Kamunalniki časta kažuć pra samuju vialikuju prablemu novych damoŭ — zasory kanalizacyi z-za taho, što žychary zmyvajuć u jaje roznyja nieprydatnyja pradmiety. To budaŭničyja materyjały kidajuć va ŭnitaz, to vilhotnyja survetki.

Akazvajecca, hetaja prablema aktualnaja i dla staroha fondu. «Brama Minska» zastałasia biez vady pa vielmi dziŭnaj pryčynie. Padrabiaznaści raskazali ŭ telehram-kanale Kastryčnickaha rajona.
Učora ŭnačy pa zajavie ad žycharoŭ u domie №2 pa vulicy Kirava pracavała avaryjnaja słužba, jakaja adklučyła vodazabieśpiačeńnie, kab praduchilić zatapleńnie šmatlikich kvater. Učora ranicaj da spravy prystupili śpiecyjalisty ŽES №1 Kastryčnickaha rajona. Jany zmahalisia z zasoram, jaki ŭtvaryŭsia ŭ kanalizacyi.
Pryčyna była vyjaŭlena chutka: chtości zmyŭ pa stajaku napaŭnialnik dla katoŭ. Zdavałasia b, čym strašnym moža skončycca heta, na pieršy pohlad, niavinnaje dziejańnie?
Reč u tym, što, patrapiŭšy ŭ kanalizacyju, materyjał pieratvaryŭsia ŭ «kamień» i nie paddavaŭsia miechaničnamu ŭździejańniu. Była jašče adna składanaść: čas zaniaŭ demantaž abšyŭki nišy z kamunikacyjami.
Praca ŭ vyniku doŭžyłasia da abiedu. Zasor likvidavali, vodazabieśpiačeńnie adnavili. Ciapier žychary ŭ kursie, što napaŭnialnik lepš utylizavać inšym sposabam.
Kamientary