Akazvajecca, jon dziejničaŭ pa zadańni machlaroŭ.

Siońnia dniom u Puciłkavie ŭ adździaleńni banka adbyŭsia vybuch.
16‑hadovy chłopiec dziejničaŭ pavodle ŭkazańniaŭ pa telefonie — prynios u bank kanistru ź lohkaŭzharalnaj vadkaściu, abliŭ joju pamiaškańnie i padpaliŭ, kažuć u prakuratury Padmaskoŭja. Vybuchovaj chvalaj vybiła šyby. U vyniku vybuchu nichto nie paciarpieŭ.

Chłopiec vybieh z banka, ale nieŭzabavie byŭ zatrymany.
Pamiatajecie Daniiła z Ofisa Cichanoŭskaj, jakomu za dva dni sabrali hrošy na ankałahičnuju apieracyju? Jamu napisaŭ toj samy adnakłaśnik, jaki jaho ŭdaryŭ — z čaho ŭsio i pačałosia
Kamientary