Pamior historyk Karła Hinzburh, jaki pisaŭ pra žyćcio tych, kaho zvykli nie zaŭvažać
Karła Hinzburh — adzin z zasnavalnikaŭ «mikrahistoryi». Jaho ŭvaha kancentravałasia na tych biazdolnych, a časta i hnanych, što isnavali pa-za kołami palityčnych, sacyjalnych i kulturnych elit. Vyvučaŭ Hinzburh epochi Siaredniaviečča i Adradžeńnia.

U Bałońni, Italija, na 88‑m hodzie žyćcia pamior historyk, adzin z zasnavalnikaŭ kirunku mikrahistoryi, Karła Hinzburh. Jon pachodziŭ ź jaŭrejskaj siamji z Turyna, u 1961 hodzie atrymaŭ stupień doktara fiłasofii (PhD) u Pizanskim univiersitecie. Paśla hetaha zajmaŭsia navukovymi daśledavańniami, zachaplalna pisaŭ i vykładaŭ. Siarod jaho prac — «Načnyja bitvy», «Syr i čarviaki», a taksama «Ekstazy: razhadka viedźminaha šabašu».
U svajoj knizie «Syr i čarviaki» (1976) jon daśleduje historyju fryulskaha młynara XVI stahodździa, jakoha zvali Mienokia i jaki dvojčy paŭstavaŭ pierad sudom katalickaj inkvizicyi: u pieršy raz jaho prysudzili da pažyćciovaha źniavoleńnia (paźniej jon byŭ vyzvaleny pa pamiłavańni z-za drennaha stanu zdaroŭja i harotnaha ekanamičnaha stanovišča jaho siamji), a na druhi raz jaho spalili na vohniščy jak nieraskajanaha i zaciataha jeretyka. U hetaj knizie Hinzburh, na asnovie analizu sudovych dakumientaŭ, vyłučaje roznyja aśpiekty dziŭna raznastajnaha śvietu kulturnych, fiłasofskich, palityčnych i relihijnych pohladaŭ Mienokia, jakija tolki ŭ minimalnaj stupieni možna patłumačyć upłyvam «vysokaj» kultury.
«Byvajuć aŭtary z takim statusam kłasikaŭ, što niaźmienna ździŭlaješsia, kali daviedvaješsia, što, akazvajecca, jany žyvyja i aktyŭna pišuć. Tak u mianie było z Karła Hinzburham: u hady škalarstva jaho imia ŭklučałasia ŭ histfakaŭskija prahramy i pieraličałasia niedzie pobač z Bradelem, Fuko i jaŭna samo naležała historyi.
Paśla, u hady bolš darosłyja, ja ździviŭsia jašče raz, apynuŭšysia na jahonaj lekcyi. Kłasik praciahvaŭ być žyvym i badziorym, a mnie ŭsio zdavałasia, što ja pracisnuŭsia ŭ niejkuju ščylinu ŭ časie i baču toje, što čałaviek majho pakaleńnia bačyć nie pavinien.
Zaraz voś jaho sapraŭdy nie stała. Što b skazaŭ pra heta młynar Mienokia? Napeŭna, toje, što pamierli i jaho cieła, i jahonaja duša, što zastajucca tolki napisanyja im knihi, a čytańnie knih moža davać sapraŭdnuju radaść u žyćci, ale i być niebiaśpiečnym. I što jość vialikaja nasałoda ŭ razumieńni śvietu — ad niabiesnych śfieraŭ da samych prostych i ścipłych jaho prajavaŭ. I što sińjor prafiesar toje dobra viedaŭ i inšych hetamu vučyŭ», — napisaŭ u raźvitalnym słovie pra Hinzburha ŭ siabie ŭ fejsbuku historyk Siarhiej Hruntoŭ.
Kamientary