Uładalnik kramy Kropka ŭ Vilni raskazvaje, jak raźvivajecca jaho biznes i ci znajšli tych, chto raźbiŭ im vokny1
Rasijanka pierajechała ŭ viosku pad Oršaj i ździŭlena biełaruskim standartam. «Tut pastajanna jość śviatło»2
«Płanujem pryciahnuć miljony jeŭra inviestycyj». Valeryj Astrynski pieraprydumaŭ ahrabiznes u Polščy1
Jak mazyrski chłopiec za hrošy chadziŭ na łukašenkaŭskija mitynhi, a ŭ Šviejcaryi adkryŭ u sabie biełaruskaść3
Susied pa pałacie pradaŭ biełaruskamu «vieteranu SVA» aŭtamabil — jak akazałasia, pałamany. A paśla tuju mašynu jašče i skrali2
«Ni tady, ni siońnia ja nie liču, što zrabiŭ štości kiepskaje». Dziadok ščyra raskazaŭ pra byłyja adnosiny z 16‑hadovaj dziaŭčynaj
«Ni tady, ni siońnia ja nie liču, što zrabiŭ štości kiepskaje». Dziadok ščyra raskazaŭ pra byłyja adnosiny z 16‑hadovaj dziaŭčynaj
Volha Takarčuk vykazałasia pra Cichanoŭskaha: «Jon źnik, tamu što tut abasraŭsia. I treba było niejak ratavać situacyju»