«Vydali kaŭbasu, jakuju my nie jamo». Jak na biełaruskich pradpryjemstvach vinšujuć z Dniom rabotnikaŭ sielskaj haspadarki
U treciuju niadzielu listapada ŭ Biełarusi adznačajuć prafiesijnaje śviata — Dzień rabotnikaŭ sielskaj haspadarki. Ale ŭžo napiaredadni tyktok apanavali roliki, dzie biełarusy pakazvajuć raspakoŭku padarunkaŭ ad najmalnikaŭ. Hetyja videa vyklikajuć žyvyja abmierkavańni. Vydańnie «Salidarnaść» pahladzieła, jak vinšujuć svaich supracoŭnikaŭ pradpryjemstvy APK i što dumajuć z hetaj nahody biełarusy.

Naprykład, rabotnik Mahiloŭskaha miasakambinata pakazaŭ «dva pakiety kaŭbasy ŭsialakaj-roznaj», a ŭ dadatak skrynku z 13 pačkami pielmieniaŭ. Pad hetym rolikam užo bolš za tysiaču kamientaroŭ i jašče bolš reakcyj.
Častka kamientataraŭ paradavałasia, što kiraŭnictva «tak šanuje svaich supracoŭnikaŭ», «pavažaje, pamiataje i zaachvočvaje ludziej svajoj pradukcyjaj», a krytyki, maŭlaŭ, prosta zajzdrościać.
Ale mnohija adznačyli, što «prosta tak ničoha nie byvaje», a značyć, pradukty vydali nie razam z hrašovaj premijaj, a zamiest jaje — i heta sumna, kali čałaviek radujecca kaŭbasie.
Mnohija, darečy, adznačyli, što taksama pracujuć u APK i atrymlivajuć padobnyja nabory — voś tolki suma hetych praduktaŭ potym unosicca ŭ raźlikovy listok u radok «utrymańnie», a zarobak vydajuć užo ź jaje ulikam.
Rabotnik AAT «Balšavik-Ahra» zładziŭ svaju raspakoŭku — u padarunkavym nabory pradukcyja ŭłasnaj vytvorčaści i tavary ad pradpryjemstvaŭ-partnioraŭ na sumu 200 rubloŭ. Nabor, darečy, tut bolš raznastajny: stronha, syr, farš, słaniečnikavy alej, vendžanyja jajki, prysmaki, majanez i h. d.
Pad hetym rolikam taksama niamała kamplimientaŭ ŭ adras kiraŭnictva pradpryjemstva — choć niekatoryja biełarusy adznačyli, što atrymali premiju hrašyma, i heta značna pryjemniej, a niekatoryja spytali pra pamiery zarobkaŭ na pradpryjemstvie, kab u poŭnaj miery acanić ščodraść padarunkaŭ.
Jašče ŭ adnoj raspakoŭcy ad «sielhaspradpryjemstva pad Hrodnam» — dva vialikija pakiety z małočnaj pradukcyjaj i kaŭbasami.
«A nam sioleta dali premiju 800 biełaruskich rubloŭ, i ja rady — kuplu sam, što zachaču, a nie toje, što mnie, mahčyma, i nie treba», — napisaŭ adzin z kamientataraŭ.
U haspadarcy Kapylskaha rajona nabor prykmietna ściplejšy: u asnoŭnym muka, makarona, krupy, soki z kansiervami.
Zatoje «AhraNiva» z Kamianieckaha rajona ščodra vydała rabotnikam samyja roznyja vidy kaŭbas i miasnych praduktaŭ, syroŭ, miodu, masła hchi i hetak dalej.
I takich «raspakovačnych» rolikaŭ u biełaruskim siehmiencie tyktoku — dziasiatki, kali nie sotni. Miarkujučy pa reakcyjach biełarusaŭ, tyja haspadarki i pradpryjemstvy, dzie rabotnikaŭ zaachvocili premijami, vydzielili na heta ad 200 da 800 rubloŭ.
Zrešty, dzieści abmiežavalisia adnoj bazavaj vieličynioj. A ŭ mnohich miescach, raskazvajuć kamientatary, rabotnikaŭ pavinšavali tolki vusnaj padziakaj, a to i «dulu z masłam pakłali».
Jak jašče kiraŭnictva sielhaspradpryjemstvaŭ adznačyła rabotnikaŭ? Voś čym dzielacca biełarusy:
«U nas torcik».
«U nas adna ryba žyvaja, i kali dali krychu bolš naležnaha, to treba dapłacić».
«Tym, chto ŭ dekrecie, ničoha nie dajuć».
«A mnie na adčapisia — pałku kaŭbasy i paru pirožanak».
«Nam skazali jašče ŭ paniadziełak zajechać, zabrać harodninu».
«12 kiło muki i siertyfikat».
«Damačaj» pavinšavaŭ 3 kiło piečyva».
«Pakiety stanoviacca ŭsio bolš ścipłymi».
«Vydali kaŭbasu, jakuju my nie jamo, adno što razmoŭ: padarunak ža, radujciesia!»
«Rabotnikam dziciačaha sadka choć by kali-niebudź, da luboha śviata, što-niebudź dali».
Most cieraz Sož u Homieli da Dnia horada nie adkryli, a abiacańni hetaha ciškom vydalili
«Savuškaŭ pradukt» trapiŭ pad chvalu krytyki za paŭpustyja ŭpakoŭki
«Kudy stolki padzieć?» Biełaruska atrymała hihancki padarunak na pracy da śviataŭ — u tyktoku zajzdrościać
Navahodnija padarunki ad Słuckaha syrarobnaha kambinata ŭrazili svajoj ščodraściu
Kamientary