Viktar Marcinovič prezientavaŭ u Vilni navukovuju knihu, u asnovie jakoj — jaho siamiejnaja historyja
U pačatku 2026 hoda ŭ Vialikaj Brytanii vyjšła kniha piśmieńnika Viktara Marcinoviča «Biełaruś u aŭtaetnahrafičnych naratyvach. Mastactva miłasernaści suprać zabyćcia». Prezientacyja knihi adbyłasia 15 studzienia ŭ Vilni, paviedamlaje Radyjo Svaboda.

«Pakul i sam nie viedaju, jaki nakład. Maju na rukach adzin asobnik», — kazaŭ Viktar Marcinovič paśla prezientacyi, kali staviŭ aŭtohrafy na svaich raniejšych knihach dla prychilnikaŭ jaho tvorčaści. Ich u vilenskim hateli Imperial sabrałasia cełaja zała.
Biełarusy viedajuć Viktara Marcinoviča jak aŭtara niekalkich ramanaŭ, adnak hetym razam jon abraŭ inšy žanr.

«Heta nie mastackaja litaratura i nie non-fikšn, heta manahrafija, navukovaja litaratura. Ale pad navukovaściu ja razumieju nie toje, što ahulnapryniata. Pavodle adukacyi ja historyk mastactva i vyrašyŭ vykarystać svoj bahaž viedaŭ pra mastactva ŭ raspoviedzie pra dom, siamju, krainu, jaje historyju, u jakoj jość i teror, i achviary, i miłasernaść», — skazaŭ Marcinovič na prezientacyi.
Siamiejnaja historyja, raskazanaja aŭtaram, trahičnaja i zachaplalnaja adnačasova. Jana pačynajecca z taho, što dzieviacihadovy chłopčyk Vicia ŭ babulinaj chacie ŭ vioscy Barbarovie pad Hłuskam znajšoŭ za piečču reč, jakaja, jak vyśvietliłasia, była źviazanaja ź losam jaho pradzieda Amialjana Marcinoviča. Spačatku babula ničoha nie raskazała ŭnuku ni pra hetuju znachodku, ni pra pradzieda.
Ale jašče praź piać hadoŭ Viktar u siamiejnym archivie ŭbačyŭ fotazdymak, datavany 1911 hodam. Na im — čaćviora vajskoŭcaŭ u akuratnaj formie i načyščanych botach. Siarod ich — pradzied Amialjan Marcinovič.

« 157‑y połk impieratarskaj armii. Voś, paznačana na pahonie», — źviarnuŭ uvahu piśmieńnik na važnuju detal padčas prezientacyi, jakuju supravadžaŭ słajdami karcin i siamiejnych fotazdymkaŭ.
Ciapier Viktar Marcinovič viedaje, što połk, u jakim słužyŭ jaho pradzied, dysłakavaŭsia ŭ Babrujskaj fartecyi. Ale ŭ junactvie jon znoŭ pačuŭ ad babuli rašučaje: «Tabie ničoha nie treba viedać!»
Časta tolki ŭ stałym uzroście stanovicca zrazumieła, čamu starejšyja chavajuć ad dziaciej siamiejnyja historyi. Vyjaviłasia, što znojdzienaja za piečču dziedava palaŭničaja strelba ledź nie stała zbrojaj dla zabojstva čałavieka, praź jakoha zahinuŭ pradzied Amialjan Marcinovič. Jak heta adbyłosia, aŭtar taksama raspaviadaje ŭ svajoj knizie.

Havorka idzie pra 1943 hod. U viosku ŭvarvalisia nacysckija karniki i zahadali padletku nazvać miascovych žycharoŭ, źviazanych z partyzanami. Chłopiec spałochaŭsia i naŭhad nazvaŭ piać imionaŭ, u tym liku Amialjana Marcinoviča. U toj ža dzień usich advieźli ŭ Hłusk, u miascovaje SD, i ŭziali ŭ zakładniki.
Viaskovyja, nabraŭšysia śmiełaści, pajšli ŭ Hłusk da niemcaŭ prasić za ziemlakoŭ, śćviardžajučy, što tyja ni ŭ čym nie vinavatyja. Pavodle ŭspaminaŭ, adzin ź niamieckich słužačych nibyta navat paspačuvaŭ, ale tolki raźvioŭ rukami: «Što zrobiš — vašych užo rasstralali», — raspavioŭ Marcinovič na prezientacyi.
Kropku ŭ hetaj historyi pastaviŭ 1963 hod. Tady, adbyŭšy 15 hadoŭ pakarańnia za zdradu, z łahiera viarnuŭsia toj samy čałaviek, jakoha ŭ 1943‑m karniki prymusili ahavaryć piacioch žycharoŭ vioski, u tym liku Amialjana Marcinoviča. U hety momant dzied Viktara dastaŭ sa schovanki strelbu i ŭžo źbiraŭsia iści, ale jaho spyniła babula.
Dzied byŭ vieteranam, i słova «zabju» aznačała, što jon sapraŭdy hatovy heta zrabić. Ale babula zakryčała:
«Sam vyras biez baćki — i dziaciej chočaš pakinuć sirotami? Nie pušču».
Hetuju siamiejnuju historyju mastactvaznaŭca Viktar Marcinovič u svajoj knizie supravadžaje razvahami pra tvory mastakoŭ Adradžeńnia — Rafaela Sanci i Batyčeli, a taksama sučaśnikaŭ apisanych padziej — Judala Pena, jaho vučnia Marka Šahała i inšych vybitnych tvorcaŭ, jakija ŭzbahacili suśvietnuju kulturu nie tolki karcinami, ale i ŭłasnym žyćciom, dośviedam, dumkami i pieražyvańniami.

Kniha vyjšła na anhlijskaj movie ŭ vydaviectvie Routledge (Oksfard). Jaje možna nabyć na placoŭcy Amazon — košt składaje kala 200 jeŭra. Taksama knihu možna zamović dla čytańnia ŭ Nacyjanalnaj biblijatecy Litvy.

U bližejšaj budučyni Viktar Marcinovič płanuje vydać novuju mastackuju knihu — raman «Hłybinia».
«Heta budzie raman pra toje, što my ŭsie ciapier pieražyvajem», — adznačyŭ aŭtar.
Viktar Marcinovič — piśmieńnik, žurnalist, vykładčyk. Aŭtar knih «Paranoja», «Ściudziony vyraj», «Sfahnum», «Mova», «Voziera radaści», «Revalucyja», «Noč».
Kamientary