Statkievič: Lidary ruchu za demakratyju pavinny zastavacca ŭ krainie, navat kali košt hetaha vialiki. Dyjaspara moža adyhrać tolki dapamožnuju rolu
Siońniašniaja palityčnaja emihracyja zajmajecca samapadmanam. Stvarajučy kvazi-partyi i kvazi-parłamienty za miažoj, jany stvarajuć iluziju kiravańnia pracesami ŭ Biełarusi. Emihracyi treba zaniać svajo hodnaje miesca — miesca dyjaspary, jakaja dapamahaje i rychtuje kadry dla budučyni, nie sprabujučy štučna ŭznačalvać pracesy, na jakija jana nie maje ŭpłyvu — piša Mikoła Statkievič.

«Niedzie bolš za dźvie z pałovaj tysiačy hadoŭ tamu ŭ Kitai byŭ zapisany nastupny dyjałoh.
Czy Łu spytaŭ: «Vejski pravadyr maje namier pryciahnuć Vas da kiravańnia dziaržavaj. Što Vy zrobicie najpierš?»
Kanfucyj adkazaŭ: «Nieabchodna pačać z vypraŭleńnia imionaŭ».
Czy Łu spytaŭ: «Vy pačynajecie zdalok. Navošta treba vypraŭlać imiony?»
Kanfucyj adkazaŭ: «Kali imiony niapravilnyja, to słovy nie majuć pad saboj padstaŭ. Kali słovy nie majuć pad saboj padstaŭ, to spravy nie mohuć ažyćciaŭlacca».
Heta ja da čaho. Za čas majho apošniaha źniavoleńnia situacyja kardynalna pamianiałasia. Była praviedziena masavanaja śpiecapieracyja siłavych struktur dla prymušeńnia da emihracyi sotniaŭ tysiač našych suajčyńnikaŭ. Adbyłasia «začystka» ad niezadavolenych u spadziavańni na pakorlivaść astatnich. Hramadskaja aktyŭnaść u krainie padaŭlena.
Tamu publičnaje hramadska-palityčnaje žyćcio biełarusaŭ pieramiaściłasia za miažu. Tam palityčnaja emihracyja sprabuje adnavić u erzac-formie zvykłuju dla siabie dziejnaść. Ź inšaha boku miažy heta časta vyhladaje krychu dziŭnavata», — piša Statkievič.
Jon kaža, što jaho ŭraziła nieadpaviednaść realnamu stanu, što palityčnaja emihracyja nazyvaje siabie biełaruskimi demakratyčnymi siłami, utvaraje niejkija kvazi-partyi ź niekalkich dziasiatkaŭ členaŭ, pravodzić vybary ŭ niešta kštałtu kvazi-parłamientu «biełaruskich demsił», maje «lidarku biełaruskich demsił».
Palityk dadaje, što heta dadzienaść, što za miažoj apynułasia stolki razumnych i aktyŭnych suajčyńnikaŭ. I treba dumać, jak skarystać hetuju trahiedyju na karyść demakratyčnaj budučyni Biełarusi. Zaraz i ŭ toj budučyni, kali nakoplenyja ŭ raźvitych krainach viedy i dośvied zmohuć być zapatrabavany na rodnaj ziamli.
«Voś ja tut i spatyknuŭsia na tym, što treba niejak ža nazvać hetych našych ludziej za miažoj», — piša Statkievič.
«Z nazvy «biełaruskija demakratyčnyja siły» litaralna vynikaje, što ŭsie biełaruskija demakraty apynulisia za miažoj i zmahajucca za demakratyju ŭ krainach znachodžańnia suprać miascovych niedemakratyčnych režymaŭ. A na terytoryi histaryčnaj Radzimy ich nie zastałosia. Ale heta dla mianie absalutna biassprečnaja niapraŭda.
Mnie heta vidno biez usialakich apytańniaŭ, bo ja sam pa sabie dobry indykatar — dastatkova prosta źjavicca ŭ ludnym miescy. Tut ich, na moj pohlad, nie raŭnujučy bolej za 2 tysiačy.
Nie ŭsich ža atrymałasia vypierci z rodnaj krainy. Jany nie arhanizavanyja ŭ niejkija struktury, što va ŭmovach vajny suprać naroda całkam zrazumieła. Chutčej, heta asoby demakratyčnych pierakanańniaŭ, ale jany tut u bolšaści», — śćviardžaje palityk.
Pavodle jaho słoŭ, pry spryjalnych umovach heta buduć masavyja demakratyčnyja siły.
«Tolki ci zachočuć jany pryznavać «lidarami» tych, chto pretenduje na heta z «biaśpiečnaha daloka»? Lidar — heta nie pasada, a charaktarystyka čałavieka, jaki ŭmieje vieści za saboj inšych ludziej da kankretnaj mety, nie zvažajučy na niebiaśpieku dla siabie. Lidary masavych uciokaŭ nie ličacca», — miarkuje jon.
Palityk pryvodzić u prykład historyju Polščy:
«Padčas uviadzieńnia vajennaha stanovišča hienierałam Jaruzielskim, lidaram apazicyi prapanavali vybirać pamiž turmoj i emihracyjaj. Usie tyja, chto vybrali emihracyju, prajhrali na pieršych ža demakratyčnych vybarach».
Na jaho dumku, usio stanovicca na svaje miescy, kali skarystać druhi samanazoŭ — dyjaspara.
Dyjaspara takich pamieraŭ i jakaści, jak naša, maje kałasalny patencyjał, piša jon.
«U śviecie viadomyja narody, u losie jakich dyjaspary adyhrali vializarnuju rolu. Da prykładu — heta armianskaja dyjaspara. A jaŭrejskaja dyjaspara ŭniesła vialiki ŭniosak u adnaŭleńnie svajoj histaryčnaj dziaržavy, stała krynicaj kadraŭ dla jaje i dahetul akazvaje joj nieacennuju padtrymku.
Dyjaspara moža baranić pravy svaich členaŭ, akazvać dapamohu novym uciekačam z histaryčnaj Radzimy, dapamahać viaźniam i dysidentam, pravodzić akcyi ŭ krainach znachodžańnia, kab pryciahnuć uvahu miascovych uładaŭ da prablem svajoj Radzimy. Urešcie, być hołasam svajho paniavolenaha narodu ŭ śviecie. A sa źjaŭleńniem internetu — navat vieści infarmacyjnuju baraćbu z režymam», — piša Statkievič.
Pažadana, dadaje jon, kab dyjaspara była arhanizavanaja. Jakim čynam arhanizavać dziejnaść dyjaspary — sprava, najpierš, tych našych ziemlakoŭ, jakija nie svajoj volaj apynulisia za miažoj, piša palityk.
Kamientary
I tyja, i tyja majuć minimalnyja mahčymaści ŭpłyvu na situacyju ŭ krainie.
A biełarusy ŭ Biełarusi jašče nie majuć i prava hołasu. (Statkievič zaraz vyklučeńnie - sproba luboha inšaha čałavieka zrabić palityčnaje vykazvańnie zakončycca praź dzień.)
Źmianić niešta zmohuć, kali toje atrymajecca, i tyja, chto ŭ Biełarusi, i tyja, chto zaraz vyjechaŭ.
I maralnaje prava na ŭpłyŭ, palityčnuju dziejnaść budzie ŭ kožnaha, niezaležna, dzie jon žyŭ pierad tym.
Chopić užo ciahnuć hetyja durnieńkija skłoki časoŭ SSSR i ruskaha śvietu "emihranty suprać zastaŭšychsia". Soram.
Pa-bolšaści, mety ŭ nas usich ahulnyja.
Hetym prykładam Statkievič pryciahvaje historyju pad svajo mierkavańnie za vušy.
Jość i inšyja prykłady, taksama ŭ susiedziaŭ, Adamkus, V-V.Frejbierha. Zastańsia ich siemji pad balšavikami, ich by źniščyli fizyčna. Režym i Statkieviča źniščyŭ by, kali b nie dziejnaść emihracyi.