Dačka Cichanoŭskich źbiraje hrošy na tank, kab «vyzvalić tatu»
Śviatłana Cichanoŭskaja na fiestyvali «Jadnajsia» ŭ Varšavie raskazała pra svaju siamiejnuju situacyju ŭ suviazi z tym, što jana nie tolki palityčny lidar, ale i žonka palitviaźnia dy maci jahonych dziaciej.

Jaje słovy pryvodzić «Jeŭraradyjo».
«U mianie ŭnikalnaja situacyja, tamu što vielmi redka akcentujuć uvahu na tym, što ja žonka palitviaźnia. Časta pra heta zabyvajucca. I ty nikoli sabie nie dazvalaješ stać słabaj i skazać, što tabie taksama baluča. Što tabie davodzicca razmaŭlać z mamaj Siarhieja, razmaŭlać sa svaimi dziećmi.
Dačka padčas našych redkich sustreč płača, kaža, što źbiraje ŭ skarbonku hrošy na tank, kab iści tatu vyzvalać z turmy. U starejšaha dziciaci pierachodny ŭzrost, jamu patrebny baćka. Maci Siarhieja ŭ ciažkim stanie ŭ Homieli», — padzialiłasia Śviatłana Cichanoŭskaja asabistym.
«Niama na jaho artykuła — treba prydumać i pasadzić nadoŭha. Chaj zdochnie tam!» Jak try hady tamu zatrymali Cichanoŭskaha i chto addavaŭ zahady
«Ja nie viedaju, ci jon žyvy». Cichanoŭskaja zapisała zvarot z nahody treciaj hadaviny zatrymańnia jaje muža Siarhieja
Ci moh być Cichanoŭski prajektam Kramla? Razvažaje błohier Kabanaŭ
Ciapier čytajuć
«Čamu my pavinny niejak uščemlivać siabie?». Dyrektarka RTBD patłumačyła, čamu pastaviła śpiektakl pavodle Puškina ŭ adnym z apošnich teatraŭ krainy, jaki pracavaŭ pa-biełarusku
Kamientary