Nazvanaja samaja vialikaja siamja ŭ Biełarusi, u joj 15 dziaciej
10 dziaŭčynak i 5 chłopčykaŭ.

Alena i Siarhiej Alachnovičy z Salihorskaha rajona vychoŭvaje 15 dziaciej, 14 ź jakich — niepaŭnaletnija. Siarod dziaciej: Nejtan, Naomi, Mišel, Jesienija, Mielisa, Ruvim, Jafim, Łalita, David, Mark, Alisa, Vieranika, Vijaleta, Jana, Alena. Usiaho 10 dziaŭčynak i 5 chłopčykaŭ, piša Onliner.by.
Jany žyvuć u vioscy Tyčyny.
«Ščyra, stać takoj šmatdzietnaj siamjoj my nie płanavali. Ja takoha słova nie viedaju — «płanavać». Ale ŭ mianie samoj u siamji było 11 dziaciej, u muža — taksama vialikaja siamja. Voś tak i atrymałasia», — kaža Alenač.
Siarhiej pracuje na «Biełaruśkalii», a Alena zaŭsiody pryśviačała siabie domu i pa-za jaho ścienami nie pracavała.
«U mianie ŭsie prafiesii. I psichołah, i kiroŭca, i kuchar. I takoj adkaznaści, jak u mamy, niama ni ŭ kaho. Tolki mama moža supakoić dzicia», — padzialiłasia Alena.
U adnym ź intervju žančyna raskazała, što siamji prapanoŭvali nianiu dla dohladu za dziećmi, ale siamja paličyła, što ŭ hetym niama nieabchodnaści: usie kłapociacca adzin pra adnaho.
Ciapier čytajuć
Maksim Znak pra pres-kanfierencyju va Ukrainie: My damovilisia nie ŭzdymać najbolš balučyja temy — katavańniaŭ, sankcyj, vajny. Moža, musili my pa-inšamu zrabić
Kamientary