Ministr infarmacyi ab prysudzie žurnalistkam «Biełsata»: Kali pasadzili, to, napeŭna, było za što
Ihar Łucki siońnia na adkryćci Minskaha mižnarodnaha knižnaha kirmašu prakamientavaŭ prysud žurnalistkam «Biełsata» Kaciarynie Andrejevaj i Darji Čulcovaj — dva hady kałonii.

Fota Nadziei Bužan
«Kali pasadzili, to, napeŭna, było za što. Raz sud vyrašyŭ. Ja ž nie sudździa».
Taksama jon prakamientavaŭ admovu ŭ akredytacyi niezaležnym žurnalistam na sud nad Viktaram Babarykam: «Moža jany nie padavali akredytacyju? Što akredytoŭvać na sud?»
Jon skazaŭ, što Ministerstva infarmacyi nie zajmajecca takimi akredytacyjami.
— Jak vy staviciesia da taho, što žurnalistaŭ niezaležnych ŚMI sadžajuć?
— Nu ich ža nie prosta sadžajuć. Im vystaŭlajuć niejkija abvinavačvańni, prachodzić sudovaje pasiadžeńnie. Ci ich prosta sadžajuć?
Žurnalistki «Biełsata» Kaciaryna Andrejeva i Darja Čulcova asudžanyja na dva hady kałonii za strym
-
U Minsku ładziać vialiki žanočy forum z Chakamadaj — kvitki ad 250 rubloŭ, siarod śpikieraŭ psieŭdanavukoŭka
-
«Nie mahu vyzvalić palitźniavolenych, ale mahu palepšyć žyćcio adnaho čałavieka». Biełaruska raskazała, jak stała pryjomnaj maci
-
Piensijanierka raspaviała, jak pad vidam supracoŭnikaŭ rajvykankama jaje ledź nie abłapošyli machlary
Kamientary