U Dahiestanie maci prykavała dačku-školnicu da batarei, kali dziaŭčynka paskardziłasia na hrupavoje zhvałtavańnie
Školnica prasiadzieła na łancuhu niekalki dzion i vyzvaliłasia tolki dziakujučy kiemlivaści.

U Dahiestanie baćki pryčapili 15-hadovuju dačku da batarei. Dziaŭčynka praviała na łancuhu niekalki dzion.
Padletka zamknuli ŭ zdymnaj kvatery dziadźki ŭ horadzie Kizilurcie. Školnica vyratavałasia dziakujučy pultu ad televizara i kiemlivaści: jana prymacavała da jaho zapisku z prośbaj ab dapamozie i vykinuła pryładu ŭ akno, piša Mash.
Praz hadzinu pult znajšła žančyna, jakaja prachodziła pobač z domam, i źviarnułasia ŭ palicyju. Dziaŭčynku vyzvalili siłaviki. Pavodle słoŭ školnicy, na łancuh jaje pasadzili baćki. Školnica raskazała maci, što na praciahu dvuch hadoŭ jaje hvałcili znajomyja. U adkaz svajaki nazvali jaje «hańbaj siamji» i prykavali da batarei.
Blizkija kažuć, što prykavali školnicu, bo jana časta sychodziła z domu, byccam hańbiła siamju i viała nieprystojny ład žyćcia. Takim čynam jany vyrašyli padletka «pieravychavać».
Paśla vyzvaleńnia pałonnaj Śledčy kamitet Rasii raspačaŭ kryminalnuju spravu.
Kamientary