Advakat Halijeŭ, jaki jechaŭ u mašynie z žonkaj Statkieviča: «Džyp vyjechaŭ z druhasnaj darohi prosta pierad nami»

«Zdareńnie adbyłosia na darozie Škłoŭ—Białyničy, na pavarocie na Ciacieryna», — raskazaŭ «Našaj Nivie» advakat Mikałaja Statkieviča Alaksandr Halijeŭ, jakoha žonka vaziła ŭ kałoniju na sustreču ź viaźniem.
Žonka Statkieviča jechała pa hałoŭnaj darozie na svaim «Sitrajenie S4». Džyp «Hran Čeroki» vyjechaŭ sprava z druhasnaj darohi pierad samaj mašynaj Adamovič.
Jana jechała na chutkaści 90 kiłamietraŭ za hadzinu, da džypa było zusim blizka, kali jaho zaŭvažyli. Vyjezd sprava tam zakryvaje les, tłumačyć Alaksandr Halijeŭ. Sutyknieńnie adbyłosia na pałasie ruchu mašyny Adamovič, jość śviedki. Jany i dapamahli dastać žančynu z raźbitaj mašyny.
U «Hran Čeroki» za rulom byŭ małady chłopiec. Akramia jaho, u aŭtamabili znachodziŭsia jašče adzin mužčyna. I Maryna Adamovič, i kiroŭca «Hran Čeroki» byli dastaŭlenyja ŭ Kruhlanski špital z traŭmami.
«Nakont kanśpirałahičnych teoryj… Naŭrad ci…» — skazaŭ «Našaj Nivie» advakat Halijeŭ. «Potym pryjechaŭ baćka kiroŭcy — vypiŭšy. U jaho 5-hadovaja dačka zahinuła na pažary, raskazvaŭ jon», — kaža advakat.
Avaryja adbyłasia prykładna a 16.30.
Adamovič i Halijeŭ viartalisia z kałonii, dzie advakat sustrakaŭsia ź Mikałajem Statkievičam. Havorka išła pra novy sud nad palitviaźniem, pryznačany na 4 maja.
«Stan Maryny Adamovič bolš-mienš narmalny, mahčymyja niekalki pierałomaŭ, — paviedamiŭ jaje syn Juraś Adamovič. — Zrazumieła, adčuvaje siabie nie nadta dobra, ciapier pad kropielnicaj».
Mašyna Maryny Adamovič raźbitaja całkam, jaje samu i Halijeva ŭratavali paduški biaśpieki.

Džyp «Hran Čeroki» našmat ciažejšy za «Sitrajen S4».
Čytajcie taksama: Maryna Adamovič ličyć avaryju vypadkovaściu, a nie zamacham

Kamientary