Haładoŭki, pierakulenyja milicejskija mašyny, kroŭ, Jelcyn vyzvalaje palitviaźniaŭ — zhadvajem padziei Čarnobylskaha šlachu-1996
Sieryju vuličnych pratestaŭ 1996 hoda pryniata nazyvać «haračaj viasnoj», bo samyja masavyja akcyi vypali jakraz na hety čas — Dzień Voli, supraćstajańnie padpisańniu damovy ab stvareńni sajuza Biełarusi i Rasii, Čarnobylski šlach.
Raniej my ŭžo zhadvali, jak usio pačynałasia. Pieršyja falsifikacyi, pieršyja palitviaźni, pieršaja kroŭ na vulicach niezaležnaj respubliki, pieršyja palityki-emihranty — biełarusy adstojvali svajo prava ludźmi zvacca 30 hod tamu, i adnoj z samaj masavych akcyj tady staŭ Čarnobylski šlach. Ź jaho ž pačałasia historyja pravaabarončaha centra «Viasna».
Razam sa śviedkami tych padziej zhadvajem, jakim byŭ Čarnobylski šlach — 1996, jaki sabraŭ na centralnych vulicach Minska kala 50 tysiač čałaviek.

«Jany adnolkavyja — Łukašenka i Paźniak»
Paśla pratestaŭ na Dzień Voli ŭ 1996-m kala 30 čałaviek byli zatrymanyja, a na ŭsio kiraŭnictva BNF zaviali kryminalnuju spravu. Mnohija vymušana syšli ŭ padpolle, a Zianon Paźniak i Siarhiej Navumčyk vyjechali za miažu paśla namiokaŭ pra žadańnie ich «likvidavać».
Na apošniaje dosyć krytyčna reahavała jak dziaržaŭnaja prapahanda, tak i niekatoryja adnadumcy. Adny rapartavali, što palitykam ničoha nie pahražaje, jany ŭsio vydumali, inšyja vyśmiejvali ich ucioki.
«Jany adnolkavyja — Łukašenka i Paźniak. Adzin uparta reanimuje SSSR, druhi — Vialikaje Kniastva Litoŭskaje. Na mitynhu 2 krasavika pravadyra nie było — jon pajechaŭ raskazvać pra situacyju ŭ Biełarusi Jeŭropie. Što zrobiš: vydatki prafiesii — rabić revalucyi, siedziačy ŭ sytaj demakratyčnaj Jeŭropie», — napisaŭ u «Biełaruskaj dziełavoj haziecie» Alaksandr Fiaduta.

Apieracyja: viartańnie na radzimu
Nabližałasia 26 krasavika, i Paźniak z Navumčykam sami pastupova prychodzili da dumki patreby viartańnia ŭ Biełaruś. Tym bolš vyhladała, što ahresiŭnaść režymu ŭ dačynieńni da apazicyi nibyta źniziłasia, a zadačy za miažoj vykananyja — palityki praviali šerah sustreč ź jeŭrapiejskimi lidarami i žurnalistami, raskazvajučy pra situacyju ŭ Biełarusi.
Płanavałasia, što jany viernucca na radzimu duetam, ale tut Paźniak prajaviŭ aŭtarytaryzm i zahadaŭ Navumčyku zastavacca za miažoj dla padstrachoŭki. Heta, kaniečnie, pasiejała kryŭdu pamiž kalehami, ale zahad u vyniku parušany nie byŭ.

Z uspaminaŭ Zianona Paźniaka:
«Ź Bieraścia ŭ Minsk my vyjechali z Halinaj Navumčyk viečaram 25 ha [krasavika]. U darozie i na vakzale ŭ Minsku mianie nie zmahli ŭziać, udałosia navat adarvacca ad «chvastoŭ» u horadzie, i nichto nie viedaŭ, kudy ja kankretna pajechaŭ, dzie spyniŭsia».
Dla apanienta Łukašenki ŭsio składvałasia najlepšym čynam (i heta niahledziačy na toje, što jašče ŭ Breście palityka paznali na pieronie, i adrazu kinulisia praciahvać natatniki i kvitki dla aŭtohrafaŭ, čym pryciahnuli ŭvahu milicyi).
«Chopić libieralničać»
Toje samaje nie skažaš pra sam Čarnobylski šlach i jaho ŭdzielnikaŭ. Nichto tady nie razumieŭ, da čaho była taja nieapisalnaja žorstkaść, ź jakoj razhaniali akcyju. Užo potym stanie jasna — kab zapužać, kab lubyja pratesty dalej syšli na «nie», i tak jano ž i budzie da peŭnaha času.
Milicyja zabłakavała praśpiekt Skaryny mašynami, takim čynam, jak ličać mnohija śviedki, admysłova spravakavaŭšy kanflikt. Ludzi pačali pierakulvać aŭto, i heta, u svaju čarhu, raźviazała siłavikam ruki — dubinki, ślezaciečny haz, sotni byli pabityja ŭ kroŭ. Chapali nie tolki na praśpiekcie, ale i ŭ skvierach z dvarami, u mietro i na prypynkach — časam pad ruku traplali prostyja minaki.




Niahledziačy na kolkaść paciarpiełych i zatrymanych 26 krasavika, na naradzie pa fakcie akcyi Łukašenka raskrytykuje siłavikoŭ, nazvaŭšy ich reakcyju «libieralničańniem». Tym bolš, milicyja nie zdoleje zakryć hałoŭnuju zadaču: schapić Paźniaka.
Na Zianona Paźniaka palavali z momantu jaho viartańnia ŭ Minsk. Pry hetym, dziakujučy achovie ŭ dziasiatak małajcoŭ (dy i kolkaści ŭdzielnikaŭ šeścia) jaho nie rašylisia vychapić naŭprost z natoŭpu. Palityk navat paśpieŭ vystupić z pramovaj kala Pałaca sportu.
Z uspaminaŭ Zianona Paźniaka:
«Užo ŭ čas vystupu la Pałaca sportu stała viadoma, što KDB pryniało rašeńnie ŭziać mianie adrazu paśla mitynhu. Ja pajechaŭ mikraaŭtobusam u siadzibu Frontu. Sa mnoj byli Jury Chadyka i siem čałaviek achovy. Zzadu prystroilisia aŭtobusy z AMAPam. Kala skryžavańnia AMAP pamknuŭsia iści na abhon, kab zabłakavać naš «RAFik». Ale pad koły ichniaha aŭtobusa niečakana vybieh sabačka, i kiroŭca instynktyŭna zatarmaziŭ. My prajechali na žoŭtaje śviatło, a pieraśledčyki spynilisia pierad čyrvonym. U siadzibie było vyrašana šmat spraŭ. Uvieś čas, pakul my pravodzili svaje narady, razmovy dy pieramovy, na vulicy pad voknami stajali dva aŭtobusy z AMAPam. Dzieści pamiž 22‑j i 23‑j hadzinami pačaŭsia šturm».
Aktyvisty zmahli pakinuć budynak praź dzirku ŭ płocie. Zianona Paźniaka zdoleli patajemna vyvieźci na sakretnuju kvateru, dzie jon zmoh znachodzicca da 8 maja. Jaho paplečnikam pašancavała mienš. Asabliva adyhralisia na Juryi Chadyku i Viačasłavie Siŭčyku. Pieršaha zabrali ranicaj 27-ha, druhoha — jašče ŭ pratesny dzień.

Haładoŭka, reanimacyja, Jelcyn
Viačasłaŭ Siŭčyk akurat arhanizoŭvaŭ evakuacyju Paźniaka ad Pałaca sportu, i kali z hetym pracesam skončyŭ, nakiravaŭsia da mašyny adnaho z aktyvistaŭ. Palityk zhadvaje, što paśpieŭ pabačyć ruch u svoj bok, ale nie raźličyŭ, što jaho tut ža buduć zatrymlivać.
«Brali mianie ludzi ŭ cyvilnym — žorstka, z žadańniem pakalečyć adrazu», — apisvaje Viačasłaŭ. Pry hetym u svaim źbitym stanie ŭ RUUS jon zmoh abchitryć dziažurnaha, skarystaŭšysia salidnym źniešnim vyhladam — napiaredadni mužčyna akurat kupiŭ novyja kaścium i płašč. Siŭčyk datelefanavaŭsia da kaleh pa BNF, i jamu vysłali advakatku.
«Jana zmahła prajści ŭnutr RUUS, tamu što tam byŭ taki vialiki bardak, bo i ludziej pryvozili, i milicyjanty ŭsie mabilizavanyja byli. Ale byŭ adrazu zahad «nie puščać», i dva aficery prosta vynieśli jaje na vulicu. Chacia heta nijakimi zakonami, naturalna, nie praduhledžana, — raskazvaje surazmoŭca. — Mianie zakinuli na Akreścina. 1 maja asudzili. Kab pieravieści na kryminalnuju spravu, dastavili ŭ prakuraturu, paśla — IČU na troje sutak, paśla — SIZA».
Amal adrazu paśla svajho zatrymańnia i Juryj Chadyka, i Viačasłaŭ Siŭčyk abjavili haładoŭku. Praz 21 dzion haładańnia biez padrychtoŭki apošni trapiŭ u reanimacyju: u mužčyny admovili nyrki. Praź niekalki dzion u tym ža špitali apynuŭsia i Chadyka. Palitykaŭ pryznali pieršymi palitviaźniami niezaležnaj Biełarusi.
Žurnalist Siarhiej Navumčyk zaŭvažaje: «Kali Juraś Viktaravič mieŭ užo peŭny dośvied i byŭ padrychtavany da haładoŭki, dyk Słava prosta apynuŭsia na miažy žyćcia i śmierci. Sapraŭdy pa-hierojsku siabie pavodziŭ, jon dla mianie — hieroj taho času razam z kožnym z tych dziasiatkaŭ tysiač biełarusaŭ, jakija vyjšli baranić Niezaležnaść svajoj radzimy».

«Ja byŭ absalutna aburany ŭsim, što adbyvałasia, i bolš navat nie tym, jak abychodzilisia sa mnoj, a jak ź inšymi, — kaža Viačasłaŭ Siŭčyk. — U kamiery ŭ nas u adnaho z sakrataroŭ upravy byli pałamanyja rebry. I heta było vielmi bačna, a zvyčajna ž bjuć tak, kab pabojaŭ było nie vidać.
I ja cudoŭna razumieŭ adkaznaść svaju — kali mianie złamajuć, to represii buduć tatalnyja. Dla mianie tady samym hałoŭnym było spynić hvałt, jaki pačali rabić ź biełaruskim narodam. I my tady vyjhrali. Ludzi našyvali našy z Chadykam proźviščy na vopratku, była masa akcyj u Biełarusi ŭ našu padtrymku. Nas padtrymała i suśvietnaja elita. Heta byŭ inšy čas: tady dypłamatyja hrała vialikuju rolu, i my byli vyzvalenyja nasupierak voli Łukašenki. Łukašenka hetaha nie chacieŭ».
Ličycca, što Juryja Chadyku i Viačasłava Siŭčyka, jakich abvinavacili ŭ arhanizacyi masavych biesparadkaŭ jak zajaŭlalnikaŭ akcyi, vyzvalili paśla zvanka Łukašenku ad Jelcyna, jaki i zahadaŭ hetuju spravu zakryć. Ale tut hrała rolu ŭsio razam: i sam čas, i strachi dyktatara, i mižnarodnaja ŭvaha. Pa vyniku nad aktyvistami navat nie adbyŭsia sud.
Naradžeńnie salidarnaści i «Viasny»
Usiaho padčas «Čarnobylskaha šlachu» ŭ Minsku zatrymali kala 200 čałaviek. Jak im samim, tak i svajakam, bolšaść ź jakich upieršyniu ŭ žyćci sutyknułasia z aryštam blizkaha čałavieka, spatrebiłasia dapamoha.
U hetaj novaj situacyi arhanizavałasia hrupa ludziej, jakaja zaniałasia zboram i raspaŭsiudam infarmacyi, a taksama materyjalnaj dapamohaj: pošukam hrošaj i praduktaŭ charčavańnia dla tych, kaho kinuli za kraty. Hetaja hrupa pracavała amal miesiac, absalutna na dobraachvotnych pačatkach. Siarod jaje ŭdzielnikaŭ byŭ i Aleś Bialacki — mienavita z padziej 1996 hoda vyras uznačaleny im pravaabarončy centr «Viasna», jaki i praz 30 hod, na žal, nie moža paskardzicca na niedachop pracy.
«Bolš za dva hady ja byŭ vałancioram-pravaabaroncam, bo da vosieni 1998‑ha pracavaŭ dyrektaram muzieja Maksima Bahdanoviča. Da našaj pracy pa dapamozie zatrymanym dałučylisia supracoŭniki muzieja, maje siabry… Jany dapamahali raskładać charčy dla siemjaŭ źniavolenych naŭprost u płastykavyja pakunki z vyjavaju muzieja», — raskazvaje Aleś Bialacki, jaki sam u budučyni zrobicca palitviaźniem, i dapamahać užo buduć jamu i jaho siamji.
Jon padkreślivaje, što biełarusy ŭžo tady prajaŭlali nievierahodnuju salidarnaść:
«Ja sam chadziŭ na mitynhu siarod ludziej ź vialikim polietylenavym pakunkam i źbiraŭ «zajčyki» na dapamohu, i vychodziła pa cełym pakunku».
Niahledziačy na toje, što Čarnobylski šlach niemahčymy i ŭ siońniašniaj Biełarusi, a ŭ «Viasny» nie źmianšajecca praca, pratesty viasnoj-1996 palitołahi nazyvajuć adnym z samych vialikich pośpiechaŭ biełaruskaj nacyi.
«Pratesty-1996 realna pałamali impierskija płany Rasii, — akreślivaje Viačasłaŭ Siŭčyk. — Jany ŭsie na toj momant dumali, što nas razhramili. I ŭ pryncypie hetyja dumki ŭvieś čas sprabujuć nam naviazać. Heta absalutnaja chłuśnia. Biełarusy i siońnia nie zdalisia, jak jany nie zdalisia 30 hadoŭ tamu».
«Spačatku my byli akupavanyja Rasijskaj impieryjaj, potym —kamunistyčnym SSSR. Heta vializny termin, niekalki pakaleńniaŭ. Padobnaje nie moža nie paŭpłyvać na mientalitet. «Russkij mir» nie moža vyvietrycca sa śviadomaści adnamomantava navat pry vysiłkach dziaržavy heta zrabić — a siońnia dziaržaparat, naadvarot, nasadžaje jaho. Naš šlach jašče budzie vielmi doŭhi i vielmi niaprosty. Sam ja dla siabie vyznačyŭ, što da volnaj Biełarusi, najchutčej, nie dažyvu. Ale ŭ tym, što Biełaruś urešcie budzie pa-sapraŭdnamu niezaležnaj i demakratyčnaj — nie sumniajusia ni siekundy», — kamientuje Siarhiej Navumčyk.
«Kali b nie «Viasna-1996, my b byli Tatarstanam». 30 hadoŭ tamu biełarusy ŭžo pratestavali suprać Łukašenki i Rasii — jak heta było
30 hod tamu deputaty apazicyi haładoŭkaj sprabavali spynić aŭtarytaryzm Łukašenki
«Žonka była vyšejšaja na dźvie hałavy. Na vulicu staralisia iści paasobku». Nieviadomyja fakty pra Źmitraka Biadulu
«Hłabalna niama roźnicy pamiž mnoj, Paźniakom i Cichanoŭskaj». Čym siońnia žyvie dysident Viačasłaŭ Siŭčyk — vialikaja hutarka
Irłandziec, da jakoha małaja Cichanoŭskaja jeździła ŭ 1990-ja: «Kali b niechta skazaŭ, što adnoje z hetych dziaciej stanie palitykam, ja b pakazaŭ na Śvietu»
Irłandziec, da jakoha małaja Cichanoŭskaja jeździła ŭ 1990-ja: «Kali b niechta skazaŭ, što adnoje z hetych dziaciej stanie palitykam, ja b pakazaŭ na Śvietu»
«Pra ciažarnaść viedali tolki jana i jaje chłopiec». Stali viadomyja padrabiaznaści historyi ź miortvym niemaŭlom, znojdzienym u Baranavičach u pakiecie
Kamientary