Viačorka: Kali Jeŭropa pačnie zdavać pierad Łukašenkam, heta asłabić amierykanskija pazicyi
U efiry telekanała «Biełsat» hałoŭny daradca Śviatłany Cichanoŭskaj Franak Viačorka zakranuŭ pytańnie pieramoŭ Zachadu z Alaksandram Łukašenkam. Pa jaho słovach, amierykancy praciahvajuć vysiłki dziela vyzvaleńnia palitviaźniaŭ, choć u mai nie adbyŭsia vizit u Minsk śpiecpradstaŭnika prezidenta ZŠA Džona Koŭła, jaki jon pierad tym sam i anansavaŭ.

«Amierykancy nastrojenyja rašuča. I Koŭł zvaniŭ Cichanoŭskaj, zapeŭniŭ, što ŭsio idzie, jano nie spyniłasia. Jość peŭnyja składanaści ŭ hetych pieramovach, pieramovy z Łukašenkam — heta vielmi składana. Łukašenka pastajanna mianiaje praviły hulni, mianiaje ŭmovy», — skazaŭ Viačorka.
Pa jaho słovach, Łukašenka namahajecca praz ZŠA «pracisnuć» ES z tym, kab byli skasavanyja jeŭrapiejskija sankcyi:
«U Łukašenki źjaŭlajecca adčuvańnie, što jon moža pałamać Jeŭropu. U jaho spadziavańnie, što jon praz Amieryku zmoža złamać cełasnuju pazicyju Jeŭropy. I mnie zdajecca, što kali Jeŭropa pačnie zdavać i pačnie hety trek, heta asłabić amierykanskija pazicyi.
Čamu Łukašenka ŭsio addaje Trampu? Tamu što jon razumieje, što ad Jeŭropy ničoha nie atrymaje. I ciapier, mahčyma, jość u Łukašenki spadziavańnie, što kali Jeŭropa pachiśniecca, kali zaraz pačnie razvalvacca jeŭrapiejski front, to jamu ŭžo i amierykancy buduć nie patrebnyja».
Viačorka nazvaŭ važnym, kab pieramovy Vašynhtona ź Minskam praciahvalisia:
«Važna hety amierykanski trek padtrymlivać, my padtrymlivajem, my kamunikujem, i my spadziajemsia, što ŭ hetym hodzie budzie bolš vyzvaleńniaŭ, a idealna, kab usie vyjšli na volu».
Nakont imaviernaha vizitu ŭ Minsk kiraŭnika francuzskaj raźviedki Nikala Lernera, pra jaki raniej pisaŭ palityčny aktyvist Valeryj Capkała, Viačorka skazaŭ, što, pa-pieršaje, aficyjnych paćviardžeńniaŭ hetaha nie było, a pa-druhoje, u takich kantaktach niama ničoha niezvyčajnaha:
«Linija kamunikacyi ź Minskam zastavałasia zaŭždy. Ź Minskam sustrakajucca delehacyi jeŭrapiejskich krain, kožny hod pryjazdžajuć na ŭzroŭni dyrektaraŭ ci asobnych adździełaŭ ministerstvaŭ zamiežnych spraŭ, pa linii śpiecsłužbaŭ. I Polšča, kali zajmalisia vyzvaleńniem Pačobuta, taksama sustrakalisia — i fizična, i nie tolki».
Takim čynam, jak padkreśliŭ daradca Cichanoŭskaj, kamunikacyja nie pieraryvałasia, i «kali niechta kaža, što niama dyjałohu, Jeŭropa nie razmaŭlała, to heta niapraŭda, usie šeść hadoŭ byŭ dyjałoh».
«Prablema była z boku Minsku, što Minsk nie chacieŭ vyzvalać, nie chacieŭ havaryć pra palitviaźniaŭ, nie chacieŭ spyniać represij. Ale zaraz u Minsku sapraŭdy składanaja situacyja, tamu što prybytki źmianšajucca, voś hety ekanamičny bum paśla pačatku paŭnamaštabnaj vajny prasieŭ, ekanomika ŭ stahnacyi, ciapier jon čaplajecca za kožnuju sałominku», — praciahnuŭ Viačorka.
Akurat ciapier, pavodle jaho, na Łukašenku varta akazvać bolšy cisk:
«Jon zaraz chapajecca za kožnuju sałominku, kab źmienšyć sankcyjny cisk, i hatovy navat vyzvalać palitviaźniaŭ. U takija momanty słabaści Łukašenki nie treba źmiakčać, a treba, naadvarot, patrabavać bolš, treba akazvać jašče bolšy cisk. I ja dumaju, jeŭrapiejskaja rola — hety cisk akazvać. A amierykancy, jakija ŭžo ŭstupili ŭ trek pieramovaŭ, vystaŭlać i kłaści na stoł patrabavańni».
«Davieranaja asoba Makrona, jakaja pryjedzie ŭ Minsk», akazałasia adstaŭnym pasłom, što pabyvaje na «Minskim dyjałohu»
Džon Koŭł patłumačyŭ, čamu nie pajechaŭ u Minsk razam z prapaviednikam Hremam
«My jašče nie skončyli. Nie stračvajcie nadziei!» Džon Koŭł adreahavaŭ na słovy Cichanoŭskaj pra 800 palitviaźniaŭ u Biełarusi
Cichanoŭskaja prakamientavała prapanovu ZŠA susiedziam Biełarusi źniać sankcyi na tranzit kaliju
Kamientary
tak, i što ŭ hetym drennaha dziela jeŭrapiejcaŭ?
Tolki hetym i tłumačycca zhavorlivaść Łukašenki ŭ pieramovach z pradstaŭnikom ZŠA, što da vyzvaleńnia palitviaźniaŭ u abmien na niejkija palohki z sankcyjami. Heta ž nie prostaje supadzieńnie - prablemy Maskvy na froncie va Ŭkrainie i, adnačasova, raptoŭnaja zhavorlivaść Łukašenki na pieramovach z Koŭłam, čaho nie było raniej(!)...
Čamu jon razmaŭlaje z amierykancami, a nie ź jeŭrapiejcami ? Tut iznoŭ vykanańnie kramloŭskich instrukcyjaŭ, bo Maskva hrebliva stavicca da jeŭrapiejcaŭ, nie razhladaje ich u jakaści pieramoŭščykaŭ z Ukrainaj, admysłova padymajučy značnaść Trampa, i supraćpastaŭlajučy jaho JEZ. U Łukašenki tut taksama heta ŭzhodnienyja z Maskvoj pavodziny z metaju, dzie heta tolki mahčyma, 1) sutyknuć JEZ i Vašynhton, i 2) skarystacca Trampam dziela admieny sankcyjaŭ JEZ...
Naprykład, amery pahadzilisia źniać sankcyi ź Biełkalija i kuplać jaho, a sankcyi JEZ robiać niemahčymym ažyćciavić heta na praktycy. Nia dziva, što j čarhovaja sustreča nie adbyłasia (Koŭł-Łukašenka), bo režym patrabuje śpiarša vykanać užo ŭzhodnienyja damoŭlenaści, maŭlaŭ, my zrabili svoj krok, zrabicie jaho j vy, pradavicie Jeŭropu, bo sankcyi JEZ stajać kołam...
Spadzieŭ na cisk Trampa na Brusel i Litvu, na sprečki, na stratu tam davieru, i, jak śled, mahčymyja prablemy z pastačańniem zbroi Ŭkrainie, za što ciapier adkazvaje JEZ, kali Jeŭropa zaŭparciŭsia, albo palohka sankcyjnaha cisku JEZ, kali Tramp paviadziecca.