Ciopły jabłyk z-za pazuchi vieraśnia
nieŭprykmiet padymu…
vosień vusnami tonka macaje
listapadaŭ surmu,
praz płaty zaimšełyja chilicca
žoŭty kvietkavy šar,
i pałaje ŭ niebiosnaje biezdani ad stažaraŭ
pažar…
viecier tče pavucinnyja vietrazi,
uzdymaje ŭharu…
ja narodžany ŭ hetym vierasie,
ale ŭ im nie pamru —
adlataju z vandroŭnymi ptuškami,
ź viesnavym adžyvaju liściom,
tak zrastajusia z hetym krajem
znoŭ žyćcio za žyćciom.
Ciapier čytajuć
«Hałandski architektar», jaki adbudavaŭ Vostruju bramu i pastaviŭ sabie dom-krepaść u Hajciuniškach, akazaŭsia nijakim nie hałandcam. Ale jaho spadčyna zachaplaje
«Hałandski architektar», jaki adbudavaŭ Vostruju bramu i pastaviŭ sabie dom-krepaść u Hajciuniškach, akazaŭsia nijakim nie hałandcam. Ale jaho spadčyna zachaplaje
Taćciana Zamiroŭskaja pieršy raz za 11 hadoŭ viarnułasia z ZŠA ŭ Jeŭropu. Mnohija maniery, zvyčki i navat ptuški, jakich my nie prykmiačajem, vyklikali ŭ jaje buru ŭspaminaŭ

Kamientary
Hetak i depreśniak ahornie, i vokam nie morhnie j nosam nie šmorhnie.