Pad Červieniem miadźviedź pasialiŭsia na kukuruznym poli pobač z chatami
Žychary viosak Viedryca, Krasina, Chutar u Červieńskim rajonie raskazali, što apošnim časam pobač ź imi pasialiŭsia miadźviedź. Jon nie baicca vychodzić da darohi, a žyvie i ŭvohule ŭ kukuruznym poli pobač z chatami.

«Siońnia dzieści a pałovie na šostuju ranicy ja padvoziŭ žonku na aŭtobusny prypynak kala «Mahiloŭki», — pieradaje słovy miascovaha žychara Michaiła Jakavina telehram-kanał «Naviny Červieńščyny».
Pa słovach mužčyny, miadźviedź chadziŭ zusim pobač, mietraŭ za piaćdziasiat ad prypynku. Atrymałasia navat zrabić fota.

«Jon sprabavaŭ vybracca na šašu, ale, mabyć, spałochaŭsia mašyn. Praŭda, paźniej ludzi bačyli jaho i na tym baku, u napramku Chutara. Tak što, mabyć, pieralez. Hety miadźviedź užo nie pieršy dzień tut tulajecca, a adpačyvaje, chutčej za ŭsio, u kukuruzie, jakaja raście za kramaj», — ličyć Michaił.
Ciapier čytajuć
Pamiatajecie Daniiła z Ofisa Cichanoŭskaj, jakomu za dva dni sabrali hrošy na ankałahičnuju apieracyju? Jamu napisaŭ toj samy adnakłaśnik, jaki jaho ŭdaryŭ — z čaho ŭsio i pačałosia
Kamientary