«Rycar Siami Karaleŭstvaŭ» atrymaŭsia nastolki cudoŭny, što razharełasia sapraŭdnaja vajna z fanatami «Va ŭsie ciažkija»
Paśla epičnych bitvaŭ, spalenych haradoŭ i składanych siamiejnych dram «Hulni tronaŭ» i «Doma Cmoka» HBO prapanavaŭ nam radykalna źnizić płanku. I, jak akazałasia, heta było samym pravilnym rašeńniem. «Rycar Siami Karaleŭstvaŭ» pakazaŭ, što dla sapraŭdnaj dramy nie patrebny šmatmiljonny biudžet i hłabalnyja kataklizmy. Dastatkova prosta raskazać čałaviečnuju historyju. Stvaralnikam udałosia prymusić hledača płakać, spačuvać i ščyra nienavidzieć. Aściarožna, spojlery!

Jašče ŭ pačatku siezona było zrazumieła: viartańnie ŭ Viesteros budzie inšym. Sieryjał startavaŭ jak dziorzkaja satyra na ŭsio toje, što my zvykli ličyć «hulnioj tronaŭ». Zamiest cmokaŭ — vializnaja «źmiaja» staroha miežavoha rycara Arłana ź Pienitry (Denieł Ueb), ź jakoj jon vychodzić da hledača, kab pamačycca. Zamiest rycarskaj ramantyki — panos Dunka (Piter Kłefi) prosta ŭ kadry pad hieraičnuju muzyku z «Hulni tronaŭ», ci voka rycara, jakoje było vybita na turniry z vačnicy i boŭtajecca na adnym niervie.
Ale hetyja nieadnaznačnyja fizijałahičnyja vychadki byli tolki drobnymi zabaŭkami. Nie majučy mahčymaści prapanavać maštaby papiarednich prajektaŭ franšyzy, šoŭraniery stvaryli vydatnaje šou. Nie pieraškodziŭ ni mienšy biudžet, ni prosta śmiešny dla našaha času chranamietraž sieryj pa 30‑45 chvilin.

Šoŭraniery maksimalna prytrymlivalisia aryhinała Džordža Marcina, adstupajučy tolki ŭ drobnych momantach abo dadajučy adcieńni historyi, jakija nie źmiaścilisia ŭ karotki litaraturny tvor. Tut niama toj niezrazumiełaj adsiabieciny, za jakuju spraviadliva krytykavali «Dom Cmoka» jak fanaty, tak i sam Marcin, niama štučnaha raździmańnia siužeta nieviadoma dziela čaho.

Turnir, jaki nichto nie zabudzie
Jak tak atrymałasia, što za paru karotkich sieryj my ščyra palubili bambizu Dunka i łysaha chłopčyka Eha (Dekster Soł Anseł)? Palubili šałaputnaha Lijaniela Barateona (Denieł Inhs) i razvažlivaha prynca Bejłara Tarharyjena (Bierci Karvieł) — idealnaha rycara i spadčyńnika karaleŭstva? Jak my pačali z padazreńniem i stracham pryhladacca da prynca Mejkara i luta źnienavidzieli jahonaha syna Ejryjana? Čamu za niekalki sieryj nam stała nie ŭsio adno?

Mnohija z hierojaŭ mieli nie tak šmat ekrannaha času, ale režysiory i scenarysty zdoleli praz pohlady, słovy, dziejańni i miłyja bytavyja sceny, jak kali sir Dunkan dzielić z chłopčykam svoj biedny śniadanak, zrabić hledača častkaj złaščasnaha turnira ŭ Ešfardzie.
Zdavałasia b, zvyčajny turnir. Ale voś šalony i vysakamierny Ejryjan napadaje na cacačnicu Tansiel, jakaja paśmieła pakazać u svaim pradstaŭleńni hibiel cmoka. Dla prynca heta abraza domu Tarharyjenaŭ, bo cmok — ich rodavy simvał, i mienavita pahibiel hetych istot pastaviła kirujučuju dynastyju va ŭraźlivaje stanovišča.

Kali jon łamaje dziaŭčynie palcy, Dunk nie vytrymlivaje: nakidvajecca i raźmiataje ŭsich na svaim šlachu. I ŭ hety momant hladač cudoŭna razumieje, što za heta budzie. Za ŭdary rukoj i nahoj pa karaleŭskaj kryvi Dunku abiacajuć pazbavić jaho kaniečnaściaŭ. A za raschistany zub prynca miežavoha rycara staviać zubami na draŭlany pamost. Luby, chto bačyŭ, jak toje ž samaje rabiŭ nieanacyst u filmie «Amierykanskaja historyja Ch», adčuvaje chaładok pa śpinie i z atarapiełaściu čakaje niepaźbiežnaha.

U adno imhnieńnie karotkaja sieryja stanovicca napiataj jak cieciva. Muzyka tolki ŭzmacniaje efiekt. Byccam by ničoha takoha, ale heta pracuje — šoŭraniery adpuskajuć ciecivu i strała traplaje dakładna ŭ cel!
Tolki vykryćcio Eham svajho sapraŭdnaha pachodžańnia — taho, što jon prync Ejhan Tarharyjen, syn Mejkara, — vyrašaje los Dunkana. Ale toj byccam i nie rady ratunku, bo Eh uvieś hety čas padmanvaŭ jaho.


Aŭtary sieryjała pa-majstersku stvarajuć patrebnuju atmaśfieru, sprytna vykručvajuć na maksimum uzrovień dramatyzmu ŭ vielmi dakładnyja momanty, kali heta sapraŭdy važna, i nie skočvajucca ŭ kryŭlańni pravincyjnaha teatra.
Hety karotki sieryjał napoŭnieny žyvymi piersanažami, kožny ź jakich nie prosta statyst, kožny, ad prastytutki da prynca, maje svaju matyvacyju. Mahčyma, bieź litaraturnaj pieršaasnovy staroha Marcina heta nie atrymałasia b, ale i biez talentu šoŭranieraŭ nie było b takoha cudoŭnaha vyniku.
Trahiedyja Tarharyjenaŭ
Kulminacyjaj stanovicca Sud Siemiarych, jaki zajmaje amal uvieś piaty epizod. Heta kryvavaje, šalonaje šou, jakoje hladzicca na adnym dychańni, kali ty litaralna baišsia ŭzdychnuć, kab svaim vydycham nie źmianić vynik na karyść sadysta Ejryjana.

Dunku było nadzvyčaj ciažka znajści tych, chto advažycca vystupić na jaho baku suprać pryncaŭ Tarharyjenaŭ. Ale sud raptam pieratvarajecca ŭ antyčnuju trahiedyju bratazabojstva. Na bok Dunkana stanovicca sam spadčyńnik trona — hodny i razvažlivy Bejłar, nadzieŭšy daśpiechi ŭłasnaha syna.

A jahony brat Mejkar (Sem Sprueł) zajmaje bok svajho syna Ejryjana, jakim jon, vidavočna, pahardžaje za žorstkaść, ale ŭsio roŭna lubić jak baćka.
Mienavita Mejkar niasiecca na dapamohu, kali Dunk pačynaje pieramahać Ejryjana, z adčajnym krykam: «Moj chłopčyk, moj chłopčyk!». Hety kryk raździraje dušu, bo ty ŭžo nie razumieš, kamu spačuvać: baćku, jaki moža stracić syna praź jaho ž pychu i nierazumnaść, ci Dunku, jaki praz hetaha miarzotnika moža stracić ułasnaje žyćcio.

U zapale boju Mejkar nanosić udar bułavoj pa šlemie svajho brata Bejłara. I jon stanovicca śmiarotnym. Kali paśla pajadynku pryncu zdymajuć šlem, vyjaŭlajecca, što ŭdar brata raskryšyŭ jamu čerap.
Mejkar apynuŭsia pamiž dvuch ahnioŭ. I kali spačatku ty hladziš na jaho jak na čarhovaha vysakamiernaha Tarharyjena, to ŭ kancy fizična adčuvaješ jaho trahiedyju: bicca ź lubimym bratam, kab abaranić nikčemnaha syna, stracić brata (i najlepšaha budučaha karala) i zastacca nazaŭsiody ŭ ludskoj pohałascy jaho zabojcam.
Pry hetym Mejkar hublaje i ŭłasnych synoŭ. Adzin, Ejryjan, vidavočna nieadekvatny i nie pavinien uspadkavać karaleŭstva — jaho adpraŭlajuć u vyhnańnie ŭ Volnyja harady. Druhi, Dejran, — pjanica, jakomu ničoha nie treba. A adzinaja nadzieja siamji, mały Eh, u kancy źbiahaje ź miežavym rycaram.
Jak šoŭraniery zmahli tak chutka pryviazać nas da hetych piersanažaŭ, raskryć ich sutnaść i prymusić spačuvać, radavacca i płakać razam ź imi?
Heta sapraŭdnaja mahija, jakoj nie moh pachvalicca «Dom Cmoka». Tam taksama było šmat cikavych piersanažaŭ i trahičnych śmierciaŭ hałoŭnych hierojaŭ, ale mała što z hetaha kranała dušu hetaksama. «Rycar Siami Karaleŭstvaŭ» viarnuŭ nam emocyi supieražyvańnia.
Vojny rejtynhaŭ
Hety pośpiech mieŭ niečakanyja nastupstvy ŭ realnym śviecie. Piataja sieryja («Imiem Maci») atrymała nastolki vysokija acenki ad uražanych hledačoŭ na IMDb (10 bałaŭ z 10), što pahražała skinuć z pjedestała znakamituju «Azimandyju» — 14‑y epizod 5‑ha siezona sieryjała «Va ŭsie ciažkija», jaki ŭtrymlivaŭ absalutny rekord bolš za 12 hadoŭ.

Heta spravakavała sapraŭdnuju internet-vajnu (review-bombing). Fanaty sieryjała Chajzienbierha pačali masava stavić adzinki «Rycaru», supravadžajučy heta kamientaryjami ŭ styli «Za Chajzienbierha!». A prychilniki Viesterosa («Za Dunka i Eha!») u adkaz abrynuli rejtynh niedatykalnaj dahetul «Azimandyi» da 9,9.
U vyniku abodva epizody krychu paciarpieli ad hetaj biessensoŭnaj fanackaj bojki, ale sam fakt pakazalny. Toje, što ścipły śpin-of pra niazhrabnaha rycara i jaho łysaha zbrajanosca zdoleŭ kinuć vyklik adnamu z hałoŭnych sieryjalnych šedeŭraŭ usich časoŭ, śviedčyć pra mnohaje. I hetyja najvyšejšyja acenki — absalutna zasłužanyja.
«Naša Niva» — bastyjon biełaruščyny
PADTRYMAĆ
Kamientary