieršuju krajovuju fabryku ihralnych kartaŭ bratoŭ Łapinych — paźniej adzinuju ŭ pavajennaj Savieckaj Biełarusi kalarovuju litahrafičnuju drukarniu, — zhadvaje, što ab pradpryjemstvie i jaho rabočych zanatavaŭ cikavyja ŭspaminy viadomy biełaruski paet Valancin Taras, baćka jakoha ŭ
Naprykład, apovied pra vytvorčaść ihralnych kartaŭ varta było b dapoŭnić «pikantnymi» faktami z historyi ŭłasna azartnych hulniaŭ — što ŭ sučasnaj Biełarusi, ź jaje šmatlikimi kazino, mahło b być(Chm, pra etyčnyja i sacyjalnyja momanty hetaha biznesu parazmaŭlajem asobna, inšym razam. Zrešty, jak daninu hetym momantam, abychodžu pakul maŭčańniem adzin z samych razhornutych narysaŭ knihi — pa historyi tytuniovaj pramysłovaści Hrodna.). Ale istotna pašyryć i ŭłasna hrodzienskaj fakturaj, i važnymi anałohijami z historyi adpaviednych halinaŭ na bolš šyrokaj ekanamičnaj i kulturnaj prastory možna było amal kožny narys knihi. Na maju dumku, adčuvajecca brak navukovaha redaktara (navat zvažajučy na śviadoma papularny farmat knihi), jaki b moh padkazać niekatoryja dadatkovyja linii daśledavańniaŭ i vypravić niazhrabnyja łahičnyja i hramatyčnyja kanstrukcyi. Adnak ci moža kniha nakładam 99 as. pretendavać na paŭnavartasnuju vydavieckuju infrastrukturu?pa-svojmu zapatrabavanym.
Kali aŭtar nie spynicca na dasiahnutym i praciahnie daśledavańni ŭ hetaj halinie, chočacca, kab jon byŭ vielmi ŭvažlivym da terminałohii i technałahičnych niuansaŭ. Naprykład, piva pryniata mietafaryčna nazyvać «niektaram Hambrynusa» (a nie Hambinusa). Paprok da vykarystańnia ŭładalnikam hrodzienskaha brovara Ihnacyjem Kuncam cukru ŭ pivavarstvie ŭ 1911 h. — spraviadlivy z punktu hledžańnia niamieckaha zakona ab čyścini piva, ale i ŭ suśvietnaj praktycy i kankretna ŭ Biełarusi jon siońnia parušajecca na kožnym kroku.Bo, stroha kažučy, mała chto ŭ śviecie «padpisaŭsia» na niaŭchilnaje vykanańnie niamieckich normaŭ, a Jeŭrasajuz navat prymusiŭ samu Hiermaniju aficyjna ich skasavać. I zhadanaja kolkaść cukru — 18 pudoŭ na 1 varku — nie daje ŭjaŭleńnia pra praporcyju cukru ŭ zychodnym suśle, bo nie pryvodzicca abjom samoj varki.
Zrešty, u detali starych technałohij možna zanuracca jak zaŭhodna hłyboka, addajučy hetamu ŭsio žyćcio.Pytańnie, adnak, kamu heta moža być patrebna, aproč žmieńki cikaŭnych dzivakoŭ. Temp žyćcia, što ŭsio paskarajecca, prapanoŭvajučy novyja i novyja šabłony spažyvańnia, nie pakidaje času na refleksii i santymienty toj absalutnaj spažyvieckaj bolšaści, što całkam zachoplenaja hetym viram.
Technałohii starejuć usio chutčej, prytym siaredniaja praciahłaść žyćcia ŭsio pavialičvajecca, i heta stvaraje absalutna novuju antrapałahičnuju situacyju: kali raniej u adnu technałahičnuju epochu źmiaščałasia žyćcio niekalkich pakaleńniaŭ, dyk ciapier za adno pakaleńnie źmianiajecca niekalki technałahičnych epoch.Raniej
Staraja ŭtulnaja jeŭrapiejskaja dabrotnaść, dasiahnuŭšy piku ŭ kancy XIX stahodździa, paśpieŭšy natchnić na aleharyčnyja kazki Andersena, što staŭ, badaj, najbolš vybitnym jaje pieśniarom, sastupiła miesca stratehii zapłanavanaha sastarvańnia.Dziŭna, što siońnia navat hety šalony temp technałahičnaha prahresu, kali navat samyja nievierahodnyja
Usio heta stvaraje pieraškody dla muziejefikacyi dy interpretacyi starych technałohij, jakija pakul ciažka asensavać.
U Biełarusi da hetych ahulnasuśvietnych tendencyj dadajucca jašče i miascovyja.ČužyPa-pieršaje , my nikoli, na žal, nie byli technałahičnymi lidarami, a tamu našy artefakty nie majuć takoj aŭry ŭ masavaj śviadomaści, jak napoj Coca Cola abo matacykły Harley Davidson. Navat va ŭłasnaj krainie.
Ale kali zapytacca ŭ typovaha sučasnaha biełaruskaha spažyŭca, ci varta šanavać hetyja matacykły jak elemient nacyjanalnaj pamiaci, dyk možam, padazraju, atrymać prykładna taki adkaz: a navošta, kali jany ŭsio roŭna nie Harley Davidson, nie samyja pieradavyja navat dla svajho času? U pryncypie, takoje ž staŭleńnie pieradvyznačyła los abjektaŭ pramysłovaj historyi ŭ Hrodnie, Minsku i va ŭsioj sučasnaj Biełarusi.Pa-druhoje , pa nas prakaciłasia žachlivaja100-hadovaja chvala razburalnaha narodnaha hnievu, pa intensiŭnaści paraŭnalnaja chiba što z pałpotaŭskaj Kambodžaj, nakiravanaja suprać «panoŭ». Aŭtaru hetych radkoŭ uvieś čas davodzicca sutykacca z hetymi prablemami ŭ realnaj fizičnaj dy ekanamičnaj prastory: adšukać majstroŭ pa vyrabie dy ŭkładcy honty abo kvalifikavanaha piečnika amal hetak ža składana, jak viernuju spadarožnicu žyćcia. Tak što kali hutarka zachodzić pra hrodzienskija matacykły, hierojaŭ jašče adnaho narysu knihi, dyk vyśviatlajecca, što ŭ sučasnaj Polščy zachavalisia tolki 4 asobniki, a ŭ Siniavokaj — uvohule nivodnaha.
To jaki sens udaskanalvać i pahłyblać viedy pa historyi starych technałohij dy pradprymalnictva? Chto ŭ hetym pradmietna zacikaŭleny?
Našy siońniašnija pradprymalniki, jak praviła, nie majuć patreby ŭ dalekasiažnaj retraśpiektyŭnaj lehitymizacyi svajho biznesu. Bo hałoŭnaja krynica lehitymnaści ŭ nas — dziaržaŭnaja biurakratyja.A biez hetaha ciažka ŭbudavać pramysłovuju estetyku starych časoŭ u sučasny łancužok dabaŭlenaj vartaści, u čym mnie daviałosia pierakanacca na ŭłasnym dośviedzie: tolki paśla 10 hadoŭ daśledavańniaŭ i publikacyj pa histaryčnaj antrapałohii charčavańnia ŭ Biełarusi i Litvie pačali źjaŭlacca realnyja zamoŭcy na prajekty pa kansałtynhu, brendynhu i h.d. ź liku prafiesijanałaŭ charčovaj haliny — markietołahaŭ, restarataraŭ i h.d. I heta dziakujučy kancentracyi vysiłkaŭ na samaj zapatrabavanaj halinie ekanomiki.
A jak pradavać na śpiecyfičnym rynku identyčnaściaŭ roznahalinovyja paasobnyja daśledavańni historyi hrodzienskich pradpryjemstvaŭ? Bo prodaž — heta nie tolki mahčymaść zarabić, heta taksama pryznańnie zapatrabavanaści i prafiesijnaj kampietencyi. Adna z paradaŭ, jakuju chaciełasia b dać maładomu kalehu, kali jon zachoŭvaje cikavaść da historyi materyjalnaj kultury i pradprymalnictva, — pasprabavać bolej zasiarodzicca na historyi charčovaj (i sumiežnych) halinaŭ pramysłovaściI rana ci pozna, kali jana sapraŭdy choča zamacavacca na mižnarodnym charčovym rynku, joj daviadziecca źviarnucca da historyi jak da krynicy ŭłasnaj identyčnaści, jak da faktaru pavyšeńnia dadadzienaj vartaści. AVS, «Hrodfud» dy inšyja miascovyja vytvorcy składajuć prykmietny siektar pramysłovaści horada i viadomyja daloka za miežami Biełarusi. I tut treba navučycca nie prosta raskazvać zajmalnyja history(jk)i, ale i znajści svajo miesca ŭ kamunikacyi pamiž roznymi hulcami rynku. Parada aściarožnaja, bo tut, jak uvohule na rynku, ciažka niešta harantavać. Adnak heta šlach, na jakim užo paznačylisia pieršyja pośpiechi i ŭžo prykmietnaja peŭnaja cikavaść da pradmietu daśledavańniaŭ z boku nie abstraktnaha abyvatala, a prafiesijanałaŭ adpaviednaj haliny. Nakolki heta nadziejnyja prykmiety? Ciažka skazać, ale, naprykład, spadziavacca, što sučasnyja vytvorcy słavutaj biełaruskaj bietonnaj plitki (jak praviła, blizkija svajaki čynoŭnikaŭ haradskich administracyj) raptam zacikaviacca historyjaj anałahičnaha biznesu ŭ davajennaj Horadni abo lubym inšym horadzie, zusim nie vypadaje. Bo dadadzienaja vartaść ich pradukcyi pavyšajecca zusim inšymi srodkami.Hrodna-Horadni i ŭ niejkaj stupieni — na histaryčnaj antrapałohii charčavańnia, bo navat z usimi ahavorkami nakont efiektyŭnaści našaj sielskaj haspadarki heta adna z najbolš pierśpiektyŭnych ekspartnych halinaŭ tutejšaj pramysłovaści.
Kali b hetaja tavaryskaja recenzija pisałasia z pazicyj kančatkovaha spažyŭca, možna było b vykazać pažadańnie, kab u knizie (abo ŭ jaje praciahu) była aśvietlenaja taksama historyja čyhunki (razam z ramontnymi depo i h.d.) i inšaha transpartu ŭ Hrodnie, uklučajučy račny, aŭtobusny i h.d., a taksama elektryčnaj suviazi (kali ŭžo samoj elektrastancyi pryśviečany asobny narys), abutkovaj i harbarnaj pramysłovaści i h.d.Zarodki niekalkich takich patencyjnych narysaŭ dadzienyja ŭ apošnim artykule «Ad ałoŭka da marmieładu», dzie pa adnym abo niekalkich abzacach, a časam pa niekalki słovaŭ adviedziena historyi vytvorčaści ŭ horadzie nad Niomanam nie tolki hetych tytulnych rečaŭ, ale i surahatnaj kavy, cukierak, zapałak, miasnych praduktaŭ, myła, vocatu i h.d. Ale ja hladžu na heta vačyma patencyjnaha kalehi pa virtualnym cechu i tamu chaču chutčej zaścierahčy kalehu — kali tolki maju na heta maralnaje prava, — čym zaachvocić da bieśsistemnaj raznastajnaści. Zadača stvareńnia takoj encykłapiedyi, kali jana pretenduje na peŭny jakasny ŭzrovień, naŭrad ci pad siłu adnamu čałavieku, asabliva ŭ śpiecyfičnych hrodzienskich varunkach, znakava represiŭnych navat pa biełaruskich mierkach. Na maju dumku, takaja achviarnaść była b siońnia biessensoŭnaj. Bolš pierśpiektyŭnaj vyhladaje mienavita śpiecyjalizacyja na klučavych kirunkach daśledavańniaŭ pry adnačasovaj papularyzacyi ich vynikaŭ i stvareńni na ich padstavie sučasnaj «markietynhavaj mifałohii». Treba być nie prosta historykam, ale i antrapołaham, i, urešcie, kapirajtaram.
Aproč prafiesijanałaŭ adpaviednych halinaŭ vytvorčaści (z usimi ahavorkami, vykazanymi vyšej) zamoŭcami i bienieficyjarami takich daśledavańniaŭ mohuć być taksama municypalnyja ŭłady — u vypadku, kali jany raźvivajuć u horadzie turyzm, imknucca palepšyć jaho inviestycyjnuju pryvabnaść. A taksama pryvatny turystyčny biznes.Z hetym u «karaleŭskim horadzie nad Niomanam» vialikija prablemy, jak pakazała sumnaviadomaja drama z padručnikam «Hrodnaznaŭstva». Raduje, što Andrej Vaškievič sprabuje «namacać» najbolš pierśpiektyŭnyja acalełyja abjekty, jakija mahli b tranślavać staruju pramysłovuju estetyku ŭ naš čas. Heta najpierš hrodzienski brovar, daŭniej — pałac Ahinskich i Sapiehaŭ, jašče ź siaredziny XVII st. i takim čynam — pomnik adrazu niekalkich epoch. Sapraŭdnaja pierlina haradskoha łandšaftu — pry ŭmiełaj rehienieracyi, ale, urešcie, pry zacikaŭlenaści kančatkovaha spažyŭca. Kali nie cyničnaj i ahresiŭnaj hrodzienskaj «limity» — haradžanaŭ u nulavym pakaleńni, dyk, moža być, doŭhačakanaha zamiežnaha turysta? A taksama staraja stanisłavaŭskaja kaflarnia, u jakoj, pierakonvaje aŭtar, najlepš stvaryć muziej staroj hrodzienskaj pramysłovaści, — i tut chočacca prosta davierycca jahonaj intuicyi. Sapraŭdy, kali b udałosia zachavać ad źniščeńnia i napoŭnić histaryčnaj identyčnaściu chacia b hetyja dva abjekty, užo možna było b biaźmiežna ciešycca, z ulikam usich sumnych razvahaŭ vyšej, i padziakavać maładomu hrodzienskamu historyku za pastaŭlenuju prablemu. I chočacca jamu pazyčyć nie tolki ŭbačyć hetuju rehienieracyju na ŭłasnyja vočy, ale i ŭziać u joj naležny ŭdzieł jak prafiesijnamu kansultantu. Ale ŭ takim vypadku jamu b daviałosia nie stolki pašyrać śpiektr svaich daśledavańniaŭ na inšyja haliny byłoj hrodzienskaj pramysłovaści, kolki śpiecyjalizavacca na peŭnych najbolš pierśpiektyŭnych kirunkach. Ale ŭžo ŭ ich zahłyblacca ŭ detali nastolki, kab, naprykład, zrabić mahčymym realnuju rehienieracyju taho ž hrodzienskaha brovara ŭ novym vyhladzie, ale z zachavańniem aŭtentyčnaha i jakasnaha napaŭnieńnia. I tut lepiej nie čakać pasiŭna, ci ŭdasca niešta zrabić novamu ŭładalniku brovara, a śmieła prapanoŭvać svaje pasłuhi, pašyrać ułasny prafiesijny dośvied.
Bo kali z postmadernisckich vyprabavańniaŭ sumlennyja prafiesijnyja historyki i antrapołahi musiać vyjści pieramožcami i vynieści niejki ŭrok, dyk ja b sfarmulavaŭ hety ŭrok prykładna tak: tradycyjny łancužok «zbor faktaŭ — sistematyzacyja i analiz zakanamiernaściaŭ — napisańnie knihi», u krajnim vypadku padoŭžany jašče na adno źviano — vykładańnie studentam, — nie spracoŭvaje.Asabliva kali administracyjny dy ideałahičny dyktat śviadoma i metanakiravana nie daje vychadu na apošniaje źviano łancuha.
U takich umovach kančatkovymi praduktami pracy historyka musiać być nie stolki knihi i lekcyi, kolki animacyi, ekskursii, brendy, praduktovaja mifałohija i navat kansultacyi, jakija farmujuć spažyvieckija jakaści praduktaŭ, — tyja instrumienty masavaj kamunikacyi, jakija zapatrabavanyja sučasnym rynkam i samim žyćciom.Amal usie historyki, jakija raspracoŭvajuć u Biełarusi aznačany błok tem, pracujuć za miežami akademičnaj sistemy. Ci mohuć jany vypracavać adekvatnyja vykliku času miechanizmy kaapieracyi? Zrešty, takija pytańni vychodziać daloka za ramki farmatu recenzii na asobnuju nievialikuju knihu, tamu pakul staŭlu na hetym kropku. Chočacca vieryć, adnak, što heta kropka z koskaj abo šmatkropje.
-
«Polšča kvitniet łacinoju, Litva kvitniet rusčyznoju». Patryjatyčny šedeŭr XVII stahodździa akazaŭsia rasijskaj padrobkaj XIX-ha
-
U Vilni raskapali miesca italjanskaha sadu Radziviłaŭ i hałoŭnaj puškarni VKŁ. Tut pabudujuć elitnaje žyllo
-
«Hałandski architektar», jaki adbudavaŭ Vostruju bramu i pastaviŭ sabie dom-krepaść u Hajciuniškach, akazaŭsia nijakim nie hałandcam. Ale jaho spadčyna zachaplaje
Ciapier čytajuć
DDoS-ataka idzie na sajty adrazu niekalkich biełaruskich ŚMI. Mahčyma, jana źviazanaja z šostaj hadavinaj narodnaha ŭzdymu 2020‑ha i kanfierencyjaj «Novaja Biełaruś», što adkryłasia siońnia
Kamientary