Mahiloviec spačatku chacieŭ uciačy ad daišnikaŭ, a potym — dać im chabar
Usio pačałosia z taho, što supracoŭniki DAI zaŭvažyli na darozie «VAZ» i padali sihnał spynicca. Ale zamiest taho kab nacisnuć na tormaz, kiroŭca prybaviŭ hazu i pasprabavaŭ źniknuć u dvarach.

Pahonia doŭžyłasia niadoŭha — inśpiektary chutka zabłakavali mašynu ŭciekača.
Za rulom akazaŭsia 34‑hadovy miascovy žychar. Mužčyna jeździŭ biez pravoŭ, pryčym trapiŭsia milicyi ŭžo treci raz. Razumiejučy, što na hety raz prosta štrafam nie abydziecca, jon prapanavaŭ inśpiektaram hrošy.
Milicyjaniery pad zapis papiaredzili jaho, što za heta budzie kryminałka. Ale mužčyna pakinuŭ tysiaču rubloŭ u sałonie słužbovaha aŭto, spadziejučysia, što pytańnie vyrašycca samo saboj.
U vyniku na miesca pryjechała śledčaja hrupa, hrošy kanfiskavali, a samoha kiroŭcu zatrymali. Ciapier jamu daviadziecca adkazvać pierad sudom adrazu pa dvuch artykułach: i za kiravańnie biez paśviedčańnia, i za daču chabaru.
Śpiecsłužby atrymali dostup da pierapiski ŭ Signal, choć sama prahrama ŭžo była vydalenaja. Toje samaje mahło być i z TH. Jak tak i jak zaścierahčysia?
Kamientary