«Pryznavajsia, ty skraŭ hrošy ŭ svajoj dziaŭčyny?» Niezvyčajnaje palityčnaje biełaruskaje kachańnie
Jany sustrelisia ŭ časy pratestaŭ, trapili ŭ absurdnuju historyju z prybiralščycaj i hrašyma, a ciapier budujuć novaje žyćcio ŭ Amsterdamie. «Naša Niva» raskazvaje historyju kachańnia dvuch ajcišnikaŭ.

«Zdajecca, my znajšli adno adnaho»
Alena — teściroŭščyca, Źmicier — raspracoŭščyk (imiony hierojaŭ u tekście źmienienyja). Maładziony sustrelisia ŭ druhoj pałovie 2020-ha, kali z roźnicaj u tydzień pryjšli na pracu ŭ adnu i tuju ž minskuju kampaniju z ofisam u rajonie Parka vysokich technałohij. Ale sustrakacca pačali niedzie praz paŭhoda.
Spačatku kamunikavali jak kalehi — hutaryli ŭ ofisie, razam z usimi chadzili ŭ bar paśla pracy. Akazałasia, što žyvuć Alena i Źmicier zusim blizka, u rajonie «Minsk-Śvieta». I tady chłopiec staŭ pravodzić dziaŭčynu — maŭlaŭ, niedaloka mahazin «Susiedzi», dzie dapazna pradajuć ałkahol i kudy chodziać nieachajnyja asoby, dyk jak tut budzieš spakojny?
«Zdajecca, my znajšli adno adnaho. Kali hutaryš z čałaviekam, časam byvaje takoje adčuvańnie, byccam jaho viedaješ vielmi daŭno, chacia vy znajomyja nie tak daŭno. Mianie začapiła adčuvańnie taho, što jon hatovy padtrymać bieskaryśliva, bo ŭ maim žyćci ludzi zvyčajna nie rabili dla mianie ničoha prosta tak», — Alena zhadvaje pačatak adnosinaŭ.
Aboje tady pieražyvali nastupstvy niaŭdałych adnosinaŭ, i aboje chvalavalisia za padziei ŭ krainie, chadzili na pratesty. Dla Aleny heta byli nie pieršyja pratesty — dziaŭčyna ŭdzielničała jašče ŭ Płoščy-2010 i mocna pieražyvała, što na źmienu nadziejam na lepšaje prychodzić strach represij.
A jašče ŭ maładzionaŭ znajšlisia ahulnyja husty ŭ muzycy, raskazvaje Źmicier: «Jość muzyka bolš mejnstrymnaja, a jość — bolš nišavaja. Kali ty znachodziš fanataŭ nišavaj muzyki, tym bolš toj ža, što ŭ ciabie, heta vyklikaje radaść, dumaješ: być takoha nie moža».
Adzin ź ich pierakinuŭ druhomu trek alternatyŭnaha hurta Low Roar. A ŭ adkaz atrymaŭ žart — maŭlaŭ, na inšym boku viniłavaj płaścinki možna było b i zrabić prapanovu. Dla pary vinił — važnaja historyja: jašče ŭ Minsku Źmicier i Alena dumali nabyć taki prajhravalnik, ale vykanali maru tolki ŭ Amsterdamie i ciapier źbirajuć płaścinki.
Pieršaha spatkańnia, kažuć zakachanyja, u ich nie było. Jak zvyčajna, pajšli ŭviečary ŭ piatnicu z kalehami ŭ bar, prasiedzieli tam dapazna. Vyjšli na vulicu, i Źmicier prosta ŭziaŭ Alenu za ruku. Potym byŭ doŭhi-doŭhi pacałunak, paśla jakoha chłopiec i dziaŭčyna pajechali razam dachaty.
Źmicier apisvaje adnosiny z Alenaj słovam «śpidranić», to-bok prachodzić kampjutarnuju hulniu na chutkaść. Maładziony vyrašyli źjechacca niedzie praź miesiac adnosinaŭ. Aboje zdymali pa kvatery, ale zaŭvažyli, što pravodziać čas tolki ŭ adnoj z kvater — tamu varta było b nie tracić hrošy na druhuju i žyć razam.
«U ciabie ŭsio narmalna, maksimum — daduć umoŭku»
Kali Alena źbirała rečy dla pierajezdu, jana nie zmahła znajści svaju chovanku z hrašyma. Suma składała niekalki tysiač dalaraŭ, i dziaŭčyna dumała ŭziać adtul srodki na sumiesny adpačynak sa Źmitrom — jakraz pačynałasia leta.
Alena časta zamaŭlała pasłuhi klininhu, kali nie mieła času prybiracca samastojna. I tut jana zhadała, što niadaŭna da jaje jakraz naviedvałasia prybiralščyca, dy jašče i pracavała niejak zanadta doŭha — na prybirańnie adnapakajoŭki ŭ jaje syšło čatyry hadziny. Akramia Źmitra i prybiralščycy z klininhavaj kampanii, u dziaŭčyny doma nikoha nie było. Chłopiec byŭ pa-za padazreńniem — adziny jaho zarobak składaje bolš za tuju chovanku, i jon zaŭsiody byŭ hatovy dapamahčy Alenie z hrašyma.
Raniej, da IT, Alena pracavała ŭ adnoj z apazicyjnych partyj, i ciapier źviarnułasia da tamtejšych jurystaŭ pa padkazku. Paraiłasia i napisała zajavu ŭ milicyju. Pieršyja dni, zhadvaje Alena, jana trymała suviaź sa śledčym, a paźniej, pad kaniec daśledčaj pravierki, Alena i Źmicier usio ž taki vylecieli ŭ adpačynak.
Kali para viarnułasia ŭ Minsk, śledčy niečakana paprasiŭ Źmitra pryjści da jaho. Dziaŭčyna nie raskazvała pra jaho ŭ zajavie, bo nie chacieła pryciahvać da chłopca, udzielnika pratestaŭ, zališniuju ŭvahu, ale sakret raskryła prybiralščyca — jana raskazała śledčamu, što bačyła ŭ kvatery Aleny mužčynskija rečy. U 9 ranku Źmicier pryjšoŭ da śledčaha — i źnik.
Chłopiec raskazvaje, što ŭ kabiniecie ad jaho pačali patrabavać pryznańnia — maŭlaŭ, heta jon uziaŭ hrošy. Prapanavali, naprykład, pakłaści pierad Źmitrom Kryminalny kodeks, adkryty na staroncy, dzie skazana pra jaŭku z pakajańniem. Ale chłopiec usio praciahvaŭ kazać, što hrošy jon nie braŭ: «Mnie namiakali — nie bojsia, tut suma nie daciahvaje da asabliva bujnoha pamieru. U ciabie ŭsio narmalna, pryvodaŭ nie było, maksimum — daduć umoŭku. Adkazvaŭ: ja nie kraŭ hetyja hrošy, u čym mnie pryznavacca?»
Tady jaho zatrymali, źmiaścili ŭ kamieru RUUS. Alena ŭ panicy zvaniła znajomym jurystam, pytałasia, što rabić. A potym pazvaniła śledčamu: «Było zrazumieła, što jaho vielmi mocna razzłavała toje, što ja jaho padmanuła, a taksama što jon jaŭna viedaje pra maju minułuju dziejnaść u partyi. Jon na heta nieprazrysta namiakaŭ — maŭlaŭ, my pra vas ŭsio viedajem, dyk voś jak vy siabie prajaŭlajecie». Zabrać zajavu taksama nie atrymałasia.
Dziaŭčyna sama pajechała da śledčaha: «Na mianie šmat kryčali i cisnuli. Vydumlali ŭsio što možna — maŭlaŭ, vy tam zmovilisia i vyrašyli padmanuć prybiralščycu, vam što, mała hrošaŭ?
Sprabavała kazać pra toje, što Źmicier byŭ hatovy zapłacić sam za ŭvieś adpačynak, całkam apłočvać arendu našaj kvatery, pakul ja nie adnaŭlu aščadžeńni».
Tym nie mienš paśla toj hutarki sa śledčym Źmitra vyzvalili.
«Było pryniata stratehičnaje rašeńnie zrabić prapanovu»
Na nastupny dzień zakachanych znoŭ paprasili pryjechać u RUUS, dzie paviedamili, što pa kradziažy ŭ Aleny zaviedziena kryminalnaja sprava. Dziaŭčyna spytała ŭ śledčaha, suprać kaho taja sprava, toj namiaknuŭ — dumajcie sami. Źmicier i Alena vyrašyli nie čakać, ci pryciahnuć kahości ź ich da hetaj spravy, pahutaryli z advakatam i stali rychtavacca da pierajezdu z krainy.
Para pačała chutka pradavać majomaść, pradali mašynu i ŭziali bilety ŭ Hruziju. A praz paru dzion, zhadvaje Źmicier, jon pryjšoŭ dachaty z parścionkam: «Było pryniata stratehičnaje rašeńnie zrabić prapanovu. Ja razumieŭ, što ŭpeŭnieny ŭ svaim partniory, a jašče aficyjny status palahčaŭ by žyćcio za miažoj. Tamu ŭpotaj abbiehaŭ usie juvielirki ŭ Minsku».
Potym byli pošuki ZAHSa. Akazałasia, što terminova raśpisacca ŭ Minsku niemahčyma. Para pazvaniła ŭ adzin z haradkoŭ pad Minskam — tamtejšyja čynoŭniki adkazali, što možna pryjazdžać u luby čas. Chapiła dvuch abiedziennych pierapynkaŭ: u pieršy dzień jany padali zajavu, a ŭ druhi — raśpisalisia. Zhadvajuć, što adzinaja daroha tady była pierakrytaja, i na rośpis daviałosia jechać pa palach.
«Cudoŭnaja žančyna ŭ vykankamie začytała nam aficyjny tekst pra kaštoŭnaści siamji i hetak dalej, a my na toj čas navat nie paśpieli atrymać zamoŭlenyja piarścionki. Było vielmi ramantyčna, kali jana nam prapanavała abmianiacca parścionkami, a ich jakraz nie było. A potym my pryjechali ŭ ofis i akazałasia, što našy kalehi zładzili nam śviata, zamovili torcik i zakidali nas pialostkami», — uśmichajecca Alena.
«Skłali tabličku z krainami i pačali paraŭnoŭvać»
U Amsterdam, dzie ciapier žyvie para, jany dabiralisia doŭha. Miesiac pražyli ŭ Hruzii, potym pajechali va Ukrainu.
Źmicier zhadvaje, što jany byli ŭ zachapleńni ad Lvova i vyrašyli tam zastacca, a paśla niekalkich miesiacaŭ tam, zimoj 2022-ha, vybralisia ŭ padarožža pa Jeŭropie. Apošni pieralot, ź Nieapala ŭ Lvoŭ, byŭ zapłanavany ŭ ich na 25 lutaha, ale ad jaho daviałosia admovicca, bo pačałasia paŭnamaštabnaja vajna.
Źmicier i Alena mieli polskija vizy Poland Business Harbour, tamu vyrašyli jechać u Krakaŭ, ale potym pierabralisia ŭ Hdańsk — dalej ad ukrainskaj miažy. I tut dziaŭčyna pabačyła ŭ siecivie błohierku, jakaja žyvie ŭ pryhožaj tureckaj vioscy na bierazie Mižziemnaha mora. Biełarusy źniali tam dom i zatrymalisia ŭ toj vioscy na 10 miesiacaŭ.
Alena raskazvaje: «Jak ajcišniki, my skłali tabličku. Raśpisali, što dla nas važna, jakija krainy i na jakich umovach puskajuć biełarusaŭ, i pačali paraŭnoŭvać. Vybrali Hiermaniju i Niderłandy, zapasny varyjant — Polšča, bo dla nas nie padychodzić ich hramadstva z zabaronaj abortaŭ i viaršenstvam katalickaj carkvy». Spačatku Źmicier znajšoŭ dla siabie kantrakt u Niderłandach, a potym i Alena atrymała pracu.
«My małajcy, bo prajšli praź vielmi ciažkija vyprabavańni, nie stracili adno adnaho i našy pačućci. Bačyli, kolki par, kolki ludziej nie dajuć rady. Paznajomilisia, asabliva ŭ Turcyi, šmat z kim, chto sprabavaŭ emihravać, ale ŭsie vabnoty Maskvy, «najlepšaha horada ŭ śviecie», pieravažvali, i ludzi viartalisia», — razvažaje Źmicier.
«Naša Niva» — bastyjon biełaruščyny
PADTRYMAĆČytajcie taksama:
Psichołah nazvała rysy partniora, niebiaśpiečnyja dla adnosinaŭ
Kamientary
nuda (hrusť-piečal i vsie takoje)
pierieklikajetsia s etimi - https://dck8xvlq18iei.cloudfront.net/335233 raspracoušykam i testyrouščycaj