Sieviaryniec: Varta zrazumieć adnu prostuju reč — jość čas zmaharoŭ, i jość čas majstroŭ
Padzieł biełaruskaha ruchu na ŭmoŭnych «zmaharoŭ» i «majstroŭ» — adzin z samych zhubnych dla Biełarusi, piša ŭ fejsbuku były palitviazień Pavieł Sieviaryniec.

«Zmahary», schilnyja da vuličnaj albo zbrojnaj baraćby, majuć hučny hołas, havorać rezkija pramovy, hanaracca tym, što iduć za ideju i da kanca, i časta staviacca hrebliva da tych, chto vybiraje inšyja šlachi.
«Majstry» bolš zajmajucca dypłamatyjaj, biznesam, administravańniem, tvorčaściu, robiać svaju spravu biez šumu i pyłu, lubiać padkreślić svoj prafiesijanalizm, vytrymku i abačlivaść, i nie mienš časta (chacia i mienš hučna) dakarajuć «zmaharoŭ» za biezvynikovaść i biezadkaznaść.
— Vy tolki kryčycie, pravakujecie i škodzicie, — kažuć «majstry» «zmaharam».
— A vy naohuł zdradniki i hrantasmoki! — choram adkazvajuć «zmahary».
Siońniašni padzieł na «hieraičnych łuzieraŭ» i «reśpiektabielnych zdradnikaŭ» napoŭnicu vykarystoŭvajuć usie vorahi Biełarusi.
Za apošnija paru dzion trojčy sutyknuŭsia z takimi acenkami navat siarod biełaruskamoŭnych viernikaŭ — u dačynieńni da viadomych asobaŭ i kiraŭnictva chryścijanskich hramadaŭ.
Darahija maje biełarusy i biełaruski! Varta zrazumieć adnu prostuju reč: jość čas zmaharoŭ, i jość čas majstroŭ. Jość čas i abstaviny, jakija patrabujuć adkaznaj i ruplivaj pracy dziela Biełarusi — z poŭnaj addačaju, časam biez asablivaha pijaru i publičnaj padziaki. A jość čas i abstaviny, jakija prosta kryčać: usie — da zmahańnia!
U pačatku 2000‑ch albo ŭ paru tak zvanaj «narmalizacyi» byŭ čas majstroŭ — i navat ad zmaharoŭ patrabavalisia adpaviednyja ŭłaścivaści dy vyniki. A voś u 2020‑m bolšaść była zmaharami — i ciapier zhadvaje toj čas z nastalhijaj.
Masavy turemny dośvied, vajna va Ukrainie z tysiačami dabraachvotnikaŭ i vymušanaja emihracyja pašyryli i pahłybili hety padzieł na samuju aktyŭnuju i tvorčuju častku nacyi, na ŭsie jaje płasty. Svarki na ujaŭnaj i šmat u čym štučnaj miažy «zmahary» — «majstry» pahłynajuć siły i čas, tak patrebnyja biełarusam dla hartu jak adzinaj nacyi.
I zmahary, i majstry adnolkava krytyčna patrebnyja siońniašniamu biełaruskamu ruchu. Biez vuličnych i pravadyroŭ i bajcoŭ my budziem niazdolnyja skarystacca aknom mahčymaściaŭ i prajhrajem režymu albo Rasiei. Biez prafiesijnych dypłamataŭ, štabistaŭ, daśviedčanych mieniedžaraŭ my zavalim paryŭ nacyi da pieramohi.
Navučycca ŭzajemnaj pavazie, supracy, padtrymcy u adpaviednaści z devizam «biełarus biełarusu biełarus» — najpieršaja patreba siońniašniaha času i dla majstroŭ, i dla zmaharoŭ.
Nijakamu čortu łysamu nie ŭdasca złamić narod, jaki adčuvaje siabie adzinym, cełasnym, zładžanym i zdarovym arhanizmam.
Boh daść nam pieramohu — kali my sami budziem hatovyja ŭziać na siabie adkaznaść za Biełaruś.
Sieviaryniec raskazaŭ, jak u škłoŭskaj kałonii sačyli, kab jon na Dzień Voli nie vyviesiŭ bieł-čyrvona-bieły ściah
Pavieł Sieviaryniec raskazaŭ, jak jaho ŭ turmie pastavili na ekstremiscki ŭlik
Sieviaryniec napisaŭ, jak jamu ŭ turmie prapanoŭvali supracoŭnictva
Pavieł Sieviaryniec anansavaŭ abjadnańnie Chryścijanskaj demakratyi, jakaja raskałołasia, pakul jon byŭ źniavoleny
«Aaaa, narešcie! My ŭsio dumali, kali ŭžo vašy sustavy…» Sieviaryniec raskazaŭ, jak jaho metanakiravana mučyli ŭ źniavoleńni
Kamientary