Sieviaryniec: Huki ŭdaraŭ byli takija važkija, što budynak Akreścina fizična dryžeŭ
Eks-palitviazień u svaim fejsbuku napisaŭ, što rabiłasia na Akreścina 10‑13 žniŭnia 2020 hoda. Sieviaryniec nazvaŭ svoj dopis: «Piekła na Akreścina».

«Toje, što adbyvałasia na Akreścina niekalki sutak zapar paśla vybaraŭ 2020 hoda, niemahčyma apisać słovami.
Navat u našaj kamiery na trecim paviersie, da stoli zavalenaj matracami, jakija pryhłušali huk, hetyja čaćviora sutak źlilisia ŭ sucelny kašmar.
Niedzie paśla apoŭnačy 10 žniŭnia mierny šum z dvara Akreścina, razhruzka zatrymanych na pratestach i roŭ matoraŭ aŭtazakaŭ raptam pravalilisia ŭ rokat udaraŭ i strašenny źlitny kryk ludziej. Dzika kryčali, zdajecca, z dvorykaŭ, potym kryki pierakinulisia i ŭ siaredzinu budynka, u kalidory — miarkujučy pa ŭsim, pačałosia masavaje aźviarełaje źbićcio.
Uražańnie, jakoje mianie tady ahałomšyła — pryjšoŭ zahad. Takoha, kab hetaj žudaści papiaredničaŭ supraciŭ zatrymanych, niejkija asobnyja ŭspyški ci bojki, nie pryhadvaju. Paśla šmat razoŭ uspaminaŭ. Čysta na słych — voś prahirčeli racyi, i praz chvilinu-druhuju byccam niejkaja kałasalnaja mašyna ŭklučyłasia i pačała pieramołvać ludziej.
Huki ŭdaraŭ byli takija važkija, što budynak Akreścina fizična dryžeŭ. Taŭščeznyja kamiennyja ścieny, hłuchija žaleznyja dźviery, kraty, draŭlanaja padłoha treślisia tak, niby ŭnizie, na pieršym paviersie, pracavała hihanckaja małatarnia.
I kryki. Kryčali ad bolu i žudaści tak, što zakładvała vušy, mužčyny, časam sucelny roŭ prarazaŭ ździčeły žanočy visk, usploskvali rydańni, stohny. Sotni ludziej.
Kryki pierakinulisia na leśvicy, dzieści pačali admykać kamiery i vyvodzić ludziej, źbivać u kalidorach na druhim paviersie.
Za 11 hadoŭ u turmach mnie davodziłasia čuć šmat što, ale tyja žudasnyja nočy i dni — heta było štości, adroznaje na paradak.
Stukačy zamiorli ŭ svaich kutach, ja maliŭsia Bohu. A vakoł, hadzina za hadzinaj, chvalami huło i dryžeła ad udaraŭ, krykaŭ i stohnaŭ — to ŭ dvorykach, to znoŭ u kalidorach, to na leśvicach.
Zacišša, poŭnaje stohnaŭ dy jenkaŭ, pieradyška — i znoŭ tupat noh, rasiejskaja maciernaja łajanka, admykajucca dźviery — i znoŭ roŭ.
Chtości kryčaŭ u vokny ci z dvorykaŭ, što zabivajuć. I jašče tupat bykoŭ, i jašče ŭdary. Kryčali pra kroŭ, pierabityja ruki, i «Mama!», i «Fašysty!» i «Za što?!» A ad tych, što «pracavali» — ciažkaje sapieńnie, łajanka i ŭdary.
Zranku, kali pryjšła novaja źmiena supracoŭnikaŭ Akreścina, na niekalki hadzin jak byccam usio zacichła. Źmianiŭsia, mabyć, i śpiecnaz.
Ale potym — znoŭ aŭtazaki, novaja chvala zatrymanych, novy zahad — i znoŭ udary i roŭ.
Časam achoplivała ŭražańnie, što siadziš u zakutku ŭ siaredzinie hihanckaj bojni — u čakańni, pakul pryjduć pa tvaju dušu», — napisaŭ Pavieł Sieviaryniec.
Kamientary