Pieršy dzień kanikuł u vioscy Kopišča pad Minskam skončyŭsia fłešmobam. Miascovy chłopčyk vyrašyŭ kryknuć z akna doŭhačakanaje «Ura, leta!» i nie čakaŭ, što jamu adkaža dvor.

Momant niečakanaha adzinstva ŭ tyktoku zaŭvažyła «Prystaličča».
Heta zdaryłasia poźnim viečaram 1 červienia, u pieršy dzień leta, kali na dvare ŭžo było ciomna. Dzicia adčyniła akno i, natchnionaje pačatkam samaj bieskłapotnaj pary hoda, zvonka vykryknuła: «Ura, leta!»
Jakoje ž było ździŭleńnie, kali praź niekalki siekund pačulisia kryki ŭ adkaz.
Na apublikavanym roliku vidać, jak ščyra dzivicca chłopčyk, jaki nie čakaŭ takoj hučnaj padtrymki.
Ciapier čytajuć
«Sojevyja ekstremisty pavinny adpracavać misku kłubnic». Skardziŭsia na ŭmovy pracy ŭ KDB, a ciapier uciuchvaje treninhi siłavikam — chto taki Anton Šabunievič
Kamientary