Na ATN ministra infarmacyi Marata Markava spytali, jon za demakratyju ci dyktaturu ŭ infarmacyjnaj palitycy? Prapahandyst adkazaŭ kateharyčna.

«O, nie! Ja nikoli nie byŭ za demakratyju», — adkazaŭ Markaŭ.
Pry hetym jon dadaŭ, što demakratyja byvaje roznaja. Markaŭ suprać toj, «jakaja nasadžajecca Zachadam».
«Dla ich demakratyja — heta jany mohuć rabić usio, što zaŭhodna, a ŭsie astatnija pavinny być ćviki pad małatkom. Ty pačynaješ niešta kazać: chłopcy, a jak heta? Heta inšaje! Ja — za razumnuju dyktaturu, jakaja dazvalaje trymać u zakonnym paradku krainu, ale pry hetym, kab kraina raźvivałasia», — rastłumačyŭ Markaŭ.
Pry hetym jon dadaŭ, što inšaja demakratyja, «demakratyja, jak vola naroda, pavinna realizavacca, ale nie tak, jak nam heta pakazvajuć».
-
«Ja adrazu zakachałasia ŭ jahonyja vočy». Žonka-ukrainka i siabar raskazvajuć pra zahinułaha biełaruskaha dobraachvotnika Vasila «Dzira» Rapickaha
-
Kačanava abmierkavała sa śpikieram parłamienta Azierbajžana situacyju na Blizkim Uschodzie i ŭdar pa Nachičevani
-
29‑hadovuju madel i psichołaha z Homiela asudzili za palityku. Mierkavana, za Hajuna
Kamientary
Nu prynamsi ščyra. Ja čamuści peŭny, što jen nie z kanjukturnych pryčynaŭ toje kaža, jen sapraŭdy ščyry. Navat moža nie da kanca. Niešta mnie zdajecca, što jen jašče za razumnyja rastreły, u razumnaj kolkaści. Praŭda z hetym zaraz ciažkavata, chiba što mahčyma tajemnyja skradańni ludziej, a potym ich źniknieńni nazaŭždy, ty raptoŭ nyja samahubstvy. A voś kab možna było lahiery pabudavać - było by dobra. Dy j Kurapaty pa pryznačeńni vykarystać u razumnych miežach, oś toje tak