Statkievič: Piać hadoŭ tamu z našym narodam zdaryłasia trahiedyja
Mikałaj Statkievič piša ŭ svaim telehram-kanale pra ŭzajemadziejańnie biełarusaŭ: tych, chto źjechaŭ, i tych, chto zastaŭsia. Jon zaklikaje spynić raskoł.

Piać hadoŭ tamu z našym narodam zdaryłasia trahiedyja — u vyniku admysłovaj śpiecapieracyi, šlacham masavych demanstratyŭnych represij, metanakiravanaha zapałochvańnia i arhanizacyi adpaviednych publičnych prykładaŭ dy infarmacyjnaj kampanii ŭ Siecivie da emihracyi ź Biełarusi byli schileny, jak minimum, paŭmiljona našych suhramadzian. Da prykładu, heta anałahična, jak z Rasii raptoŭna źjechała b bolej za 7 miljonaŭ čałaviek.
Lubaja jeŭrapiejskaja dziaržava ŭ situacyi ahulnajeŭrapiejskaha demahrafičnaha kryzisu imkniecca zaachvocić svaich hramadzian zastavacca na Radzimie, stvarać tam siemji, naradžać i hadavać dziaciej. Bo kožny čałaviek, niezaležna ad jaho palityčnych schilnaściaŭ, heta kaštoŭnaść dla svajoj krainy, jakaja, urešcie, u malenstvie płaciła hrošy jaho baćkam, biaspłatna adukoŭvała jaho, pry nieabchodnaści lekavała.
Uličvajučy jakaść hetych vyhnanych ź Biełarusi ludziej, siaredni ŭzrovień ich adukacyi dy aktyŭnaść, ekanomicy našaj krainy, pierśpiektyvam jaje raźvićcia naniesieny kałasalny ŭron.
Pa sutnaści, praviačy režym za košt budučyni našaha naroda zrabiŭ biaspłatny padarunak inšym dziaržavam.
Pryčyna hetaha, jak minimum, biezadkaznaha dziejańnia — nie tolki pomsta za pieražyty ŭ 2020 hodzie strach. Nie tolki žadańnie lubym koštam nazaŭsiody zachavać kantrol i ŭładu nad krainaj, jakoje dakładna było sfarmulavana ŭ frazie, skazanaj hałoŭnym tutejšym načalnikam hady čatyry ź niečym tamu ŭ Maskvie z nahody masavaj emihracyi rasijskich mužčyn z-za mabilizacyi: «Nie treba škadavać, što jany źjechali. Jany ŭsie roŭna byli nie za nas».
Dumaju, što masavaja «začystka» Biełarusi ŭ 2021 hodzie adbyvałasia, taksama, i jak pieradvajennaja padrychtoŭka da ŭvarvańnia rasijskich vojskaŭ va Ukrainu z našaj terytoryi. Kab praduchilić pratesty ci aktyŭnyja dziejańni ŭ tyle rasijskaj hrupoŭki na našaj ziamli.
«Začystka» była praviedziena. I zaraz za miežami Biełarusi žyvuć sotni tysiač našych suajčyńnikaŭ. Hetyja ludzi mohuć być patencyjałam dla budučaha raźvićcia volnaj Biełarusi, a mohuć być našaj strataj. Tamu vielmi važna, kab my nie stračvali pačućcia jednaści i ahulnaj adkaznaści za budučyniu Biełarusi.
Ale žyćcio jość žyćcio. Ludzi musiać uładkoŭvacca ŭ tych umovach, u jakich jany apynulisia. Časta vielmi adroznych ad zvykłych tut. Heta inšyja turboty, inšyja ludzi, inšaja dziaržava. Navat užo i inšaja supolnaść — dyjaspara. Jakaja, jak i lubaja inšaja supolnaść, dzielić usich na «svaich» i «nie svaich» dy imkniecca, kab «svaich» rabiłasia bolej. I svaju ŭvahu i salidarnaść skiroŭvaje najpierš na «svaich». Peŭnaje adčužeńnie pamiž nami pa roznyja baki miažy niepaźbiežna narastaje i hetamu treba supraćstajać.
Najpierš, važna, kab my pavažali vybar adzin druhoha i nie ličyli čužymi adzin adnaho.
Ale, kali biełarusy zamiežža chočuć niekali viarnucca na Radzimu biez ryzyki dla siabie i samaprynižeńnia ŭ niejkich «kamisijach», kali jany, uvohule, chočuć, kab za imi stajała svaja Radzima, to treba razumieć, što ŭsio heta, u najbolšaj stupieni, zaležyć ad tych biełarusaŭ, jakija zastalisia na svajoj ziamli. Tamu — spynicie ŭ sacyjalnych sietkach abrazy ŭ ich bok, pierastańcie narakać svaim znajomym ci svajakam, što jany «durni, bo dahetul nie zvalili». Budźcie prosta ŭdziačnyja tym, chto zrabiŭ i robić hety niebiaśpiečny zaraz vybar na karyść svajoj krainy, bo jany — heta asnoŭny šaniec na vyzvaleńnie i zachavańnie Biełarusi.
Nie budu chavać, što mianie ŭrazili nie tolki salidarnaść biełarusaŭ dyjaspary ŭ adnosinach adzin da adnaho, da departavanych palitviaźniaŭ, ale i značna mienšyja prajavy takoj salidarnaści da tych, chto paśla vyzvaleńnia zastaŭsia ŭ Biełarusi ŭ nieparaŭnalna bolš składanaj situacyi — pad pastajannaj pahrozaj paŭtornaha źniavoleńnia, biez prava navat na bankaŭski rachunak i telefonny numar, biez mahčymaści znajści narmalnuju pracu (ja tut zusim nie pra siabie). Zhadajem, naprykład, niaŭdały zbor srodkaŭ dla vyzvalenych palitviaźniaŭ, jakija byli pakinutyja ŭ Biełarusi, u paraŭnańni z salidarnymi zborami na departavanych.
Ja nie chaču ŭłazić u pytańnie arhanizacyi kiraŭnictva dyjasparaj. Heta sprava, najpierš, samoj dyjaspary. Ale jość pytańnie, jakoje chvaluje ŭsich biełarusaŭ.
Zaraz usich nas u adnu nacyju źviazvajuć biełaruskija niezaležnyja internet-resursy. I jany pavinny pakazvać prykład sapraŭdy niezaležnaj prafiesijnaj žurnalistyki. Ale kidajecca ŭ vočy vyraznaja anhažavanaść i navat samacenzura niekatorych resursaŭ.
Ja maju dastatkovy dośvied, kab zrazumieć, što heta anhažavanaść, jak i niekali na rodnaj ziamli, źviazana z krynicami finansavańnia. Ale ž zaraz, nibyta, hetaje finansavańnie ažyćciaŭlajecca jeŭrapiejskimi strukturami ŭ miežach padtrymki ŭsioj biełaruskaj demakratyi.
Jak ja zrazumieŭ, raźmierkavańniem padtrymki pamiž kankretnymi biełaruskimi resursami zajmajucca kiroŭnyja struktury dyjaspary, jakija i atrymoŭvajuć najbolš uvahi ad hetych resursaŭ. Usio, jak niekali było tut — «chto dziaŭčynu kormić, toj jaje i tancuje».
Tolki burlivaja dziejnaść «ofisaŭ» i «kabinietaŭ» cikavaja najpierš dla ŭładalnikaŭ dy nasielnikaŭ hetaj nieruchomaści. Bolšaść biełarusaŭ tut abyjakavaja da jaje.
Nu dy ničoha — ludzi paciarpiać dziela mahčymaści ŭbačyć inšuju, važnuju dla siabie infarmacyju. Ale z druhoha boku, kali naša kraina vyzvalić siabie, u jakaści ŭzoru jeŭrapiejskaha prafiesijanalizmu, abjektyŭnaści dy krytyčnaha staŭleńnia da złoŭžyvańnia ŭpłyvami da nas pryjeduć kamandy biełaruskich žurnalistaŭ, navučanych prafiesijna za hrošy pakazvać čornaje biełym ci naadvarot? Dziakuj, nie treba. Tut takich až zašmat. Vučyciesia lepšamu.
Dla mianie vidavočna, što pytańnie raźmierkavańnia dapamohi biełaruskim demakratyčnym internet-resursam z boku struktur ES pavinna vyrašacca niezaležnym niepalityčnym orhanam i pa abjektyŭnym kryteryjam. Dumaju, što pradstaŭniki hetych resursaŭ zdolny supolna vypracavać takija kryteryi.
A ŭsim biełarusam pa abodva baki miažy chaču skazać: «Budziem razam, kab Biełaruś žyła!»
Ciapier čytajuć
Staruju kamianicu kala ratušy ŭ Mahilovie rychtavali dla haradskoha muzieja. Ciapier tam robiać ofis rasijskaha pasolstva na čale z byłym ministram «ŁNR»
Kamientary