Nastaśsia Machamiet: «Heta nie byŭ słužbovy raman. Ja pierastała być načalnikam, a potym u nas pačalisia adnosiny»
Byłaja kamandzirka miedycynskaj roty Pałka Kalinoŭskaha ŭ intervju vydańniu «Salidarnaść» raskazała pra prablemy biełarusaŭ va Ukrainie, PTSR, kachańnie i tvorčaść.

Za stvareńnie miedsłužby Pałka Kalinoŭskaha byłaja kamandzirka miedroty Nastaśsia «Sievier» Machamiet ad biełaruskich uładaŭ atrymała abvinavačańnie pa 12 artykułach kryminalnaha kodeksa, a ad ukrainskich — orden «Za mužnaść» 3‑j stupieni, ad biełaruskich demsił — miedal «Honar i hodnaść».
Zaraz Nastaśsia ŭ Abjadnanym pierachodnym kabiniecie zajmajecca prablemami našych dobraachvotnikaŭ i ich siemjaŭ. Praz paŭtara hoda paśla zvalnieńnia sa słužby jana praciahvaje žyć va Ukrainie, dumaje, ci viartacca joj u miedycynu, i piša knihu pra biełarusaŭ.
«Biełarusy z časovym vidam na žycharstva nie majuć prava karystacca bankaŭskimi pasłuhami»
— Turemny termin, da jakoha vas prysudzili ŭ Biełarusi — 18 hadoŭ — navat hučyć strašna. Jak vy daviedalisia pra prysud?
— Daviedałasia, jak usie, ź ŚMI, — śmiajecca Nastaśsia. — Jon dakładna kali nie samy vialiki, jaki dali žančynie, to adzin z samych vialikich.
Cikava, što ja nibyta navat nie padviarhałasia represijam, u mianie było adno zatrymańnie, źviazanaje z prafsajuzam studentaŭ, ale tady mianie adpuścili i administracyjnuju spravu zakryli. A potym adrazu sud — i 18 hadoŭ.
Ja nie staŭlusia surjozna da hetaha prysudu i da hetaj ličby, tamu što dla mianie hety režym nie źjaŭlajecca pravavym, adpaviedna, usie ich rašeńni — heta filkina hramata.
Ź inšaha boku, taki prysud i ŭsio, što jany tvorać, pazbaviŭ mianie maralnaj dylemy pry źmienie hramadzianstva. Ciapier ja ŭkrainka.

— Biełarusam vielmi składana atrymać hramadzianstva va Ukrainie.
— Na ščaście, u dačynieńni da vajskoŭcaŭ źmianiłasia zakanadaŭstva, i novyja ŭmovy dla dazvołu na emihracyju i atrymańnia hramadzianstva značna realistyčniejšyja za raniejšyja.
Adno toje, što ciapier vajskoŭcy nie abaviazanyja padavać usie hetyja daviedki, u tym liku ab niesudzimaści, užo vialikaja sprava dla tych, chto vajuje abo vajavaŭ za Ukrainu.
Taksama ciapier možna padavacca z praterminavanymi pašpartami, čaho raniej nielha było. I heta taksama aktualna dla biełarusaŭ, jakija nie mohuć viarnucca ŭ krainu.
Stała praściej padavacca tym, chto zvolnieny ŭ suviazi z rašeńniem VŁK (Vajskova-lekarskaja kamisija) paśla ranieńnia, tym, u kaho jość dziaržuznaharody.
I jašče vielmi važna, što zaraz dastatkova adsłužyć hod pa kantrakcie, a nie try, jak raniej, kab padavacca na hramadzianstva.
Adsutnaść dakumientaŭ moža sapsavać žyćcio lubomu. Dla vajskoŭcaŭ, narešcie, źjaviłasia mahčymaść ich atrymać. Tamu va Ukrainu chočuć viarnucca chłopcy, jakija źjechali i žyvuć u inšych krainach.
Naprykład, moj znajomy niekalki hadoŭ nie moh raśpisacca z ukrainkaj, bo ŭ jaho nie było dakumientaŭ. Tamu paśla zvalnieńnia jon źjechaŭ i navat atrymaŭ abaronu ŭ Polščy, ale ciapier vierniecca, spadziajusia, atrymaje hramadzianstva i, narešcie, aženicca z kachanaj žančynaj.
Na žal, u płanie lehalizacyi ničoha nie źmianiłasia dla cyvilnych asob. Jak i raniej, kab padavacca na hramadzianstva, treba piać hadoŭ žyć va Ukrainie lehalna.
Ale ŭ mnohich biełarusaŭ zakančvajucca pašparty, a viarnucca ŭ svaju krainu jany taksama nie mohuć z-za represij.
Asabliva mianie niepakojać źmiašanyja šluby, u niezrazumiełym stanoviščy znachodziacca biełaruski — žonki ŭkrainskich vajskoŭcaŭ. Ich dzieci atrymlivajuć ukrainskaje hramadzianstva, a samim žančynam dajuć «pośvidku na postijnie proživańnia» (ukrainski anałah PMŽ).
Pry hetym, kali zakančvajucca ich biełaruskija pašparty, dla vydačy ŭkrainskich dakumientaŭ ad ich patrabujuć daviedki ab niesudzimaści. Zrazumieła, žonka vajskoŭca nie moža ni pajechać u RB, ni źviarnucca pa takuju daviedku ŭ konsulstva ŭ Polščy.
Da taho ž, kab vyjechać z Ukrainy, patrebien pašpart. Bieź jaho možna tolki padavacca na biežanstva ŭ Polščy, ale tady jany vielmi doŭhi čas nie zmohuć trapić va Ukrainu.
Jašče adna katehoryja biełarusaŭ, jakija žyli va Ukrainie i dziesiać, i dvaccać hadoŭ, i navat usio žyćcio. Prosta jany nikoli nie zadumvalisia ab źmienie hramadzianstva, tamu što heta nie adyhryvała nijakaj roli. I jany taksama apynulisia ŭ pravavoj pastcy ŭ vypadku zakančeńnia terminu dziejańnia pašparta.
Navat kali b chtości ź ich vyrašyŭ źviarnucca ŭ konsulstva ŭ Polščy, to, znoŭ-taki, kab vyjechać, patrebna viza. Ale pastavić jaje niama kudy.
I ŭsio ž taki źmieny, jakija adbyvajucca apošnim časam, u tym liku i dziakujučy źmienie staŭleńnia ŭkrainskaj ułady da biełaruskich demakratyčnych sił, usialajuć nadzieju, što ŭsie hetyja biurakratyčnyja pytańni zrušacca ź miortvaha punkta.
I naša zadača, maja ŭ tym liku, praciahvać havaryć pra biełarusaŭ i ahučvać toje, što nas chvaluje.
— Vy zajmajeciesia niepasredna prablemami dobraachvotnikaŭ. Što heta za prablemy?
— Bolš za ŭsio, jak skazała, źviazana ź lehalizacyjaj. Pryčym nie tolki samich vajskoŭcaŭ. Pa zakonie biełarusy, jakija słužać, mohuć pryvieźci siudy svaich rodnych, i tyja buduć mieć prava atrymać dazvoł na žycharstva.
Ale zahvazdka ŭ tym, što biełarusy z časovym dazvołam na žycharstva nie źjaŭlajucca rezidentami, a značyć, nie majuć prava karystacca bankaŭskimi pasłuhami.
Z-za taho, što jany nie mohuć adkryć rachunak u banku, jany nie mohuć i aficyjna pajści pracavać. Tamu chtości padpracoŭvaje nielehalna, a chtości žyvie za košt muža-vajskoŭca. Kali, nie daj Boh, toj zahinie, siamja naohuł zastajecca biez srodkaŭ da isnavańnia.
I voś realny kiejs: u žonki źnikłaha bieź viestak, jakaja, pa sutnaści, była «nielehałkaj», zastaŭsia adziny šlach — vyjechać u Polšču i padavacca tam na biežanstva. Ale tady jana navat na pachavańnie nie zmoža pryjechać.
I takich uzajemavyklučalnych momantaŭ šmat, kali ludzi traplajuć va ŭmovy, pry jakich u lubym vypadku mohuć parušyć zakon.
Tyja ž vajskoŭcy abaviazanyja na terytoryi Ukrainy lehalizavacca, i heta, jak užo skazała, stała značna praściej. Ale jość ludzi, u kaho stračany pašpart, naprykład, zhareŭ, to-bok niama fizična navat praterminavanaha.
I voś nijakaj pracedury biez pašparta abo pa jaho adnaŭleńni nie isnuje. A padavacca na biežanstva kambatanty nie mohuć.
Nasamreč ja i raniej pa miery mahčymaści dapamahała vyrašać niejkija prablemy dobraachvotnikam, prosta tady rabiła heta kropkava, kankretnym ludziam. A ciapier pašyraju abjom dapamohi.

«Pierastała chadzić na pachavańni — i ŭ mianie ŭžo vialikaja kolkaść siabroŭ i znajomych u biaskoncych kamandziroŭkach»
— Pamiataju, kali vy sychodzili z Pałka Kalinoŭskaha, vam i samoj było ciažka, i niekatoryja tavaryšy pa słužbie, ź jakimi ja razmaŭlała, prosta da śloz heta ŭsprymali. Jak vam udałosia zakryć hetuju staronku?
— Nasamreč, pytańnie było litaralna ŭ vyžyvańni. U mianie aŭtaimunny tyrejaidyt. Spaliła sabie ščytapadobnuju załozu da takoj stupieni, što jana nie pracuje, i ja całkam na zamiaščalnaj terapii.
U mianie praktyčna adsutničaje imunitet. Voś niadaŭna trapiła pad doždž, ale navat pramoknuć nie paśpieła, i ŭsio roŭna tut ža pačałasia anhina. U frantavych umovach heta naohuł było žachliva.
Za hod da zvalnieńnia ja dva razy pierachvareła na hajmaryt, pijałaniefryt, prosta biaskonca chvareła na niejkija virusy i prastudy, nie mahła adnavicca.
Paśla zvalnieńnia mnie spatrebiŭsia hod, kab bolš-mienš pryjści ŭ normu, z dyjetami, z usimi nieabchodnymi preparatami. To-bok ja razumieju, što dalej słužbu prosta nie vytrymała b fizična.
— Vy raskazali pra fizičnaje adnaŭleńnie. A jak z PTSR, z tym, što nazyvajecca «nakryvaje». U vas byvaje takoje?
— U mianie vielmi vostraja reakcyja na niekatoryja hučnyja rezkija huki, naprykład, kali plaskajuć mietaličnymi dźviaryma abo kali jedzie ciahnik.
Moj arhanizm spačatku pałochajecca, a potym ja ŭžo ŭśviedamlaju, što heta nie niebiaśpiečny huk. I heta kali huki nie padobnyja na niešta strašnaje.
Kali ž heta huki, padobnyja na niešta strašnaje, tady naohuł usio drenna, možna złavić «paničku» (paničnuju ataku). Nie viedaju, čamu va Ukrainie jašče nie zabaranili mapiedy, zvyčajnyja, na jakich jeździać.
Reč u tym, što ich huk vielmi padobny na huk drona, jaki lacić, ich navat tak nazyvajuć — «mapiedy». I voś na hetych zvyčajnych transpartnych srodkach lubiać jeździć čamuści rana ranicaj, kali jašče niama inšych hukaŭ.
A ŭ mianie paśla kantuzii prablema — ja nie mahu vyznačać kirunak huku, to-bok čuju, ale nie razumieju, adkul jon — poŭnaja dezaryjentacyja.
Niejak hulali z sabakam na zołku ŭvosień, jašče nie raźvidnieła da kanca. I voś čuju, jak mnie padałosia, dron, jaki chutka nabližajecca. Heta byŭ zvyčajny mapied, ale i ja, i sabaka złavili paničnuju ataku. Abodva vielmi mocna pierapužalisia.

Moj Šery taksama «peteesernik», u jaho było askołačnaje ranieńnie, mabyć, da hetaha času śvišča vucha, prynamsi, jon pavodzić siabie tak, byccam śvišča. I ŭ mianie z časam stała śviścieć u vuchu, heta vielmi niepryjemnyja adčuvańni.
Ja absalutna nie vynošu šum. Nie mahu jeździć u mietro biez šumapahłynalnych navušnikaŭ. Jany ŭ pryncypie dobra pracujuć. Taksama starajusia paźbiahać pajezdak u hadzinu pik.
Inakš u mianie pačynajecca panika razam z ahresijaj, chočacca prosta ŭsich vakoł raskidać, kab kala mianie nikoha nie było. Niekalki razoŭ navat pryjšłosia vyjści ź mietro, kab supakoicca.
Ale ŭsio roŭna ŭ mianie, možna skazać, łajtovy varyjant PTSR, ja chacia b splu pa načach i nie padaju pad łaŭki mietro, kali hučna jedzie ciahnik.
A voś da abstrełaŭ, naadvarot, mabyć, ja tak zvykła, što navat kali niešta vybuchnuła niedaloka ad majho doma, pračnułasia, pahladzieła, što vokny cełyja, i zasnuła znoŭ.
— Ci kamunikujecie z byłymi pabracimami? Naŭrad ci, napeŭna, u vas źjaŭlajecca žadańnie viarnucca?
— A voś, nie pavierycie, chočacca viarnucca. Razumieju, što rabiła i što mahła b jašče zrabić.
Ja ŭžo dastatkova hłyboka była pahružanaja ŭ detali, mahła arhanizavać lubuju evakuacyju. Jašče da vajny cikaviłasia vajskovaj miedycynaj, vyvučała. I ŭ mianie atrymlivałasia pradumvać navat niejkija niestandartnyja płany. Heta adčuvańnie, što ty na svaim miescy i dakładna viedaješ, što rabić, asablivaje.
A ciapier, budučy hramadziankaj Ukrainy, ja naohuł mahła b stać aficeram i pabudavać vajskovuju karjeru. Ale ŭśviedamlaju, što prosta zabju siabie na słužbie. Na žal, heta bolš niesumiaščalna z maim stanam zdaroŭja.
Viadoma, jość ludzi, ź jakimi praciahvaju kamunikavać. Byvaje, što telefanujuć kalehi, pra niešta spytać abo raskazać.
— Vy taksama daviedvajeciesia pra ranieńni byłych pabracimaŭ i pra hibiel. Adsiul heta niejak pa-inšamu ŭsprymajecca?
— Vielmi pieražyvaju, kali ŭ kahości ciažkija ranieńni. A voś da śmierci ŭ mianie stała dziŭnaje staŭleńnie. Ja nie baču chłopcaŭ zabitymi, pierastała chadzić na pachavańni — i ŭ mianie ŭžo vialikaja kolkaść siabroŭ i znajomych u biaskoncych kamandziroŭkach. Ja nie bačyła ich miortvymi, i jany dla mianie nie miortvyja.
— Ja ŭ minułym hodzie zapisała intervju z našym dobraachvotnikam z pazyŭnym «Łyč», i praz tydzień jon zahinuŭ. Da hetaha času nie vydaliła naš čat, dzie my ź im abmiarkoŭvali intervju, da hetaha času nie vierycca.
— «Łyč» byŭ chłopiec hareźlivy. Pamiataju, jašče ŭ 2022 hodzie jany ź siabram uziali mašynu, kab pavučycca vadzić, pierakulilisia i ledź nie zahinuli. Ja vielmi spałochałasia tady za ich, svaryłasia na «Łyča», jaki siadzieŭ za rulom.
Jon ža zusim małady, praktyčna padletak. Kali zahinuŭ, ja heta ciažka pieražyła i taksama nie pajšła na pachavańnie. Dla mienia jon usio jašče žyvy.
Bolš skažu, moj najlepšy siabar zahinuŭ u Bachmucie razam ź Mirasłavam Łazoŭskim. Niadaŭna było try hady z dnia ich hibieli, a ja da hetaha času pišu jamu paviedamleńni.
«Ja ŭpieršyniu ŭ adnosinach, dzie mahu dazvolić sabie lenavacca i ničoha nie rabić»
— Jak vy pieražyli hetuju zimu va Ukrainie?
— Ja žyvu ŭ Bravarach, dom u mianie «elektryčny», kvatera na 11‑m paviersie. U nas byvała pa 2‑3 sutak bieź śviatła, aciapleńnia, a časta i biez vady.
Ale ja padrychtavałasia: u mianie jość ekafłou (partatyŭnaja zaradnaja stancyja), hazavaja harełka, zimovy spalnik, elektryčnaja praścina. Doma chadziła ŭ termabialiźnie, flisavym kambiniezonie, časam i ŭ šapcy, kab vušy nie admarozić.
Ja žyvu z koškaj i sabakam. Sabaka hreŭ mianie, a ja košku, taja była sa mnoj na kanapie na elektrapraścinie.

Zaradžaješ ekafłou, a potym raźličvaješ, kab elektryčnaści chapiła na praścinu, na zaradku čaho-niebudź i pa drobiaziach. Tyja, chto skardziŭsia, što pradukty ŭ chaładzilniku psujucca biez elektryčnaści, prosta nie byli na froncie. Vyviesi ŭsio za fortku, i nie budzie prablem.
Naohuł, paśla słužby nie mahu skazać, što dla mianie hetaja zima była ciažkaj, jana była miescami niazručnaj, bo treba było ŭvieś čas padładžvacca, naprykład, dajuć śviatło tolki na dźvie hadziny, ich treba złavić. Ale, pa maim usprymańni, heta nie było katastrofaj.
— Ci było ŭ vas žadańnie pajechać z Ukrainy i žyć u inšych umovach?
— Pa-pieršaje, u mianie jość druhaja pałova, mužčyna, jaki słužyć, i bieź jaho ja źjechać nie mahu. Pa-druhoje, tut ja razumieju, čym mahu zajmacca.
Dapuścim, kab viarnucca ŭ miedycynu, mnie treba pieravučvacca ŭ inšaj krainie praktyčna całkam, pakolki nie paśpieła prajści internaturu. Pakul nie baču ŭ sabie resursu.
— A kali viernieciesia ŭ miedycynu, jakim śpiecyjalistam?
— Ja pavinna była stać ankachirurham, asistavała na apieracyjach. Niekatoryja byli davoli składanyja i doŭžylisia 8‑9 hadzin. Takuju navat fizična vytrymać ciažka. Razumieju, što ŭ svaim ciapierašnim stanie tak nie zmahu.
Ale kali ja ŭsio ž taki znajdu ŭ sabie siły i stanu znoŭ vučycca, to, badaj, zaniałasia b aftalmałohijaj. Mnie heta taksama cikava. Heta taksama chirurhija, ale mienš fizična zatratnaja.

— Nakont druhoj pałovy, vy paznajomilisia na froncie ci ŭžo paśla zvalnieńnia?
— Paznajomilisia na vajnie. Jon taksama biełarus, jaki pryjechaŭ vajavać u Połk Kalinoŭskaha. Jaho pazyŭny «Ciozka». Niekatory čas jon słužyŭ u maim padraździaleńni na miedevaku, to-bok ja była jaho načalnicaj. Ale heta nie byŭ słužbovy raman. Ja pierastała być načalnicaj, a potym pačalisia našy adnosiny.
— Kažuć, što na vajnie pačućci bolš abvostranyja?
— Usprymańnie abvostranaje, emocyi vyhladajuć realna jarčejšymi. Ty kožny raz uśviedamlaješ, što heta moža być tvoj apošni dzień, tamu vastrej usio adčuvaješ.
— A jak va ŭmovach frontu prachodzić pačatkovy cukierkava-bukietny pieryjad?
— U nas byŭ kavava-buterbrodny pieryjad (śmiajecca). Heta kali ŭcichuju zvaryć kavu, zrabić buterbrody i padsunuć mnie. Takaja niečakanaja turbota. I ŭsio astatniaje składałasia ź niejkich takich ža drobiaziaŭ, vielmi važnych u patrebny momant.
A potym ty prosta razumieješ, što heta tvoj čałaviek. Dakładniej, spačatku zamiest taho, kab słuchać, što jon kaža, ty raptam zalipaješ na jaho vočy…
— To-bok kachańnie ŭsiudy pačynajecca adnolkava.
— Nasamreč ja ŭpieršyniu ŭ adnosinach, dzie mahu dazvolić sabie lenavacca i ničoha nie rabić. Voś jon pryjazdžaje, ja kładusia pad bačok, my zamaŭlajem picu, kab nie hatavać, — i ŭvieś śviet pačakaje.
— Ci časta atrymlivajecca sustrakacca?
— Časam bačymsia raz u paŭhoda, ale starajemsia čaściej. Zaraz «Ciozka» — suviazist. Byvaje, jon sutkami zaniaty i śpić pa dźvie hadziny, ale byvaje, što ŭ jaho zvyčajnaja zahruzka, i tady ja mahu jaho naviedać.
Ale my pastajanna na suviazi, u bieśpierapynnaj pierapiscy 24 na 7, biez «pryvitańnie» i «da pabačeńnia». Jon mnie dasyłaje fotački sabačak, viedaje majo słabaje miesca. Žartuje, što adnojčy pryjedzie, a ŭ mianie vosiem sabak u kvatery. Ale i sam lubić žyvioł.

— Ci marycie vy pra čas paśla vajny ci chacia b paśla słužby?
— My chočam sabie dom na chutary, udalečyni ad usich, adras jakoha nikomu nie skažam (śmiajecca). Pažadana, kab jon znachodziŭsia kala vady. I jašče tam dakładna buduć areli. Heta maja ŭmova.
— Što, akramia kamunikacyi ź blizkimi i žyviołami, vas raduje i zajmaje zaraz?
— Ja nie mahu biez tvorčaści. Naprykład, šmat viažu, viažu ŭsio zapar: cacki, adzieńnie. Mnie heta padabajecca i mianie heta supakojvaje. Voś zaraz my z vami havorym, a ja daviazvaju kardyhan.

A jašče, nie pavierycie, mianie ciahnie pisać. Znajšła svaju knihu pra pratesty, kaliści jana była apublikavanaja na LitRes, ale, pakolki heta ruskaja płatforma, tam daŭno ničoha niama.
Ja chaču adnavić hetuju knihu, pryčym jość mahčymaść pierakłaści jaje na biełaruskuju movu.
— Pra što jana?
— Jana była napisanaja ŭ 2021 hodzie i pryśviečanaja padziejam, źviazanym z Ramanam Bandarenkam. Tam usio — ad momantu, kali my daviedalisia pra jaho, potym pra toje, jak pieražyvali za jaho, pra jaho žachlivuju śmierć, i, viadoma, pra pratesty.
Heta takaja dakumientalna-mastackaja kniha z vydumanymi piersanažami, ale pra realnyja padziei. Plus ja ŭžo zadumała druhuju častku pra hetych samych hierojaŭ, tolki na vajnie.
Kalinoŭka Anastasija «Sievier» Machamiet stanie namieśnicaj pradstaŭnicy APK pa sacyjalnaj palitycy
Kamandzirka evakuacyi raskazała, čamu pakidaje połk Kalinoŭskaha i čym budzie zajmacca dalej
Dzianis «Vaŭkałak» Urbanovič raskazaŭ žachlivuju praŭdu pra vajnu — pra svaje piać ranieńniaŭ i 33 kantuzii, zabitych tavaryšaŭ i hatoŭnaść vajavać
Cichanoŭskaja i Abjadnany pierachodny kabiniet uznaharodzili va Ukrainie miedalami 24 čałavieki
Kamientary